Wróciły szybciej. A Czarnek mówi o powrocie wszystkich w maju.
ZTM od kulis
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
michael112
- Posty: 3188
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Na razie wróciły hybrydowo, a nie stacjonarnie, ale fakt, nastąpiło to dużo szybciej, niż sądziłem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
ZTM w grudniu zamierza dokonać relokacji. Jest przetarg na przeprowadzkę. https://ztmwaw.ezamawiajacy.pl/pn/ztmwa ... 90/details
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Czy ktoś z was oglądał debatę?
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... tkich.html
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... tkich.html
Tak piąte przez dziesiąte, bo jednak wypadało pracować w tzw. "międzyczasie"...person pisze: ↑19 maja 2022, 12:23Czy ktoś z was oglądał debatę?
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... tkich.html
ZTM (instytucja) ma nowe logo:
https://twitter.com/WitoldUrbanowic/sta ... 2283305984
W przypadku spółek na materiałach będą pojawiały się dwa znaki: nowe herbowe i dotychczasowe logo:
https://um.warszawa.pl/documents/62144/ ... 1192475206
(link prowadzi do PDFa)
https://twitter.com/WitoldUrbanowic/sta ... 2283305984
W przypadku spółek na materiałach będą pojawiały się dwa znaki: nowe herbowe i dotychczasowe logo:
https://um.warszawa.pl/documents/62144/ ... 1192475206
(link prowadzi do PDFa)
Chciałbym zauważyć, że nawet poprzednia tragiczna panga nie uwaliła WTP 
WTP to tak jakby co innego niż logo instytucji...
https://portalwarszawski.com.pl/2023/04 ... Prx5RQjJpY
Ponieważ dwa razy starałem się o pracę w windykacji czułem, że w tym dziale coś niedobrego się dzieje (dość często był nabór, co też dawało do myślenia). Nawet o tym tutaj wspominałem i miałem chęć to opisać, ale pewnie zostałoby uznane ze frustracje z powodu nieprzyjęcia.
O ile pierwsza rekrutacja już wzbudziła moje podejrzenia, ale odbyła się ogólnie miłej atmosferze udawania że wszystko jest OK, to w drugim przypadku chyba wręcz na test wiedzy podstawiono pracownika ZTM, a rozmowa przypominała bardziej sąd kapturowy (udowadnianie mi że nic nie wiem).
Jeżeli ktoś potrzebuje świadka gotowego opisać co tam się działo podczas rekrutacji - zapraszam na priv.
A tak na marginesie, to chyba żadne novum, bo jak kiedyś uciąłem sobie pogawędkę z kontrolerami i mówiłem że starałem się tam o pracę, to facet prawie mnie opluł ze śmiechu (były czasy maseczek na szczęście).
Ponieważ dwa razy starałem się o pracę w windykacji czułem, że w tym dziale coś niedobrego się dzieje (dość często był nabór, co też dawało do myślenia). Nawet o tym tutaj wspominałem i miałem chęć to opisać, ale pewnie zostałoby uznane ze frustracje z powodu nieprzyjęcia.
O ile pierwsza rekrutacja już wzbudziła moje podejrzenia, ale odbyła się ogólnie miłej atmosferze udawania że wszystko jest OK, to w drugim przypadku chyba wręcz na test wiedzy podstawiono pracownika ZTM, a rozmowa przypominała bardziej sąd kapturowy (udowadnianie mi że nic nie wiem).
Jeżeli ktoś potrzebuje świadka gotowego opisać co tam się działo podczas rekrutacji - zapraszam na priv.
A tak na marginesie, to chyba żadne novum, bo jak kiedyś uciąłem sobie pogawędkę z kontrolerami i mówiłem że starałem się tam o pracę, to facet prawie mnie opluł ze śmiechu (były czasy maseczek na szczęście).
Nie wnikam, kto ma rację w opisywanym sporze, ale ten portalwarszawski.com.pl pachnie na kilometr jakąś PIS-owską inicjatywą. Czyli niezależnie od tego, co ZTM zrobi (albo czego nie zrobi) i tak zawsze będzie źle.
portalwarszawski.com.pl pisze:Szaleństwo rowerowe to narzędzie neomarksistów.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Wszystko się zgadza, wszystkiemu winni są Żydzi i cykliści 
Do trzech razy sztuka. Teraz próbuj, wisi wiele ofert.Paweł D. pisze: ↑18 kwie 2023, 17:28https://portalwarszawski.com.pl/2023/04 ... Prx5RQjJpY
Ponieważ dwa razy starałem się o pracę w windykacji czułem, że w tym dziale coś niedobrego się dzieje (dość często był nabór, co też dawało do myślenia). Nawet o tym tutaj wspominałem i miałem chęć to opisać, ale pewnie zostałoby uznane ze frustracje z powodu nieprzyjęcia.
O ile pierwsza rekrutacja już wzbudziła moje podejrzenia, ale odbyła się ogólnie miłej atmosferze udawania że wszystko jest OK, to w drugim przypadku chyba wręcz na test wiedzy podstawiono pracownika ZTM, a rozmowa przypominała bardziej sąd kapturowy (udowadnianie mi że nic nie wiem).
Jeżeli ktoś potrzebuje świadka gotowego opisać co tam się działo podczas rekrutacji - zapraszam na priv.
A tak na marginesie, to chyba żadne novum, bo jak kiedyś uciąłem sobie pogawędkę z kontrolerami i mówiłem że starałem się tam o pracę, to facet prawie mnie opluł ze śmiechu (były czasy maseczek na szczęście).
Dziękuję, ale mam już serdecznie dość robienia za "słupa". Przy pierwszej rekrutacji z pytań testowych miałem 100% poprawnych odpowiedzi. Trochę poległem na pytaniach otwartych, gdyż punktacja była 0 lub 5 punktów (nigdy nie spotkałem się z taką punktacją - zawsze to było od-do). A pytania były od statutu ZTM, prawa przewozowego, Regulaminu przewozu, Taryfy biletowej, Kodeksu wykroczeń i cywilnego, zasad umarzania należności przez miasto i jeszcze paru rzeczy jak np. procedury sądowe.
W drugiej rekrutacji test wiedzy był z zupełnie innego stanowiska. Szopka była niesamowita, bo po 3-4 minutach pozostała czwórka kandydatów prawie jednocześnie oddała kartki. Potem się okazało, że najlepszy wynik to 30/32. Jak sobie policzyłem, to wychodziło ok 20-30 sekund na pytanie, a było parę opisowych. Ale jak się zna wcześniej pytania, to szybko się taki test rozwiązuje. Geniusz z taką wiedzą prawną, to raczej idzie pracować do kancelarii za 2-3 razy więcej.
Gorzej niż na obronie magisterki (a mam 3 za sobą) - bo tam przynajmniej znasz zakres materiału, a tu to była tajemnica.
W drugiej rekrutacji test wiedzy był z zupełnie innego stanowiska. Szopka była niesamowita, bo po 3-4 minutach pozostała czwórka kandydatów prawie jednocześnie oddała kartki. Potem się okazało, że najlepszy wynik to 30/32. Jak sobie policzyłem, to wychodziło ok 20-30 sekund na pytanie, a było parę opisowych. Ale jak się zna wcześniej pytania, to szybko się taki test rozwiązuje. Geniusz z taką wiedzą prawną, to raczej idzie pracować do kancelarii za 2-3 razy więcej.
Gorzej niż na obronie magisterki (a mam 3 za sobą) - bo tam przynajmniej znasz zakres materiału, a tu to była tajemnica.