Post
autor: Yelonker » 06 sty 2022, 14:49
Powiem tak – 130 nie jest najgorsze, rzeczywiście trochę szkoda, że ledwo muska Mordor, ale to ze względu na korki może nawet lepiej. Miło, że przy okazji zdecydowano się na faktyczne zróżnicowanie oferty na Wiertniczej, aczkolwiek mam niejasne wrażenie, że fakt dublowania 180 przez 131 wcześniej zupełnie nikomu nie przeszkadzał. Szkoda natomiast, że w obliczu wiecznego uwięzienia 228 na Sasanki niczym Roszpunki na wieży nie zdecydowano się choćby na prowizoryczne posłanie tej linii na Rakowiec z zawracaniem przez Racławicką, Pruszkowską i Mołdawską – chociaż ja bym szczerze mówiąc postawił już ten słupek na 1 Sierpnia pod samym Novotelem i całkowicie olał brak przystanku przy PKP. Przeniesienie 119 na Dolną ani mnie ziębi, ani grzeje.
Na Dolnym Mokotowie nie widzę poprawy tak naprawdę dla nikogo, gdyż wątpię, że skrócenie 187 do Chełmskiej w jakikolwiek sposób umożliwi podbicie jej częstotliwości, przynajmniej nie dopóki żyje 517. Reszta to takie żonglowanie końcówkami bez wyraźnego sensu ani celu. Straci na tym natomiast Bobrowiecka, gdzie zabudowa się dogęściła, a która z dwóch powolnych linii omijających wszystkie ważne węzły przesiadkowe będzie miała już tylko jedną, tę jeżdżącą z Wawra. Nie łaska choćby skorzystać z tej pustej zatoki na Beethovena na kraniec?
Doceniam zainteresowanie ZTM-u poprawą komunikacji na Siekierkach, 159 natomiast jest linią, która również jest bardzo dobra w omijaniu węzłów przesiadkowych, a przez brak stacji na Placu Konstytucji jest też jedną z bardzo niewielu (jedyna inna, jaka mi przychodzi do głowy, to 121) linii, które przecinając M1, nie umożliwiają na nie przesiadki. Biorąc pod uwagę zmiany na Kamionku, może należy wrócić do propozycji 135 z Hallera na Gocław, docelowo przez Podskarbińską i Żupniczą zamiast skrętu w Grochowskiej (przy okazji dobić 302) i wzmocnić 168 na trasie z Rakowieckiej na Olszynkę, a dopiero potem zastanawiać się, co, skąd i z jaką częstotliwością jeszcze powinno na Siekierki dojechać. Samo zabranie z Wołoskiej bardzo słuszne i żadne naleciałości historyczne nie powinny być tu argumentem.
Porządnej komunikacji na Sikorskiego ZTM nie tylko nie zaproponował, ale nawet próbował zaproponować. Dołożyli przystanki dla 166 i 195, zamienili Warneńską na stałą i wszyscy są zadowoleni, z siebie oczywiście.