Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Biletomaty w autobusach i tramwajach
Moderator: JacekM
Jest jeszcze pasażer C. On ma tylko gotówkę, nie ma karty. I tylko banknoty 100 i 200zł. Co ona ma zrobić?
Wskazać najblizszy postój taksówek.
Jest jeszcze pasażer D. On ma tylko kartę miejską. Siada i nie musi się przejmować czy biletomat działa czy nie, ponieważ wcześniej wgra kontrakt w jednym z działających biletomatów na przystankach.
Ale rzeczywiście problem ten jest i trzeba go jakoś systemowo rozwiązać. Można wysiąść na przystanku w Warszawie, gdzie na następną linie długo nie poczekasz. Ale jeśli linia jako jedyna strefowa jeśli rzadko, to wysiadanie na następnym przystanku, gdzie może nie być biletomatu, byłoby bardzo kłopotliwe.
Można przyjąć że tylko w tym przypadku jedzie się dalej. W przypadku wejścia kontrolerów do pojazdu, byłaby możliwość kupienia u nich biletu bez dodatkowej opłaty, jednocześnie potwierdzają że biletomat jest uszkodzony i przewoźnik powinien podmienić wóz w celu naprawy tego biletomatu.
Ten kto będzie miał możliwość kupienia przez aplikację, to kupi. Ja np. nie mam możliwości kupienia przez aplikacje, więc korzystam z karty miejskiej, wcześniej wgrywam kontrakt w biletomacie stacjonarnym, z uwagi że też czasem mi sie trafiał uszkodzony biletomat w pojeździe.
Ale rzeczywiście problem ten jest i trzeba go jakoś systemowo rozwiązać. Można wysiąść na przystanku w Warszawie, gdzie na następną linie długo nie poczekasz. Ale jeśli linia jako jedyna strefowa jeśli rzadko, to wysiadanie na następnym przystanku, gdzie może nie być biletomatu, byłoby bardzo kłopotliwe.
Można przyjąć że tylko w tym przypadku jedzie się dalej. W przypadku wejścia kontrolerów do pojazdu, byłaby możliwość kupienia u nich biletu bez dodatkowej opłaty, jednocześnie potwierdzają że biletomat jest uszkodzony i przewoźnik powinien podmienić wóz w celu naprawy tego biletomatu.
Ten kto będzie miał możliwość kupienia przez aplikację, to kupi. Ja np. nie mam możliwości kupienia przez aplikacje, więc korzystam z karty miejskiej, wcześniej wgrywam kontrakt w biletomacie stacjonarnym, z uwagi że też czasem mi sie trafiał uszkodzony biletomat w pojeździe.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
Pasażer C wie, że standardem ZTM jest wyposażenie wszystkich pojazdów w automaty na kartę. Może poprosić kogoś żeby mu kupił bilet i oddać pieniądze, ale tu ryzyko jest po jego stronie bo powinien wiedzieć, że automaty nie przyjmują gotówki. Można oczywiście rozwijać to dalej, np. że pasażer gotówkowy odbił się od automatu na przystanku i trzech kiosków, ale realnie większość ludzi jednak posiada jakąś kartę w portfelu.
No i to generalnie wydaje się najlepszą opcją (plus możliwość uregulowania tej opłaty w ciągu X dni - pasażer wchodzi z kartą), przy czym praktyka z Łodzi pokazuje, że nie prowadzi się kontroli w pojazdach z popsutym automatem bo to jest dla kanarów nieopłacalne (prowizja za sprzedaż takiego biletu to kilkanaście groszy a robota jest jak przy mandacie).Można przyjąć że tylko w tym przypadku jedzie się dalej. W przypadku wejścia kontrolerów do pojazdu, byłaby możliwość kupienia u nich biletu bez dodatkowej opłaty, jednocześnie potwierdzają że biletomat jest uszkodzony i przewoźnik powinien podmienić wóz w celu naprawy tego biletomatu.
To trzeba fotografować i/lub wziąć kwitek nieudanej transakcji. Operatorzy mają logi, więc w razie odwołania można sprawdzić czy maszyna była dostępna w czasie podróży i czy zgłaszała jakieś błędy.Gorzej, jak biletomat złapie zwiechę w trakcie próby dokonania transakcji, a następnie przed wejściem kontrolerów się odwiesi
To może wróćmy jeszcze do podstaw. Czy wiadomo, co się stało w wyroku krakowskiego sądu z przewoźnym? Przecież 3,40 się ZTM-owi należy, bo usługa przewozu została wykonana.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nie udało mi się odnaleźć tego wyroku na stronie sądu, ale czuję że oddalono powództwo w całości. Sądowi pewnie by się chciało uzasadniać takich detali.
Przecież sąd stwierdził, że usługa nie została wykonana, bo pasażerka nie dotarła tam, gdzie chciała (musiała jechać do końca trasy zamiast wysiąść po drodze)...
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Bohaterscy kanarzy nie pozwolili pasażerce nawet wysiąść na swoim przystanku? Bosko XD
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Wysiąść z nią na jej przystanku i zadzwonić po policję?
Ucieknie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Prawo przewozowe, art. 33a:
(...)
7.
Przewoźnik lub organizator publicznego transportu zbiorowego albo osoba przez niego upoważniona ma prawo:
(...)
2)
w razie niezapłacenia należności i nieokazania dokumentu - ująć podróżnego i niezwłocznie oddać go w ręce Policji lub innych organów porządkowych, które mają zgodnie z przepisami prawo zatrzymania podróżnego i podjęcia czynności zmierzających do ustalenia jego tożsamości;
(...)
8.
W przypadku, o którym mowa w ust. 7 pkt 2, do czasu przybycia funkcjonariusza Policji lub innych organów porządkowych, podróżny obowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli albo w innym miejscu wskazanym przez przewoźnika lub organizatora publicznego transportu zbiorowego albo osobę przez niego upoważnioną.
Osobiście nie wyobrażam sobie jechania do Rzakty, żeby tam czekać dodatkową godzinę na policję, bo podróżny ma fanaberię zrobić sobie wycieczkę. Jest dokument lub opłata, pasażer jedzie gdzie chce, ale jeśli trzeba wezwać organy, pasażer czeka tam, gdzie kontroler wskaże.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
A jak powie, że wysiądzie dopiero na krańcu to użyjesz siły?
Tak, ale skoro pasażer nie wysiadł na swoim przystanku to umowa przewozu jest niewpełni wykonana i pasażer ma prawo za nią nie zapłacić.fik pisze: ↑04 lut 2023, 18:26Prawo przewozowe, art. 33a:
(...)
7.
Przewoźnik lub organizator publicznego transportu zbiorowego albo osoba przez niego upoważniona ma prawo:
(...)
2)
w razie niezapłacenia należności i nieokazania dokumentu - ująć podróżnego i niezwłocznie oddać go w ręce Policji lub innych organów porządkowych, które mają zgodnie z przepisami prawo zatrzymania podróżnego i podjęcia czynności zmierzających do ustalenia jego tożsamości;
(...)
8.
W przypadku, o którym mowa w ust. 7 pkt 2, do czasu przybycia funkcjonariusza Policji lub innych organów porządkowych, podróżny obowiązany jest pozostać w miejscu przeprowadzania kontroli albo w innym miejscu wskazanym przez przewoźnika lub organizatora publicznego transportu zbiorowego albo osobę przez niego upoważnioną.
Osobiście nie wyobrażam sobie jechania do Rzakty, żeby tam czekać dodatkową godzinę na policję, bo podróżny ma fanaberię zrobić sobie wycieczkę. Jest dokument lub opłata, pasażer jedzie gdzie chce, ale jeśli trzeba wezwać organy, pasażer czeka tam, gdzie kontroler wskaże.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.