Wracając do tematu: ostatnia kolejka I ligi szykuje się mega ciekawa. Pewny bezpośredniego awansu do Ekstraklasy jest już Łódzki KS. Kolejnego szczęśliwca poznamy w sobotę wraz z klubami, które załapią się na miejsca 3-6 dające grę w barażach o wyższą ligę.
Czy tylko ja uważam, że zachwyty nad Widzewem Łódź sezonie są przesadzone? Fajnie, że grają - tym bardziej jako beniaminek - ofensywną, odważną i miłą dla oka piłkę, tylko że ten klub zdobył niewiele więcej punktów niż krytykowana i wyśmiewana Wisła Płock, bo 12/51, czyli tyle samo co najgorsza Miedź Legnica. Gdyby Widzew zdobył mniej punktów w rundzie jesiennej to jest całkiem możliwe, że to on podzieliłby los płocczan. Śmiem twierdzić, że ten klub jest chwalony głownie przez pryzmat wielkiej i historycznej marki oraz bitych rekordów w sprzedaży karnetów co fałszuje rzeczywisty obraz tego zespołu
