Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
A tak przy okazji pytanie do fachowców od sterowników sygnalizacji. Ciąg Puławskiej od Wilanowskiej do Woronicza ciężki jest do zrobienia w 3 minuty. Ale gdyby przyspieszyć zapalenie się pionowego przy Domaniewskiej o jakieś 15-20 sekund, wówczas przy Bukowińskiej można by spokojnie obsłużyć przystanek zanim zapali się pionowe. A ruszenie na początku pionowego pozwoli zdążyć na koniec pionowego przy Woronicza i nie mieć +2. W przeciwną stronę też skróci się oczekiwanie na pionowe przy Domaniewskiej, bo trochę blokuje wydzielony lewoskręt.
Chodzi wyłącznie o przesunięcie całego cyklu skrzyżowania względem umownej godziny 0 (koordynacji z Bukowińską), a nie grzebanie w całym programie.
Jest to realne choć trochę czy papierologia na miarę PnB autostrady?
Chodzi wyłącznie o przesunięcie całego cyklu skrzyżowania względem umownej godziny 0 (koordynacji z Bukowińską), a nie grzebanie w całym programie.
Jest to realne choć trochę czy papierologia na miarę PnB autostrady?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zasadniczo to tak powinno działać nawet. Do sprawdzenia.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Piotrek_2274
- Posty: 563
- Rejestracja: 15 sty 2006, 21:46
- Lokalizacja: Nowe Górce
Oprócz Domianiewskiej to przydałoby się zrobić też coś z priorytetem przy przejściu przez Puławską przed wjazdem na pętlę Metro Wilanowska. Tramwaj w stronę Wyścigów trzyma sobie bardzo długo światło na dojeździe, po to by dostać poziomą pałkę w momencie zamknięcia drzwi.
O tym, że tam pałka zapala się za wcześnie pisałem dość dawno. Program jakby nie uwzględniał przystanku.
A coś przy Domaniewskiej się zmieniło na lepsze?
A coś przy Domaniewskiej się zmieniło na lepsze?
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Nic. Z drugiej strony miasta jest jeszcze gorzej- 6 z 18 w kierunku miasta jeżdżą cały dzień w dwupaku. Problemem jest Park Traugutta i skręt w Międzyparkową. O ile pierwszy z nich skręci po minucie, to następny po trzech. A za nimi stadko 1 i 28. Próbowałem zrozumieć sygnalizację na tym skrzyżowaniu i wychodzi, że jest tam niezależna od niczego stało czasówka, raz na 120 sekund. W czasach słusznie minionych tramwaj skręcający w lewo dojeżdżał do krawędzi jezdni i momentalnie dostawał zezwalające, niedawno wisiała tabliczka na sieci ze znakiem AT-2.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Kontrola w terenie nie potwierdziła problemów z Trauguttem, musiał być jakiś chwilowy glitch.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jadąc od Wrocławska > Radiowa przed przecinką z jezdnią nie wzbudza się światło jak dawniej już dłuższy czas, w drugą stronę zapala normalnie zaraz za przystankiem.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 80148.html
Nikt nie wspomniał, ale będą nowe priorytety:
Puławska od Woronicza do Narbutta
Powstańców Śląskich i al. Reymonta od pętli Nowe Bemowo do skrzyżowania al. Reymonta z Broniewskiego
Grójeckiej od przystanku Ochota Ratusz do przystanku Hale Banacha oraz przez przejazd skośny przed pętlą Banacha
I do Grójeckiej chciałbym nawiązać - podjęto decyzję, że będzie priorytet, za tydzień mija termin na składanie ofert. W jakim zatem celu w ubiegłym tygodniu na tym ciągu zmieniono układ cykli świateł, zwłaszcza, że obecnie jest wyjątkowo anty-tramwajowy?
Nikt nie wspomniał, ale będą nowe priorytety:
Puławska od Woronicza do Narbutta
Powstańców Śląskich i al. Reymonta od pętli Nowe Bemowo do skrzyżowania al. Reymonta z Broniewskiego
Grójeckiej od przystanku Ochota Ratusz do przystanku Hale Banacha oraz przez przejazd skośny przed pętlą Banacha
I do Grójeckiej chciałbym nawiązać - podjęto decyzję, że będzie priorytet, za tydzień mija termin na składanie ofert. W jakim zatem celu w ubiegłym tygodniu na tym ciągu zmieniono układ cykli świateł, zwłaszcza, że obecnie jest wyjątkowo anty-tramwajowy?

22 tygodnie od podpisania umowy to nie tak dużo. Dlatego dziwi mnie, że z czegoś co funkcjonowało może nie idealnie ale nie jakoś bardzo źle zrobiono coś całkowicie anty-tramwajowego. Pewnie to sprawka ZDM, bo nie wydaje mi się, aby TW samo sobie utrudniało 

22 tygodnie od podpisania umowy - rozstrzygnięcie przetargu to jeszcze nie podpisanie.
ŁK
Wiesz co, ja umiem czytać więc nie wiem, szukasz dziury w całym? Patrząc na wcześniejsze tego typu przetargi, wszystko odbywa się szybko, nie ciągnie się nic latami jak w przypadku dużo bardziej intratnych przedsięwzięć.

Szkoda że Puławskiej nie pociągnięto dalej, do Wilanowskiej gdzie wystarczy trochę przesunąć stałoczasowki.
I przy okazji. Czy to przejście dla pieszych przy Goworka jest wzbudzane? Bo ostatnio potrafi złapać tramwaj jadący do Centrum i cykl w plecy.
I przy okazji. Czy to przejście dla pieszych przy Goworka jest wzbudzane? Bo ostatnio potrafi złapać tramwaj jadący do Centrum i cykl w plecy.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1847
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Dołożona została sygnalizacja bezkolizyjna do zawrotki na Grójeckiej od strony Dickensa. Moim zdaniem bez sensu, bo wystarczyło wstawić sygnalizator i nic nie zmieniać. Jak auta skręcały w lewo w Bitwy to piesi i tak tam mieli czerwone
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Ale przy Wilanowskiej już było dobrze tylko coś się zjebało.