Wiaty przystankowe
Moderator: Wiliam
Chyba testowane jest nowe oświetlenie wiat.
Wiata na Bliskiej 02 (kier. Wiatraczna) ma podświetlony fragment panelu z nazwą i numerami linii. Nie cały panel w górnej części pętli, ale tylko rejony informacji pasażerskiej, co zwraca na siebie uwagę.
Czyli jednak da się oświetlać wiaty inaczej niż reklamami! I bardzo dobrze.
Wiata na Bliskiej 02 (kier. Wiatraczna) ma podświetlony fragment panelu z nazwą i numerami linii. Nie cały panel w górnej części pętli, ale tylko rejony informacji pasażerskiej, co zwraca na siebie uwagę.
Czyli jednak da się oświetlać wiaty inaczej niż reklamami! I bardzo dobrze.
Na przystanku Vogla w stronę centrum stoją teraz dwie wiaty. Czyżby zakładali, że niedługo ruch będzie tam jak na Dolnej tudzież jak przy Hali Marymonckiej w latach 90

Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Może planują drastyczne zmniejszenie częstotliwości
ŁK
Niedługo zima, to może ta podwójna wiata będzie pełniła też rolę noclegowni dla bezdomnych. Takie dwa w jednym☠
Na Gagarina ustawili już nowe wiaty dla tramwajów. W tej krytykowanej wersji: z króciutką ławką po środku i dwoma siedzeniami po bokach
.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6066
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Tramwaj będzie tak często, że nie zdążysz się nasiedzieć.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Z przystanku Kostrzewskiego 01 z powodu budowy tramwaju zniknęła wiata. Przystanek zlikwidowany już dawno, wiatę zabrano dopiero teraz. Jakby nie można było tego zrobić na samym początku. Bo zawsze znajdzie się lebiega, który nie zauważy informacji o likwidacji przystanku i będzie czekał tam na autobus. Sam byłem światkiem jak ekipa oczyszczająca chciała tam odśnieżać. Kierowca 522 jadący w drugą stronę przez okno poinformował ich, że mogą sobie darować.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
I poskutkowało ? Bo jak dostali zlecenie, to może być, że nawet brak śniegu by ich nie powstrzymał.
Ogólnie z tym odśnieżaniem to jest przegięcie, śnieg leży przez parę dni w roku, a oni sypią tony piasku (dobrze, że ostatnio głównie piasku a nie soli), a teraz ten syf wszędzie leży, mimo że śnieg się dawno roztopił. Naprawdę teraz jest mnóstwo technologii (takie mini traktorki czy ręczne, podobne do kosiarki), które umożliwiają wyłącznie mechaniczne odśnieżanie, zresztą to dla pracowników też jest dużo prostsze.
Ooo, a gdzie rozdają takie traktorki? Też by mi się przydał!mb112 pisze:I poskutkowało ? Bo jak dostali zlecenie, to może być, że nawet brak śniegu by ich nie powstrzymał.
Ogólnie z tym odśnieżaniem to jest przegięcie, śnieg leży przez parę dni w roku, a oni sypią tony piasku (dobrze, że ostatnio głównie piasku a nie soli), a teraz ten syf wszędzie leży, mimo że śnieg się dawno roztopił. Naprawdę teraz jest mnóstwo technologii (takie mini traktorki czy ręczne, podobne do kosiarki), które umożliwiają wyłącznie mechaniczne odśnieżanie, zresztą to dla pracowników też jest dużo prostsze.
ŁK
Traktorki traktorkami, ale dobrze by było czymś sypnąć, żeby nie pośliznąć się na chodniku.Łukasz pisze: ↑14 lut 2024, 10:32Ooo, a gdzie rozdają takie traktorki? Też by mi się przydał!mb112 pisze:
I poskutkowało ? Bo jak dostali zlecenie, to może być, że nawet brak śniegu by ich nie powstrzymał.
Ogólnie z tym odśnieżaniem to jest przegięcie, śnieg leży przez parę dni w roku, a oni sypią tony piasku (dobrze, że ostatnio głównie piasku a nie soli), a teraz ten syf wszędzie leży, mimo że śnieg się dawno roztopił. Naprawdę teraz jest mnóstwo technologii (takie mini traktorki czy ręczne, podobne do kosiarki), które umożliwiają wyłącznie mechaniczne odśnieżanie, zresztą to dla pracowników też jest dużo prostsze.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4559
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
W Skandynawii sypie się drobny ciemny gres, działa dosyć dobrze antypoślizgowo.

