Trasa tramwajowa Dw. Zachodni - Wilanów

Moderator: Wiliam

Łukasz
Posty: 11944
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 07 lip 2024, 10:33

Skoro to sieć trakcyjna, to pewnie na nakładki też nie ma co liczyć…
ŁK

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7867
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 07 lip 2024, 23:02

primoż pisze:
07 lip 2024, 0:57
Jednak pośrednio może mieć mimo wszystko wpływ. Teoretycznie, przy zachowaniu sporej część obecnego układu autobusowego, gdzie jednym z powodów tego zachowania może być wycofanie tramwajów z nowo wybudowanej trasy (żeby nie było: nie jednym też, kwestia zsumowania wszystkich negatywnych powodów, a ten byłby jednym z nich) jednak może przełożyć się na niższą niż planowaną frekwencję w tramwajach z powodu kanibalizacji przez autobusy, a co za tym idzie, mniejszą liczbę kursów na nowym odcinku, co finalnie przełoży się na liczbę wzkm dla TW? :>
Mówimy o czasowym wakacyjnym wyłączeniu, na i tak zmniejszonym planie, więc bez żadnego wpływu na sytuację docelową.
primoż pisze:
07 lip 2024, 0:57
Natomiast co do logistyki przedsięwzięcia: nie lepiej byłoby zbudować te skręty w Rakowiecką z kilkunastoma metrami torów na tejże od razu z budową trasy do Wilanowa i Sielec?
I wyłączyć jezdnie Puławskiej na głucho bez żadnego sensownego objazdu (Sobieskiego też zwężona)? Nikt by na to nawet w okresie wakacyjnym nie poszedł.
Bywalec pisze:
07 lip 2024, 6:58
Zamknięcie ruchu tramwajowego na wprost jak najbardziej rozumiem, tylko czy nie da się zdemontować sieci na kolidującym odcinku i zostawić tylko w relacji 11 tak by przez miesiąc tramwaj mógł chociaż w tej relacji kursować i na sam koniec tylko na kilka dni na czas wieszania na nowo sieci wyłączyć ruch?
Gdyby się dało to tak by zrobiono. Pisałem kilka postów wyżej dlaczego tak jest.
Łukasz pisze:
07 lip 2024, 10:33
Skoro to sieć trakcyjna, to pewnie na nakładki też nie ma co liczyć…
Nie są planowane, bo i po co - temat obsłużą autobusy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 07 lip 2024, 23:37

Bastian pisze:
07 lip 2024, 10:27
Pewnie, że lepiej, tylko wymagałoby to zamknięcia również zachodniej jezdni Puławskiej, a nią przecież szedł objazd.
Chodzi Ci o to, że trzeba by zamknąć całe skrzyżowanie? W tym mieście już były inwestycje infrastrukturalne w transport publiczny, kiedy dochodziło do takich rzeczy.
MisiekK pisze:
07 lip 2024, 23:02
I wyłączyć jezdnie Puławskiej na głucho bez żadnego sensownego objazdu (Sobieskiego też zwężona)? Nikt by na to nawet w okresie wakacyjnym nie poszedł.
Za to ta sama zwężona Sobieskiego, jak też będąca niedaleko również zwężona Gagarina, były objazdem dla zburzonego i odbudowywanego od nowa wiaduktu nad Agrykolą. Żeby było ciekawiej, ta inwestycja czasowo nałożyła się z budową trasy tramwajowej do Wilanowa i Sielec, gdzie nałożenie to nastąpiło poza okresem wakacyjnym. Czym różni się jeden przypadek od drugiego? :>

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7867
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 08 lip 2024, 6:43

primoż pisze:
07 lip 2024, 23:37
W tym mieście już były inwestycje infrastrukturalne w transport publiczny, kiedy dochodziło do takich rzeczy.
Planowo nie zamykano takich miejsc nie mając objazdów. Nawet przy budowie metra.
primoż pisze:
07 lip 2024, 23:37
Czym różni się jeden przypadek od drugiego? :>
Tym, że budowa trasy do Wilanowa była planowana, a wiadukt na Agrykoli się rozpadł i nie było wyboru - trzeba było go zamknąć. Poza tym w okolicy był poniatowszczak którego nie zamykano.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 08 lip 2024, 11:07

primoż pisze:
07 lip 2024, 0:57
Natomiast pełna zgoda co do zamknięcia w wakacje, bo jeśli od września ma jeździć tramwaj przez Sobieskiego,
Nie będzie czegoś takiego. Zapomnijmy o tym terminie.
MisiekK pisze:
08 lip 2024, 6:43
Tym, że budowa trasy do Wilanowa była planowana, a wiadukt na Agrykoli się rozpadł i nie było wyboru - trzeba było go zamknąć. Poza tym w okolicy był poniatowszczak którego nie zamykano.
Czyli nie było wyboru, było ciężko, ale się udało i pacjent przeżył, ale zaplanować zamknięcie, które będzie miało podobne skutki nie można, bo nie? Gdyby budowali tam metro, to miasto robiłoby wszystko, czego by zechciało MW...

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 08 lip 2024, 15:07

MisiekK pisze:
08 lip 2024, 6:43
Tym, że budowa trasy do Wilanowa była planowana, a wiadukt na Agrykoli się rozpadł i nie było wyboru - trzeba było go zamknąć.
Wiadukt nad Agrykolą rozpadał się przez kilka ładnych lat, nie rozpadł się nagle z dnia na dzień. Czy wiadukt przypadkiem nie czekał na otwarcie POW pod Ursynowem? Bo został zamknięty pierwszej wiosny po otwarciu tunel w ciągu S2 :-k
MisiekK pisze:Poza tym w okolicy był poniatowszczak którego nie zamykano.
Tak samo jak były al. Niepodległości i Wisłostrada, których też nie zamykano. Do tego otwarto S7 między Lotniskiem a Lesznowolą i wydzielono buspas na Puławskiej, co spowodowało, że część aut (i to chyba nawet spora) jadących od Piaseczna do centrum Warszawy przesunęła się na nową trasę oraz Żwirki i Wigury (tej również nie zamykano), zamiast jechać Puławska - Waryńskiego lub Puławska - Niepodległości.
person pisze:
08 lip 2024, 11:07
Nie będzie czegoś takiego. Zapomnijmy o tym terminie.
Tego jestem świadomy. Bazuję w dyskusji na oficjalnych terminach podawanych przez miasto lub jego spółki.
person pisze:Gdyby budowali tam metro, to miasto robiłoby wszystko, czego by zechciało MW...
Właśnie do tego dążę, tylko nie chciałem pisać o MW bez odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania ;) Nie mogę zrozumieć, czemu przy budowie trasy metra można zamknąć całe skrzyżowanie jednocześnie, a przy budowie trasy tramwajowej już nie, choć jedno i drugie są inwestycjami w infrastrukturę transportu szynowego i będą pełniły ważne funkcje nie tylko w najbliższej okolicy, ale też w skali miasta. Tymczasem w przypadku rozbudowy sieci tramwajowej stosuje się zamykania po pół, gdzie de facto wydłuża to czas trwania utrudnień. Tym bardziej jest to dziwne, bo przy budowie stacji Świętokrzyska zamknięto całe skrzyżowanie przy Sezamie i nikt nie przejmował się, że Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście nie będą objazdem dla aut, bo mają ograniczenia w ruchu kołowym.

Mam teorię spiskową: nie jest to też zasługa lobby samochodowego to dzielenie? Patrząc na lokalizacje planowanych stacji M4, gdzie są rozmieszczone tak, żeby w czasie budowy zająć jak najmniej ulic u góry, a co za tym idzie, wyrządzić jak najmniejszą krzywdę ruchowi ulicznemu. Co jest zabawne, zważywszy na fakt, że miasto chce ograniczać ruch samochodowy w centrum.

Autobus Czerwon
Posty: 4527
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 08 lip 2024, 15:26

primoż pisze:
08 lip 2024, 15:07
Mam teorię spiskową: nie jest to też zasługa lobby samochodowego to dzielenie? Patrząc na lokalizacje planowanych stacji M4, gdzie są rozmieszczone tak, żeby w czasie budowy zająć jak najmniej ulic u góry, a co za tym idzie, wyrządzić jak najmniejszą krzywdę ruchowi ulicznemu. Co jest zabawne, zważywszy na fakt, że miasto chce ograniczać ruch samochodowy w centrum.
Patrząc po lokalizacji stacji, głowic i wyjść, to tak mniej więcej od lat 90. metro w Warszawie jest budowane po linii najmniejszego oporu. Na M1 zaniechano też budowy dwóch stacji, na szczęście budowy kilku biedaautostrad już nie zaniechano :)

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 08 lip 2024, 16:07

Gwoli ścisłości, w biedaautostradach też były cięcia. Najjaskrawszy przykład to al. Tysiąclecia budowana od czasów dwudziestolecia międzywojennego! Chyba, że nazwa sama sugeruje, iż będzie planowna przez 1000 lat :kekeke:

Autobus Czerwon
Posty: 4527
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 08 lip 2024, 16:14

Po prostu kwestia priorytetów - ważniejsza była przebudowa do parametrów pasów startowych ulic takich jak Marynarska, Racławicka czy Wołoska. Ta ostatnia już jest/będzie częściowo zwężona miejscami parkingowymi zamiast trzeciego pasa, tylko czekać co z pozostałymi :P

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 08 lip 2024, 16:59

Marynarska to raczej nie pójdzie pod zwężenie, bo jest elementem Obwodnicy Etapowej Warszawy i tę rolę będzie miała nadal po zbudowaniu Trasy NS, o ile w ogóle ta ostatnia powstanie :P

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7867
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 08 lip 2024, 23:56

person pisze:
08 lip 2024, 11:07
Gdyby budowali tam metro, to miasto robiłoby wszystko, czego by zechciało MW...
Wiesz o tym, że metro ma inne uwarunkowania, ale to OT. Aczkolwiek też nie wyłączano jak leci ulic, tylko wstrzymywano inne inwestycje (Obozowa chociażby).
primoż pisze:
08 lip 2024, 15:07
Wiadukt nad Agrykolą rozpadał się przez kilka ładnych lat, nie rozpadł się nagle z dnia na dzień.
Dopóki spełniał normy odkładano temat na święte nigdy - historia zna takie przypadki - wiadukty na Żeraniu, po części Marywilska - a jak nagle nie spełnił to pożar w d...
primoż pisze:
08 lip 2024, 15:07
Czy wiadukt przypadkiem nie czekał na otwarcie POW pod Ursynowem? Bo został zamknięty pierwszej wiosny po otwarciu tunel w ciągu S2 :-k
Raczej modły zostały wysłuchane, po drodze pewien pożar, a potem to już przysłowiowy potop.
primoż pisze:
08 lip 2024, 15:07
Tak samo jak były al. Niepodległości i Wisłostrada, których też nie zamykano.


(Grójecka w sumie też - nieważne, że na drugim końcu Warszawy) To akurat nie są relacje wschód-zachód jakim były wiadukty na Agrykoli (ruch był utrzymany, pełnego wyłączenia też nie było). A Wisłostrada była przy wylocie Gagarina akurat zwężana i to chwilami mocno.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 09 lip 2024, 0:24

MisiekK pisze:
08 lip 2024, 23:56
Dopóki spełniał normy odkładano temat na święte nigdy - historia zna takie przypadki - wiadukty na Żeraniu, po części Marywilska - a jak nagle nie spełnił to pożar w d...
Towarowa pozdrawia! =P~
MisiekK pisze:(Grójecka w sumie też - nieważne, że na drugim końcu Warszawy) To akurat nie są relacje wschód-zachód jakim były wiadukty na Agrykoli (ruch był utrzymany, pełnego wyłączenia też nie było). A Wisłostrada była przy wylocie Gagarina akurat zwężana i to chwilami mocno.
Al. Niepodległości i Wisłostrada to podałem jako przykłady dla objazdów Puławskiej jako analogię do objazdu TŁ przez Poniatoszczka, a nie potwierdzenia Twojej teorii o objazdach wiaduktu nad Agrykolą. Może tak będzie lepiej, bo myślałem, że każdy będzie wiedział, iż w domyśle chodzi mi o Puławską:
primoż pisze:
08 lip 2024, 15:07
Tak samo były (dla objazdu Puławskiej - dop. autor) jak al. Niepodległości i Wisłostrada, których też nie zamykano. Do tego otwarto S7 między Lotniskiem a Lesznowolą i wydzielono buspas na Puławskiej, co spowodowało, że część aut (i to chyba nawet spora) jadących od Piaseczna do centrum Warszawy przesunęła się na nową trasę oraz Żwirki i Wigury (tej również nie zamykano), zamiast jechać Puławska - Waryńskiego lub Puławska - Niepodległości.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
MisiekK pisze:
08 lip 2024, 23:56
Raczej modły zostały wysłuchane, po drodze pewien pożar, a potem to już przysłowiowy potop.
Ale pożar to na moście Łazienkowski był w 2015, a ja pisałem o otwarciu tunelu POW w 2021. Chyba mieszasz fakty? :>

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7867
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 09 lip 2024, 7:04

primoż pisze:
09 lip 2024, 0:24
Towarowa pozdrawia! =P~
Już za chwileczkę, już za momencik....
primoż pisze:
09 lip 2024, 0:24
Ale pożar to na moście Łazienkowski był w 2015, a ja pisałem o otwarciu tunelu POW w 2021. Chyba mieszasz fakty? :>
Tylko ci piszę ile czekano na nieuchronne zaklinając rzeczywistość.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 09 lip 2024, 10:09

W dzisiejszym Stołku potwierdzenie, że "przez kilka tygodni sierpnia" będzie wyłączony ruch tramwajowy (kilka tygodni - tak, jakby miesiąc miał ich -naście, a na miesiąc przed nie można byłoby określić dokładnych ram czasowych...) oraz bonus w postaci informacji, że zmienia się rzecznik TW/PKP IC.

Paweł D.
Posty: 5793
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 09 lip 2024, 16:42

MisiekK pisze:
09 lip 2024, 7:04
primoż pisze:
09 lip 2024, 0:24
Towarowa pozdrawia! =P~
Już za chwileczkę, już za momencik..
Masz jakieś wieści w temacie? Bo odbudowa wiaduktu równa się zamknięciu średnicy podmiejskiej (dalekiej czasowo też). A dziś mija miesiąc od przywrócenia pełnego ruchu...

ODPOWIEDZ