[M2] Otwarcie i eksploatacja
Moderator: JacekM
Na stacji Chrzanów doszło do wystąpienia wody gruntowej, która zalała stację oraz podmyła drogę (wypłukuje ziemię). Na budowie doszło do obsunięcia ziemi w pobliżu ulicy Szeligowskiej.
Obecnie w kilku mediach jest prowadzona "nagonka", że stacja Zacisze cieszy się bardzo niewielką popularnością i niepotrzebnie ją budowali. Teren otoczony niską zabudową i nie ma szans na zmianę sytuacji (chyba nie doceniają patodeweloperki, która potrafi upchnąć w willi kilka mieszkań na kilkanaście Hindusów każde). Ja sam trochę się dziwiłem, że nie skierowali tam linii z Ząbek, ale w sumie na Targówku pętla jest, no i przesiadki na Radzymińskiej w 190 lepsze.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Po drugiej stronie jest las, więc teren potencjalnie do zasiedlenia.
ŁK
A tak technicznie to jej można było nie wybudować? Nie byłoby za daleko z Trockiej do Malborskiej?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Na M1 było ograniczenie, że tylko jeden pociąg w tunelu, przez co odcinek Politechnika-Centrum blokował podbijanie częstotliwości w szczycie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Na M1 były też pociągi, które musiały być codziennie serwisowane/przeglądane.
Na M2 nie ma przy okazji innego systemu sterowania ruchem niż kiedyś na M1?
Ergo: potrzebna opinia kogoś, kto się zna.
Dlatego zadałem pytanie, licząc na to, ze ktoś mądrzejszy się wypowie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ze stacją Zacisze bardziej niż nad jej sensensem istnienia w ogóle to zastanawiam się, na ile rozsądnej/głupiej byłoby ją zbudować bardziej na zachód, bliżej nowych bloków. Choćby w pasie rezwerwy pod nowo-Rozwadowskiego(?) między Samarytanka a Rolanda, równolegle do Gilarskiej.
Ale chyba teraz to już musztarda po obiedzie.
Ale chyba teraz to już musztarda po obiedzie.
Gdy planowano stację Zacisze, planowano też zagospodarowanie przestrzenne pola PGR.
Zamiast mieszkaniówki powinno tam powstać mini zagłębie biurowe ze stacją metra.
Zamiast mieszkaniówki powinno tam powstać mini zagłębie biurowe ze stacją metra.
Bez przesady, to tylko jedna stacja, świat się nie zawali jeśli ta jedna będzie mieć mniejsze obłożenie. Gorzej jakby chcieć budować tak całą linię (M3).
No właśnie, byłoby marudzenie, że ludzie mają za daleko ("Metro przejeżdża bezpośrednio pod moim domem, a nie mam jak do niego wsiąść, muszę nadrabiać codziennie kilka kilometrów").
Może i tak, ale wtedy trzeba by więcej kręcenia żeby odpowiednimi łukami wpasować się w Kondratowicza. Ale faktycznie nie ma co gdybać teraz.primoż pisze: ↑19 lis 2024, 15:49Ze stacją Zacisze bardziej niż nad jej sensensem istnienia w ogóle to zastanawiam się, na ile rozsądnej/głupiej byłoby ją zbudować bardziej na zachód, bliżej nowych bloków. Choćby w pasie rezwerwy pod nowo-Rozwadowskiego(?) między Samarytanka a Rolanda, równolegle do Gilarskiej.
Ale chyba teraz to już musztarda po obiedzie.
No właśnie, byłoby marudzenie, że ludzie mają za daleko ("Metro przejeżdża bezpośrednio pod moim domem, a nie mam jak do niego wsiąść, muszę nadrabiać codziennie kilka kilometrów").
Wystarczy po prostu zrobić tę stację na żądanie. 
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czy te media przypadkiem powtarzają idiotyczną skądinąd narrację radnych Białołęki, jakoby "za cenę stacji na Zaciszu można było stację na Białołęce zbudować"? 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.