[USA] Opłaty za wjazd do centrum działają
Moderator: JacekM
[USA] Opłaty za wjazd do centrum działają
Nowojorskie MTA podsumowało (liczbowo) pierwszy tydzień funkcjonowania opłat za wjazd autami do CBD.
Dane o wpływie Congestion Relief Zone Tolling na ruch pojazdów (osobowych i autobusów) oraz o liczbie pasażerów zbiorkomu opublikowali w raporcie:
https://new.mta.info/document/162396?fb ... j0z14VZ4mQ
W skrócie?
Wystarczy zmniejszyć liczbę pojazdów (w centrum) o kilkanaście procent, by wymiernie przyspieszyć... pozostałe auta oraz oczywiście autobusy.
W stosunku do trzech wcześniejszych styczniów ruch był mniejszy o 7,51%, a w stosunku do typowego tygodnia w minionych październikach o 16%.
Równolegle czas przejazdu na przeprawach przez/pod rzeką spadł... od 10% do 65% (!) w zależności od punktu. Czas przejazdu spadł również na większości kordonów ulicznych.
A wisienką, moim zdaniem, jest slajd 23, który pokazuje wyjątkowość NY w stosunku do pozostałych części USA:
"Reminder: Even prior to Congestion Relief, only 11% of commuters into the CBD drove."
Dane o wpływie Congestion Relief Zone Tolling na ruch pojazdów (osobowych i autobusów) oraz o liczbie pasażerów zbiorkomu opublikowali w raporcie:
https://new.mta.info/document/162396?fb ... j0z14VZ4mQ
W skrócie?
Wystarczy zmniejszyć liczbę pojazdów (w centrum) o kilkanaście procent, by wymiernie przyspieszyć... pozostałe auta oraz oczywiście autobusy.
W stosunku do trzech wcześniejszych styczniów ruch był mniejszy o 7,51%, a w stosunku do typowego tygodnia w minionych październikach o 16%.
Równolegle czas przejazdu na przeprawach przez/pod rzeką spadł... od 10% do 65% (!) w zależności od punktu. Czas przejazdu spadł również na większości kordonów ulicznych.
A wisienką, moim zdaniem, jest slajd 23, który pokazuje wyjątkowość NY w stosunku do pozostałych części USA:
"Reminder: Even prior to Congestion Relief, only 11% of commuters into the CBD drove."
-
gfedorynski
- Posty: 899
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Dokładnie to samo wiemy z własnego podwórka - jedynie 12% spadku w wakacje powoduje, że po mieście jeździ się zupełnie inaczej.
Aż przypomniał mi się felieton o skutkach wprowadzenia płatnego parkowania w Katowicach, notabene autorstwa obecnego zastępcy dyrektora stołecznego BZRD.
Świetny felieton. Pytanie czy ktoś to czytał z naszego urzędu.primoż pisze: ↑15 sty 2025, 0:08Aż przypomniał mi się felieton o skutkach wprowadzenia płatnego parkowania w Katowicach, notabene autorstwa obecnego zastępcy dyrektora stołecznego BZRD.
-
Matt Cubis
- Posty: 693
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Niestety za rozszerzenie strefy płatnego parkowania i stawki odpowiadają radni, a nie urzędnicy.
-
gfedorynski
- Posty: 899
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Niestety, również urzędnicy "nie chcą się ścigać na stawki" i nie umieją się przyznać do najoczywistszych błędów (jak np. wyspa wyłączona ze SPPN wokół szpitala przy Niekłańskiej).
To nie wyspa, tylko nie objęto SPPN całej Saskiej Kępy. Tereny na wschód od Saskiej do Kanałku są poza strefą.

Jest taka ulica: Etiudy Rewolucyjnej. I wiecie, że od początku lutego mieszka na niej ze 4 razy mniej osób?
ŁK
Jest kolejny raport. Nie ma zaskoczenia: w większości są spadki r/r, warunki jazdy poprawiły się, a liczba pasażerów zbiorkomu rośnie:
https://www.mta.info/document/163411
https://www.mta.info/document/163411