Formalnie może i tak, ale generalnie rozwój komunikacji miejskiej powinien polegać na tym, że dodajemy nowe ZP w razie potrzeby, a nie likwidujemy już istniejących. Np. z takiego bloku Osmańczyka 22, gdzie teraz mają przystanek pod samymi drzwiami, będą mieli 300-400 metrów do przystanku, to może zniechęcić ileś osób do komunikacji miejskiej. Zresztą, to trzeba liczyć wg faktycznych stref dojścia po ciągach pieszych, a nie rysując kółko o odpowiednim promieniu od środka ZP. Była już zresztą o tym dyskusja na przykładzie Pirenejskiej.
A tak w ogóle to teraz 201 ma 2 warianty - przez Wrocławską i prosto przez Powstańców. To może powinno się po prostu z tego zrobić 2 linie - np. 201 na Alpino co 20/30/15 przez Osmańczyka i Powstańców, a 3xx co 20/30/- przez Piastów i Wrocławską ? Byłby wilk syty i owca cała*
* - tak wiem, że w wersji polskiej to zwykle wychodzi, że i wilk głodny i owca rozszarpana, ale akurat w tym przypadku różnica w trasach byłaby na tyle minimalna, że na pozostałym odcinku to by naprawdę jeździło naprzemian.
