Fantastycznie. Najlepiej to przewozi powietrze z jednej strony Królikarni na drugą. Wycieczka emerytów transportujących lodówki ma pewne siedzące w każdym kursie, i dla siebie, i dla lodówek.Paweł D. pisze:Akurat 18 łącząc Puławską z metrem i PDPS dobrze się sprawdza.
ZTM od kulis
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
ŁK
Nie wiem kiedy widzisz ten wiatr hulający w wozach na 18, ale chyba tych wczesnych. Bo w ciągu dnia jak i w weekendy korzysta z tej linii odpowiednią ilość pasażerów.
To jak to w końcu jest? Widzę, że liczba pasażerów zależy od piszącego.
18 potrafi być lepiej zapełniona niż 4 i 10 jadące jedna za drugą. Po prostu na Puławskiej tramwaje do zatłoczonych zbytnio nie należą i zgoda, czasem to 18 wiezie garstkę, ale dużo dzieciaków wsiada na Królikarni. 18 przynajmniej łączy PDPS z metrem i Puławską. Ćwiczyłem dojazd metrem do Wilanowskiej i jazda z powrotem 4/10 i to jest masakra. Szeroka Marszałkowska i Puławska to jest loteria jeśli chodzi o światła. Zjeb.... świateł na Marszałkowskiej w kier. Centrum czasem osiąga apogeum. Dziś 16 zaliczyła pl. Konstytucji, Wilczą, Żurawią i Nowogrodzką.
Jeżeli coś musi z Puławskiej jechać Rakowiecką to niech to będzie 10. No co za problem? Metro załatwione, Centralny też. Do Polibudy da się podejść.
Jeżeli coś musi z Puławskiej jechać Rakowiecką to niech to będzie 10. No co za problem? Metro załatwione, Centralny też. Do Polibudy da się podejść.
To jest tak, że jak komuś na czymś zależy to pisze pod z góry założoną tezę
W mojej ocenie na ten moment na Rakowieckiej widziałbym 10 i 19.

10 zgoda. Ale wydawało mi się, że Pawcio kiedyś wspominał o tramwaju na Zachodni. Ale może mi się pomyliło.Bywalec pisze: ↑22 sty 2025, 18:52To jest tak, że jak komuś na czymś zależy to pisze pod z góry założoną tezęW każdym razie zabieranie 18 z Puławskiej i Woronicza to jak dla mnie poroniony pomysł. Obecny układ się sprawdza. Wołoska ma tramwaje co 4 minuty w szczycie i nie potrzeba ich więcej. Jeden załadowany, drugi pusty ale to już inna kwestia jak nierównomiernie rozkładają się potoki pasażerów.
W mojej ocenie na ten moment na Rakowieckiej widziałbym 10 i 19.
Myślę, że nie jest ważny numerek tylko relacja, którą tramwaj powinien obsłużyć. Linia z Wyścigów na Centralny wydaje się być naturalna.
Tramwaj na Zachodni przez Rakowiecką to lata trzydzieste stąd nie ma co o tym moim zdaniem teraz dywagować. 14 wydaje się pewniakiem w obecnym układzie.

Nikt nie zostawi całego ciągu Nowowiejskiej na samej 15. Na razie skręcanie z Nowowiejskiej w kierunku południowym nie ma głębszego sensu, choćby miało to zastępować całe 167.Bywalec pisze:Tramwaj na Zachodni przez Rakowiecką to lata trzydzieste stąd nie ma co o tym moim zdaniem teraz dywagować. 14 wydaje się pewniakiem w obecnym układzie.
A tych tłumów w 18 to nawet nie skomentuję. Może są jakieś momenty w porannym szczycie, że siedzące zajęte na skręcie przy Królikarni.
ŁK
Na Puławskiej w żadnym z tramwajów tłumów nie zobaczysz (może rano?). 18 realizuje unikalną relację, której niczym nie zastąpisz. Nie wiem skąd ten upór, aby ją zlikwidować. Od Królikarni do Wyścigów podobne zapełnienie. I w zasadzie 4 albo 10 można zakończyć na Wilanowskiej.
Relacja Wołoska - Rakowiecka - Puławska/Marszałkowska będzie o wiele bardziej unikalna.
W zasadzie różnica jest jedynie z kawałka Woronicza, gdzie nawet nie ma skąd wziąć takich potoków, bo ogromny teren zajmuje telewizja. Na pozostałych obszarach i w drugą stronę są 31 i 118. Oczywiście ciągle też zakładam wydłużenie 130. Mikrobus co pół godziny będzie idealny na potok Puławska - Woronicza.
Tymczasem, gdy po Puławskiej mieszamy powietrzem, siedemnastki na Wołoskiej są zawalone po dach - i to nie pierwsza, tylko nawet i trzecia.
W zasadzie różnica jest jedynie z kawałka Woronicza, gdzie nawet nie ma skąd wziąć takich potoków, bo ogromny teren zajmuje telewizja. Na pozostałych obszarach i w drugą stronę są 31 i 118. Oczywiście ciągle też zakładam wydłużenie 130. Mikrobus co pół godziny będzie idealny na potok Puławska - Woronicza.
Tymczasem, gdy po Puławskiej mieszamy powietrzem, siedemnastki na Wołoskiej są zawalone po dach - i to nie pierwsza, tylko nawet i trzecia.
ŁK
Ale czy 17 na Wołoskiej dowozi pasażerów do metra czy jednak dalej do Centrum? Bo ja jeżdżąc z Mordoru na Zoliborz zawsze wybierałem M. Wierzbno zamiast tłoku w 17. Może teraz MPM zrobiło się bardziej trendy?
4 i 10 też wozi powietrze. A jakie powietrze wozi 15 od Bankowego... Nie wspominając o 18 i 20, które dubluje 509.
4 i 10 też wozi powietrze. A jakie powietrze wozi 15 od Bankowego... Nie wspominając o 18 i 20, które dubluje 509.
Nie będę wcale zdzwiony, jak ZTM jeszcze z kila razy zmieni wersję, co ma pojechać Rakowiecką, a finalnie pojedzie jeszcze coś innego i 18 zostanie na Woronicza, tak jak to było z żonglerką 35
15
35 16 na Sobieskiego.
Kolejna duża wymiana jest przy Centralnym. Szpital, wydziały i akademiki politechniki, ciag poprzeczny Racławickiej, mały mordor w okolicy Żaryna - to wszystko się dopełnia do ludzi z mordoru.Paweł D. pisze:Ale czy 17 na Wołoskiej dowozi pasażerów do metra czy jednak dalej do Centrum? Bo ja jeżdżąc z Mordoru na Zoliborz zawsze wybierałem M. Wierzbno zamiast tłoku w 17. Może teraz MPM zrobiło się bardziej trendy?
4 i 10 też wozi powietrze. A jakie powietrze wozi 15 od Bankowego... Nie wspominając o 18 i 20, które dubluje 509.
Ja na przykład jeżdżę 17 na dworzec. Wcale nie jest jakoś dużo dłużej niż RL, jeśli się doda częstotliwość, i nie trzeba po schodach biegać na Służewcu.
ŁK
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4536
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Przez 3 lata mieszkałem przy RUE i faktycznie 17 na północ tak mniej więcej do Kina Femina jest bardziej opłacalna czasowo na przesiadki na ciągi poprzeczne niż metro czy kolej.
I zabranie 18 z Puławskiej spowoduje, że tamta okolica zostanie pozbawiona połączenia z PDPS, Wołoską i metrem. Bo co pozostanie? Dojazd na Wilanowską? Nieciekawa przesiadka przy Rakowieckiej? Jakiś autobus kursujący co pół godziny? Jeżeli przez jakiś przedział czasu 17 jest niezabieralne, to może jakoś je zagęścić, a nie zmieniać trasę całodzienną, i dla paru kursów rozwalać od lat funkcjonujący układ.
Zabieramy 18 i robimy 31 co 4 minuty czy mówimy pasażerom "nie, teraz do M1 przesiadka przy Polu Mokotowskim"? Skąd brygady na podwojenie 31? Zmieści się to na PDPS?
Zabieramy 18 i robimy 31 co 4 minuty czy mówimy pasażerom "nie, teraz do M1 przesiadka przy Polu Mokotowskim"? Skąd brygady na podwojenie 31? Zmieści się to na PDPS?