No ostatnio przed majówką był jakiś szczyt Trójmorza czy czegoś tam to wszystko jeździło naokoło, a wcześniej to jak jakikolwiek Żelensky przyjechał, a także jak były "tajne" narady polityków europejskich w sprawie Trumpa.
No generalnie a propos pociągów to doskonale pamiętam, gdy jeździłem moją macierzystą linią i wszystko jeździło perfekcyjnie przez dłuższy czas, jak nigdy, jakiś okres pomiędzy remontami WWK w dekadzie 2010s, juz most średnicowy był wyremntowany, moja linia też w bdb stanie, stare kible zeszły już z linii w wiekszości i głównie AKM jeździły.
Pierwsza duża awaria kalibru że pociągi stoją w kolejce od jakiegoś i mają do godziny opóźnienia, pierwsza od pół roku mniej więcej - ŁOMATKOBOSKO TE PUCIONGI WIECZNIE OPOZNIONE, NA KM NIE MOZNA POLEGAC, PREZES DO DYMISJI, WRACAM DO SAMOCHODU
