Tak chyba dotychczas było, ale TW dostały jak widać specjalne zapowiedzi z okazji otwarcia trasy na Wilanów.
Odczytywanie komunikatów w autobusach i tramwajach
Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.Krzysztof_J pisze: ↑11 cze 2025, 0:14Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.
Mało tego: ile jeszcze czasu ZTM/WTP/szeroko rozumiane miasto będzie nagrywać dosłownie każdą z zapowiedzi zamiast iść z duchem czasu, podpisać jedną umowę na głos, zebrać materiał i generować dowolną zapowiedź w przyszłości?
Austriacy z OeBB robią już tak od kilku lat...
https://www.unsereoebb.at/de/artikel/20 ... ris-lohner
Mało kto się na to zgadza. W Polsce zgodził się co prawda ostatnio Piotr Fronczewski, by dodać swój głos do banku głosów, ale generalnie lektorzy odmawiają, bo chcą mieć większy wpływ na zapowiedzi wypowiadane swoim głosem.person pisze: ↑12 cze 2025, 12:15Mało tego: ile jeszcze czasu ZTM/WTP/szeroko rozumiane miasto będzie nagrywać dosłownie każdą z zapowiedzi zamiast iść z duchem czasu, podpisać jedną umowę na głos, zebrać materiał i generować dowolną zapowiedź w przyszłości?Krzysztof_J pisze: ↑11 cze 2025, 0:14Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Austriacy z OeBB robią już tak od kilku lat...
https://www.unsereoebb.at/de/artikel/20 ... ris-lohner
Kto powiedział, że głos musi pochodzić od kogoś sławnego? Moim zdaniem brzmi to jak wymówka.
Nie róbmy Krakowa z Warszawy.
Zresztą w takim Berlinie wybrali głos w castingu. Po prostu.
Nie róbmy Krakowa z Warszawy.
Zresztą w takim Berlinie wybrali głos w castingu. Po prostu.
Masz na myśli zapowiedzi przystankowe, czy reklamy?
Może reklamy, może różne internetowe żarty... Co prawda z ZTMu nie powinien głos wydostać się do internetu, ale różnie z tym bywa.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4498
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?person pisze: ↑12 cze 2025, 12:15Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.Krzysztof_J pisze: ↑11 cze 2025, 0:14Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.
Niestety Tomasz Knapik już nie ujednolici. Trzeba by AI. Syn imo brzmi średnio i nikt go nie zna. Może Maciej Gudowski mógłby.
ŁK
- Krzysztof_J
- Posty: 629
- Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
- Kontakt:
Z pewnością dla wielu "zwykłych" osób jest to kwestia zupełnie nieistotna, jednak przynajmniej w obrębie jednego środka transportu ta odmienność jest jednak zauważalna (zwłaszcza te zapowiedzi, w których innym głosem jest "następny przystanek", a innym nazwa) i też uważam, że z czasem powinno być to jednak ujednolicone. Ale najwyraźniej ważniejsze są takie kwestie, jak chociażby zmiana kroju numerów taborowych, co dla pasażera jest zupełnie nieistotne, więc jest to raczej tylko taka sztuka dla sztuki...Autobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Moim zdaniem od różnorodności głosów jest gorsza sytuacja w której lektor mówi "Następny przystanek". I cisza. Takich sytuacji jest bardzo wiele.
Yyyyy....
No tak, bo z wyprodukowanych przez agencje reklamowe reklam nie da się wyciągnąć dźwięku i go przetwarzać...
Ergo: czyli wymówka.
Myślę, że zwróci bardziej niż na krój liter albo wielkość (rodzaj: wielkie/małe) liter na wyświetlaczachAutobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Nie jestem przekonany. Sam wkurzałem się mega gdy widziałem małe litery na wyświetlaczach bo były trudniejsze w odczytaniu. Za to jakbyś mnie zapytał kto w autobusach zapowiadał przystanki to bym się zaczął zastanawiać...
Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.
Młody Knapik taki nie jest.
Dla mnie ma. Franciszkańska 03 brzmiałaby osobliwie z ust Jana Pawła, choćby dwieście drugiego.person pisze:Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.
ŁK
-
gfedorynski
- Posty: 890
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Dużo bardziej niż na wiele innych rzeczy, które roztrząsamy tu na czynniki pierwsze.Autobus Czerwon pisze: ↑12 cze 2025, 13:40Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Może dlatego Ci najlepsi lektorzy rzadko użyczają głosu w reklamach. Może zresztą prawdziwy powód jest inny: że za każde nagranie zarabia się kasę, a w sytuacji komunikatu wygenerowanego sztucznie rozliczenie jest inne. Jakkolwiek by było, efekt ten sam - ci najlepsi nie dają zgody.