Odczytywanie komunikatów w autobusach i tramwajach

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 11 cze 2025, 22:10

px33 pisze:
11 cze 2025, 21:44
A to przystanki autobusowe i tramwajowe o tej samej nazwie nie tworzą jednego zespołu, do którego przynależy jeden plik z zapowiedzią w zbiorze?
Tak chyba dotychczas było, ale TW dostały jak widać specjalne zapowiedzi z okazji otwarcia trasy na Wilanów. :-k Jak kogoś to nurtuje, to proponuję wysłać zapytanie do Organizatora, bo na razie obracamy się w sferze przypuszczeń. :wink:

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9417
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 cze 2025, 12:15

Krzysztof_J pisze:
11 cze 2025, 0:14
Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.

Mało tego: ile jeszcze czasu ZTM/WTP/szeroko rozumiane miasto będzie nagrywać dosłownie każdą z zapowiedzi zamiast iść z duchem czasu, podpisać jedną umowę na głos, zebrać materiał i generować dowolną zapowiedź w przyszłości?
Austriacy z OeBB robią już tak od kilku lat...
https://www.unsereoebb.at/de/artikel/20 ... ris-lohner

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 12 cze 2025, 13:00

person pisze:
12 cze 2025, 12:15
Krzysztof_J pisze:
11 cze 2025, 0:14
Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Mało tego: ile jeszcze czasu ZTM/WTP/szeroko rozumiane miasto będzie nagrywać dosłownie każdą z zapowiedzi zamiast iść z duchem czasu, podpisać jedną umowę na głos, zebrać materiał i generować dowolną zapowiedź w przyszłości?
Austriacy z OeBB robią już tak od kilku lat...
https://www.unsereoebb.at/de/artikel/20 ... ris-lohner
Mało kto się na to zgadza. W Polsce zgodził się co prawda ostatnio Piotr Fronczewski, by dodać swój głos do banku głosów, ale generalnie lektorzy odmawiają, bo chcą mieć większy wpływ na zapowiedzi wypowiadane swoim głosem.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9417
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 cze 2025, 13:02

Kto powiedział, że głos musi pochodzić od kogoś sławnego? Moim zdaniem brzmi to jak wymówka.
Nie róbmy Krakowa z Warszawy.
Zresztą w takim Berlinie wybrali głos w castingu. Po prostu.
fraktal pisze:
12 cze 2025, 13:00
bo chcą mieć większy wpływ na zapowiedzi wypowiadane swoim głosem.
Masz na myśli zapowiedzi przystankowe, czy reklamy?

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 12 cze 2025, 13:31

Może reklamy, może różne internetowe żarty... Co prawda z ZTMu nie powinien głos wydostać się do internetu, ale różnie z tym bywa.

Autobus Czerwon
Posty: 4498
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 12 cze 2025, 13:40

person pisze:
12 cze 2025, 12:15
Krzysztof_J pisze:
11 cze 2025, 0:14
Z czego wynika, że nazwy przystanków (...) są odczytywane przez Tomasza Knapika, a (...) nowsze wersje nagrane przez Macieja Knapika?
Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.
Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?

Łukasz
Posty: 11763
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 cze 2025, 14:01

Niestety Tomasz Knapik już nie ujednolici. Trzeba by AI. Syn imo brzmi średnio i nikt go nie zna. Może Maciej Gudowski mógłby.
ŁK

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 629
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 12 cze 2025, 14:36

Autobus Czerwon pisze:
12 cze 2025, 13:40
person pisze:
12 cze 2025, 12:15
Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.
Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Z pewnością dla wielu "zwykłych" osób jest to kwestia zupełnie nieistotna, jednak przynajmniej w obrębie jednego środka transportu ta odmienność jest jednak zauważalna (zwłaszcza te zapowiedzi, w których innym głosem jest "następny przystanek", a innym nazwa) i też uważam, że z czasem powinno być to jednak ujednolicone. Ale najwyraźniej ważniejsze są takie kwestie, jak chociażby zmiana kroju numerów taborowych, co dla pasażera jest zupełnie nieistotne, więc jest to raczej tylko taka sztuka dla sztuki...

reserved
Posty: 13867
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 cze 2025, 15:40

Moim zdaniem od różnorodności głosów jest gorsza sytuacja w której lektor mówi "Następny przystanek". I cisza. Takich sytuacji jest bardzo wiele.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9417
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 cze 2025, 16:38

fraktal pisze:
12 cze 2025, 13:31
Może reklamy, może różne internetowe żarty... Co prawda z ZTMu nie powinien głos wydostać się do internetu, ale różnie z tym bywa.
Yyyyy.... :shock: :shock: :shock:
No tak, bo z wyprodukowanych przez agencje reklamowe reklam nie da się wyciągnąć dźwięku i go przetwarzać...

Ergo: czyli wymówka.
Autobus Czerwon pisze:
12 cze 2025, 13:40
person pisze:
12 cze 2025, 12:15

Zadałbym inne pytanie: kiedy WSZYSTKIE nazwy będą ujednolicone? Nikomu nie służy wielogłos.
Ba - kiedy w KAŻDEJ trakcji będzie ten sam głos? Inny lektor w SKM, inny w M1, inny w M2, jeszcze inny w tramwajach i autobusach... To jest wyższy level chaosu.
Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Myślę, że zwróci bardziej niż na krój liter albo wielkość (rodzaj: wielkie/małe) liter na wyświetlaczach ;)

reserved
Posty: 13867
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 cze 2025, 16:40

person pisze:
12 cze 2025, 16:38
Myślę, że zwróci bardziej niż na krój liter albo wielkość (rodzaj: wielkie/małe) liter na wyświetlaczach ;)
Nie jestem przekonany. Sam wkurzałem się mega gdy widziałem małe litery na wyświetlaczach bo były trudniejsze w odczytaniu. Za to jakbyś mnie zapytał kto w autobusach zapowiadał przystanki to bym się zaczął zastanawiać... :P

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9417
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 cze 2025, 16:42

Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.

Łukasz
Posty: 11763
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 cze 2025, 16:46

person pisze:Jak dla mnie nie ma znaczenia czy zapowiada Knapik, Gutowski, czy Jan Paweł III - ważne, by było czytelne i zrozumiałe.
Młody Knapik taki nie jest.
Dla mnie ma. Franciszkańska 03 brzmiałaby osobliwie z ust Jana Pawła, choćby dwieście drugiego.
ŁK

gfedorynski
Posty: 890
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 12 cze 2025, 17:20

Autobus Czerwon pisze:
12 cze 2025, 13:40
Ktokolwiek w ogóle zwraca na to uwagę oprócz miłośników...?
Dużo bardziej niż na wiele innych rzeczy, które roztrząsamy tu na czynniki pierwsze.

fraktal
Posty: 5468
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 12 cze 2025, 22:44

person pisze:
12 cze 2025, 16:38
fraktal pisze:
12 cze 2025, 13:31
Może reklamy, może różne internetowe żarty... Co prawda z ZTMu nie powinien głos wydostać się do internetu, ale różnie z tym bywa.
Yyyyy.... :shock: :shock: :shock:
No tak, bo z wyprodukowanych przez agencje reklamowe reklam nie da się wyciągnąć dźwięku i go przetwarzać...

Ergo: czyli wymówka.
Może dlatego Ci najlepsi lektorzy rzadko użyczają głosu w reklamach. Może zresztą prawdziwy powód jest inny: że za każde nagranie zarabia się kasę, a w sytuacji komunikatu wygenerowanego sztucznie rozliczenie jest inne. Jakkolwiek by było, efekt ten sam - ci najlepsi nie dają zgody.

ODPOWIEDZ