Wiadomo nominał miesięczny jest różny, dodatkowo wchodzą premie i obciążenia, ale "akademicy" są w stanie wyciągnąć 6-7 tysięcy. Natomiast słyszałem, że są kierowcy z najwyższą stawką potrafią wyciągnąć nawet ponad 8 tysięcy. Sam maksymalnie wyciągnąłem 7200 z hakiem.
Tylko tak jak wspominałem nie masz życia prywatnego no i wychodzi coraz większe zmęczenie co powoduje zdarzenia drogowe czy pomyłki w trasie.