Ustawa o czasie pracy kierowców

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

ziemniakizostaw
Posty: 28
Rejestracja: 02 wrz 2025, 19:24

Post autor: ziemniakizostaw » 15 paź 2025, 13:39

Mijałam ostatnio śpiącego kierowcę na krańcu u mnie na wsi (30 minut postój w weekend) i też się nie przejmował, że ludzie mogą robić mu zdjęcia.

Mi tam siadający ludzie obok jeszcze nie przeszkadzają, choć nie ukrywam, że kupiłam zatyczki do uszu i je ze sobą mam na wszelki wypadek.

Chciałabym za to na krańcach kible z dostępem do kranu, a nie bieda toitoi.

ashir
Posty: 19801
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 15 paź 2025, 13:43

reserved pisze:
14 paź 2025, 16:37
pawcio pisze:
14 paź 2025, 8:11
Przerwy bez pasażerów powinni mieć co najwyżej kierowcy. Linie powinny mieć postoje na pętlach z dostępem dla pasażerów, bo autobusy przerw nie potrzebują.
A po co pasażerowie mają mieć dostęp do autobusu? Czy to jest poczekalnia jakaś czy co? Autobus służy do dowozu pasazerów z punktu A do punktu B. Od oczekiwania na odjazd autobusu jest przystanek.
ashir pisze:
14 paź 2025, 9:25
Ale w takich miejscach i tak są bardzo niskie potoki i ewentualne niewielkie uciążliwości dla kierowcy w porównaniu do postoju 719 w Lesznie z pasażerami, gdzie ruch jest olbrzymi.
Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem. Jak jest dużo ludzi to jest dużo ludzi, a jak jest pusto to wejdzie ci taki pasażer i w pustym autobusie siądzie akurat obok kierowcy. Tego najbardziej nie lubię. Kiedyś tak miałem właśnie że w Koprkach całą przerwę o 23:00 spędzałem z jakimś kolesiem który akurat musiał usiąść obok mnie.
Rozumiem, że tylko usiadł i był cicho? No to nie wiem nawet jak to skomentować. Generalnie ja tą aspołeczność nawet rozumiem i też mnie takie sytuacje irytują, ale ile razy miałeś "uciążliwy" postój w Koprkach? To jest niestety ryzyko zawodowe. A co do tego, że autobus to nie poczekalnia to ja miałem kiedyś taką sytuację w Borsukówce jak pawcio mówił. W ulewnym deszczu w egipskich ciemnościach czekałem do godziny odjazdu aż kierowca łaskawie otworzy drzwi, bo swoją przerwę spędzał na paleniu papierosów w pojeździe (w końcu pogoda była taka paskudna, że sam nie chciał moknąć, a widocznie palić się chciało). Nic tak nie irytuje jak stanie w taką pogodę przy zamkniętym autobusie, bo pasażer to wróg. W końcu brak wiaty i kiepskie oświetlenie to przecież wina gminy, więc co kierowcę będzie interesował pasażer. Dlatego ja takie systemy komunikacyjne oceniam negatywnie.
wincenty pisze:
15 paź 2025, 8:42
kocur pisze:
15 paź 2025, 8:23
Zapamiętajmy: Komunikacja Miejska jest dla Kierowcy! Pasażer jest tylko zbędnym dodatkiem utrudniającym kierowcy sumienne wykonywanie pracy.
Dokładnie tak to wybija z poprzednich wpisów...
Najlepiej żeby pasażerowie nie siadali, nie przyglądali się i nie jechali :P
Jak tak czytam to i kontakt z kolegami i koleżankami z pracy dla niektórych jest niemile widziany. :P
Autobus Czerwon pisze:
15 paź 2025, 11:36
Sugerujesz że na 729 w Zaborowie ludzie wychodzą z domu bez patrzenia na rozkład jazdy i zegarek? #-o
Różnie bywa, czasem się przesiadasz (tak w Zaborowie potencjalnie też widzę taką możliwość!), a czasem masz jeszcze coś do załatwienia po drodze. Jedni też wolą wyjść wcześniej na autobus, a inni na ostatnią chwilę. ;)
MJ pisze:
15 paź 2025, 12:24
Bastian pisze:
15 paź 2025, 10:51
A może i pasażerowie mają tam lepsze warunki do oczekiwania, niż na randomowym przystanku krańcowym gdzieś na końcu cywilizacji?
Największy problem to jest z ludzką mentalnością. Miewam 226 z postojami w DP ok 20 min na Os. Zielona Dolina (gdzie są tylko bloki i przystanek dalej jakaś szkoła gdzie jeżdżą inne linie) i tam notorycznie ktoś przychodzi na 10-15 min przed odjazdem w środku dnia w ładną pogodę. Żeby jeszcze taki pasażer usiadł w połowie czy na końcu autobusu i siedział cicho to mi nie przeszkadza, ale kilkukrotnie miałem starszego Pana, który siadał blisko kabiny i włączał Tik toka na maksymalnej głośności, parkę która usiadła zaraz za kabiną i też się śmiali z oglądanych "Tik Toków", a po zwróceniu uwagi została mi zrobiona sesyjka fotograficzna z komentarzem "jak nie pasuje to można zmienić pracę". Bywają też pasażerowie którzy są cicho, ale oni uwielbiają zająć miejsce za pierwszymi drzwiami, a w Solarisie to daje odczucie jakby on obserwował każdy mój ruch. Natomiast gdy się zamknie drzwi i ustawi "Przejazd techniczny" to przychodzi taki pasażer 5 min przed odjazdem i puka z pytaniem czy odjeżdżam normalnie, bo przecież zaraz odjazd. Ja mam tak, że lubię przerwę spędzać w ciszy (nawet radio wyłączam) dzięki temu moja głowa bardziej odpoczywa, a potem przychodzi taki jeden z drugim i gada zwykłym tonem co w cichym autobusie jest jeszcze bardziej odczuwalne.
No ja miałem wczoraj taką sytuację, że wsiadłem po zmroku do 247 na Zielonki Marszowiec Pętla (Kraków) i usiadłem właśnie z przodu (zazwyczaj siadam w głębi pojazdu, ale chciałem obserwować słabo doświetloną drogę), a z tyłu pojazdu siedziało dwóch kontrolerów i cały postój gadało ze sobą. To słyszałem ich każde słowo. Ja za to się słowem nie odezwałem. Nikogo więcej w pojeździe nie było. I kto był bardziej uciążliwy? Moja obecność w pojeździe czy ich, którzy nie dość, że za darmo jeżdżą w tą i z powrotem to jeszcze sobie urządzają pogaduchy w czasie pracy? :P A co do oglądania filmików na "Tik Toku", słuchaniu głośno muzyki itp. to jest dramat co się dzieje z tymi ludźmi. Korzystanie z słuchawek nie boli. #-o

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 paź 2025, 18:28

Też myślę, że z tym notorycznym gapieniem się przez pasażerów na kierowców to jest spore nadużycie. Nikt z własnej woli nie lubi taplać się w syfie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

KR88
Posty: 519
Rejestracja: 28 mar 2020, 10:21

Post autor: KR88 » 15 paź 2025, 20:10

Dlatego nie dziwię się kierowcom 176 którzy wbijają PT i kręcą długie pauzy na przystanku dla wysiadających. Ogólnie rzecz biorąc jest wiele do poprawy, a na to potrzeba czasu. Skoro ciężko jest przeczytać rozkład i chwilę pomyśleć czy TEN właśnie autobus będzie odjeżdżał i kiedy... Z obu stron często brakuje zrozumienia, i myślenia.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 paź 2025, 20:11

fik pisze:
15 paź 2025, 18:28
Też myślę, że z tym notorycznym gapieniem się przez pasażerów na kierowców to jest spore nadużycie. Nikt z własnej woli nie lubi taplać się w syfie.
Znam co najmniej kilkoro prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej, ale nie tylko z tego powodu uważam ten komentarz nie na miejscu.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27703
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 15 paź 2025, 20:26

Nie na miejscu to są socjopaci za kierownicą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
TranslatorPS
Posty: 682
Rejestracja: 16 sie 2012, 20:11
Lokalizacja: スハ・ベスキツカ乗務区

Post autor: TranslatorPS » 16 paź 2025, 11:32

Raz ukrócona dyskusja powinna zostać zakończona raz a dobrze, a nie żebym musiał jeszcze wracać i drugi raz poprawiać. Koniec.
Ten od cyferek i tłumaczeń.
Ostatni manual miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni wysokopodłogowy miejski: Kraków 12240 > 538-04, 23.07.2023
Ostatni 5B/6B: EN71-010 > ROJ 30513, 13.10.2025
Ostatni pod banderą ZTM: 6208 > 13/189, 7.01.2023

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 18 paź 2025, 21:56

ashir pisze:
15 paź 2025, 13:43
Rozumiem, że tylko usiadł i był cicho? No to nie wiem nawet jak to skomentować.
No to może pomogę rozjaśnić problem. Wyobraź sobie, że siadasz sobie jako pasażer w pustym autobusie na pętli, generalnie czujesz ten komfort że cały autobus jest dla Ciebie. I generalnie nie masz problemu z obecnością innych pasażerów, ale jednak to fajne uczucie. Po czym wchodzi drugi pasażer. I też nie masz z tym problemu, luz. I ten drugi pasażer mając do wyboru wszystkie inne miejsca wybiera akurat to tuż obok Ciebie. Nie czułbyś się wtedy dziwnie i nieswojo?

Łukasz
Posty: 11878
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 18 paź 2025, 22:19

reserved pisze:
ashir pisze:
15 paź 2025, 13:43
Rozumiem, że tylko usiadł i był cicho? No to nie wiem nawet jak to skomentować.
No to może pomogę rozjaśnić problem. Wyobraź sobie, że siadasz sobie jako pasażer w pustym autobusie na pętli, generalnie czujesz ten komfort że cały autobus jest dla Ciebie. I generalnie nie masz problemu z obecnością innych pasażerów, ale jednak to fajne uczucie. Po czym wchodzi drugi pasażer. I też nie masz z tym problemu, luz. I ten drugi pasażer mając do wyboru wszystkie inne miejsca wybiera akurat to tuż obok Ciebie. Nie czułbyś się wtedy dziwnie i nieswojo?
Ja bym się czuł nieswojo, bo tylko psychopata może tak usiąść koło kogoś. Ale zawsze siadam na 1 siedzeniu jak jest wolne, w tym na pętli.
ŁK

ashir
Posty: 19801
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 18 paź 2025, 22:20

reserved pisze:
18 paź 2025, 21:56
ashir pisze:
15 paź 2025, 13:43
Rozumiem, że tylko usiadł i był cicho? No to nie wiem nawet jak to skomentować.
No to może pomogę rozjaśnić problem. Wyobraź sobie, że siadasz sobie jako pasażer w pustym autobusie na pętli, generalnie czujesz ten komfort że cały autobus jest dla Ciebie. I generalnie nie masz problemu z obecnością innych pasażerów, ale jednak to fajne uczucie. Po czym wchodzi drugi pasażer. I też nie masz z tym problemu, luz. I ten drugi pasażer mając do wyboru wszystkie inne miejsca wybiera akurat to tuż obok Ciebie. Nie czułbyś się wtedy dziwnie i nieswojo?
Nie, bo ludzie są zjebani. Generalnie ja bym obok obcej osoby nie usiadł, jak cały autobus pusty, ale to dlatego, żeby mieć swobodę ruchu i nie kasłać, kichać, chuchać itp. na drugą osobę. W taksówce też jako kierowca byś się czuł dziwnie i nieswojo? W autobusie jednak kierowca jest odgrodzony od pasażerów, najczęściej ma dużą kabinę i osobne wejście.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 18 paź 2025, 22:51

ashir pisze:
18 paź 2025, 22:20
W taksówce też jako kierowca byś się czuł dziwnie i nieswojo?
Ale to pasażerowie taksówki na postojach taxi przesiadują z kierowcą w samochodzie czy jak?

bartoni722
Posty: 6229
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 19 paź 2025, 0:00

Ale to jak powiem kierowcy autobusu, że ma jechać w tym momencie pod mój dom to pojedzie?

Sprowadzasz poważną dyskusję do absurdu.




I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2898
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 19 paź 2025, 0:15

Mi osobiście zależy tylko na tym żeby na pętli nie trzeba było "podciągać" autobusu. Czasami jak mi się spać chce to wolę ustawić się taki, żeby już nigdzie nie trzeba było podjeżdżąć i otwieram II lub III drzwi po to, żeby pasażer mi nie stukał w I drzwi jaki ja czasem śpię. Wolę żeby wsiadł i mi nie przeszkadzał niż miałby pukać jak śpię i mam zamknięte drzwi.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24805
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 paź 2025, 4:47

Tak, podciąganiem by się kierowcy zajęli a nie pasażerami na pętli.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MJ
(Jachim)
Posty: 1390
Rejestracja: 24 lut 2012, 14:57

Post autor: MJ » 20 paź 2025, 20:13

vernalisadonis pisze:
19 paź 2025, 0:15
Mi osobiście zależy tylko na tym żeby na pętli nie trzeba było "podciągać" autobusu. Czasami jak mi się spać chce to wolę ustawić się taki, żeby już nigdzie nie trzeba było podjeżdżąć i otwieram II lub III drzwi po to, żeby pasażer mi nie stukał w I drzwi jaki ja czasem śpię. Wolę żeby wsiadł i mi nie przeszkadzał niż miałby pukać jak śpię i mam zamknięte drzwi.
Pasażer i tak podchodzi wtedy do pierwszych i próbuje je otworzyć, a jak mu się nie udaje to wsiadanie drugimi i idzie na miejsce za pierwszymi drzwiami.
pawcio pisze:
19 paź 2025, 4:47
Tak, podciąganiem by się kierowcy zajęli a nie pasażerami na pętli.
Tak, też jestem zdania, że pasażerowie nie powinni być zmartwieniem kierowcy na postoju i powinni czekać na zewnątrz. :P

ODPOWIEDZ