Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 cze 2025, 10:51

primoż pisze:
26 cze 2025, 23:26
Nie można tych rowerów wykorzystać, skoro są przewożone w pojazdach komunikacji miejskiej? W autobusach można by zrobić tak, żeby taki rower podłączyć jakoś do autobusu. Wtedy rowerzyści pedałowaliby co sił, a energia wytworzona byłaby przekazywana do akumulatorów niczym w dynamie. Przy pomyślnej eksploatacji tego rozwiązania można by rozszerzyć na autobusy elektryczne do zasilania silników, a nawet na tramwaje, kolej i metro. Oczywiście trzeba zorganizować kampanię marketingową, najlepiej wg znanych wzorców tych siermiężnych klipów z telewizorków podsufitowych w zbiorkomie. Nawet jest do wykorzystania hasło: Warszawa dba o środowisko! :term:
Ja myślę, że można w ogóle połączyć kilka nurtów ekologicznego transportu i eksploatować autobusy wyposażone w stacjonarne rowery zamiast siedzeń i za ich pomocą napędzane.

Zresztą podobny koncept już wymyślono, tylko nie wdrożono do codziennego transportu :term:

https://pulsworld.wordpress.com/2017/03 ... rzyjaciol/
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 629
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 07 gru 2025, 21:52

Wczoraj doszło do bardzo przykrej sytuacji. Naszemu motorniczemu, który prowadził zabytkowy wagon na linii M, skradziono służbową kurtkę. Wraz z nią zniknęły dwa pęki kluczy oraz słuchawki.
Do zdarzenia doszło w okolicach Dworca Wileńskiego. Słuchawki po kradzieży logują się w rejonie ulicy Wyszogrodzkiej.
Skradziona kurtka:
– czarna, z wąskimi paskami odblaskowymi,
– na lewej piersi logo Tramwajów Warszawskich na rzep.
Skradzione klucze:
pierwszy pęk kluczy – klucze Gerda (rurka/bolec), mały klucz do skrzynki oraz zwykły klucz,
drugi pęk kluczy – klucz wagonowy (kwadrat), dwa programowalne breloki (pestki) – czarny i żółty – oraz kilka mniejszych kluczy.
Jeśli ktoś natrafi na kurtkę lub klucze, bardzo prosimy o kontakt. Każda informacja może pomóc.
Znalazca może liczyć na nagrodę.
Sprawa została zgłoszona policji.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=87 ... 9515132427

ashir
Posty: 19770
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 07 gru 2025, 22:20

Następnym razem proponuję puścić Swinga albo Hyundaia. Motorniczy będzie zabezpieczony pełną kabiną, a tramwaj wyposażony w monitoring. Dla takich "pasażerów" to nie warto się wysilać. W Krakowie to się ludzie mało nie pozabijali, żeby przejechać się Stadlerem Tango, bo w środku Mikołaj rozdawał słodki upominek. :roll:
https://lovekrakow.pl/tlumy-krakowian-c ... -zmiescili

Autobus Czerwon
Posty: 4514
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 08 gru 2025, 4:44

Połowa pasażerów na liniach tramwajowych obsługiwanych taborem historycznym to zupełnie losowi ludzie czekający na inny tramwaj? Stare, znałem

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7847
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 02 sty 2026, 22:40

ashir pisze:
07 gru 2025, 22:20
W Krakowie to się ludzie mało nie pozabijali, żeby przejechać się Stadlerem Tango, bo w środku Mikołaj rozdawał słodki upominek. :roll:
Daleko szukasz. Ty wiesz co się działo w stolicy w wagonie 102N gdy poznaniacy rozdawali rogale? Jednej zawodzącej obywatelce w którymś momencie oddałem swojego, żeby się uspokoiła bo pani która zamiast wziąć rogala od rozdającego (dawał wsiadającym przy drzwiach) musiała sprintem zaatakować siedzenie, a potem się głośno domagała się obsłużenia, bo została pominięta. Nie wspominam prawie wyrwanych II drzwi po drodze, bo przecież trzeba próbować na siłę się wepchać pomimo, że nie ma już milimetra miejsca.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Łukasz
Posty: 11838
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 02 sty 2026, 23:11

Kraków i Poznań, halo.
ŁK

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4876
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 03 sty 2026, 0:22

Ale te rogale to w Warszawie ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9483
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 04 sty 2026, 12:37

MisiekK pisze:
02 sty 2026, 22:40
ashir pisze:
07 gru 2025, 22:20
W Krakowie to się ludzie mało nie pozabijali, żeby przejechać się Stadlerem Tango, bo w środku Mikołaj rozdawał słodki upominek. :roll:
Daleko szukasz. Ty wiesz co się działo w stolicy w wagonie 102N gdy poznaniacy rozdawali rogale? Jednej zawodzącej obywatelce w którymś momencie oddałem swojego, żeby się uspokoiła bo pani która zamiast wziąć rogala od rozdającego (dawał wsiadającym przy drzwiach) musiała sprintem zaatakować siedzenie, a potem się głośno domagała się obsłużenia, bo została pominięta. Nie wspominam prawie wyrwanych II drzwi po drodze, bo przecież trzeba próbować na siłę się wepchać pomimo, że nie ma już milimetra miejsca.
Zapomniałeś wspomnieć o służbach nadzoru ruchu :>>>>>

Cebule są wszędzie. Po prostu.

ODPOWIEDZ