Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania z tramwajami bez priorytetów!)

Moderator: Wiliam

gfedorynski
Posty: 900
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 15 sty 2026, 8:33

mb112 pisze:
30 gru 2025, 17:05
Ja bym wolał żółte migające. Jak wszyscy jadą rozsądnie,
Ale nie jadą. Oraz ponad połowa kierowców, chociaż nauczyła się bezwzględnego pierwszeństwa pieszych, to nie pamięta, że mają je również na skrzyżowaniu z sygnalizacją przy wyłączonej sygnalizacji.

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 641
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 15 sty 2026, 9:29

pawcio pisze:
14 sty 2026, 22:48
Od Świętokrzyskiej do Centrum da się przejechać na raz, ale kwestia zatrzymania przy Widoku jest losowa. Tam jest granica stref długości cyklu.
Przy Widoku nie jest chyba tak źle, z tego co zauważyłem to dużo gorzej jest na tym nowym przejściu przy Złotej, gdzie bardzo często trzeba stawać lub przynajmniej zwalniać, zanim zmieni się światło.

Łukasz
Posty: 12066
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 15 sty 2026, 9:33

gfedorynski pisze:
mb112 pisze:
30 gru 2025, 17:05
Ja bym wolał żółte migające. Jak wszyscy jadą rozsądnie,
Ale nie jadą. Oraz ponad połowa kierowców, chociaż nauczyła się bezwzględnego pierwszeństwa pieszych, to nie pamięta, że mają je również na skrzyżowaniu z sygnalizacją przy wyłączonej sygnalizacji.
To prawda jest, trochę wynika to z tego, że na takich żółtych jest mnóstwo stref do obserwacji (ogólnie 6 lub więcej, 2 przejścia, jezdnia, razy 2 strony).

To nie ten przykład, bo skrajny, ale Batorego x Niepodległości na żółtych to trzeba było ignorować pieszych, żeby w ogóle przejechać.
ŁK

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3779
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 15 sty 2026, 10:04

Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 9:29
pawcio pisze:
14 sty 2026, 22:48
Od Świętokrzyskiej do Centrum da się przejechać na raz, ale kwestia zatrzymania przy Widoku jest losowa. Tam jest granica stref długości cyklu.
Przy Widoku nie jest chyba tak źle, z tego co zauważyłem to dużo gorzej jest na tym nowym przejściu przy Złotej, gdzie bardzo często trzeba stawać lub przynajmniej zwalniać, zanim zmieni się światło.
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Przy Złotej rzadko kiedy się trzeba zatrzymywać, zwłaszcza, że "zielona fala" jest tam teraz dopracowana w porównaniu do sytuacji z uruchomienia sygnalizacji.
Obrazek

Paweł D.
Posty: 5821
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 15 sty 2026, 10:32

Dokładnie. W porównaniu z Marszałkowską po drugiej stronie ronda, to jest cud-miód-malina.

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 641
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 15 sty 2026, 10:55

Bywalec pisze:
15 sty 2026, 10:04
Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 9:29

Przy Widoku nie jest chyba tak źle, z tego co zauważyłem to dużo gorzej jest na tym nowym przejściu przy Złotej, gdzie bardzo często trzeba stawać lub przynajmniej zwalniać, zanim zmieni się światło.
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Przy Złotej rzadko kiedy się trzeba zatrzymywać, zwłaszcza, że "zielona fala" jest tam teraz dopracowana w porównaniu do sytuacji z uruchomienia sygnalizacji.
Może i jest lepiej, niż na samym początku (kiedy było tragicznie), ale sam napisałeś "rzadko kiedy", co nadal nie oznacza nigdy. I dla osób w tym tramwaju, który "rzadko kiedy" się tam zatrzymał raczej marnym pocieszeniem będzie fakt, że kilka składów wcześniej przejechało bez zatrzymania, jeśli przez to nie zdąży się na cykl na kolejnych skrzyżowaniach i potem ktoś np. nie zdąży na przesiadkę, a motorniczy będzie miał krótszą przerwę.
A nawet jak światła dobrze działają, to co najmniej kilka razy widywałem sytuacje, jak piesi stali zbyt blisko torowiska, przez co motorniczy musiał zwalniać, zawsze jest też ryzyko, że ktoś może wejść na czerwonym.
W każdym razie takie szybkie (a przede wszystkim płynne) jazdy tramwajem po Marszałkowskiej raczej niestety przeszły już do historii: https://www.youtube.com/watch?v=GojwSALeEeg

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3779
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 15 sty 2026, 11:05

Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 10:55
Bywalec pisze:
15 sty 2026, 10:04
Kompletnie się z tym nie zgadzam. Przy Złotej rzadko kiedy się trzeba zatrzymywać, zwłaszcza, że "zielona fala" jest tam teraz dopracowana w porównaniu do sytuacji z uruchomienia sygnalizacji.
Może i jest lepiej, niż na samym początku (kiedy było tragicznie), ale sam napisałeś "rzadko kiedy", co nadal nie oznacza nigdy.
Przejścia pomiędzy fazami w określonych godzinach są codziennie i w całym mieście. Spróbuj przejechać np. o 22 odcinek Femina-ONZ. Wszystkie światła Twoje. Ale 10 minut później znowu jest ok. Tak, jest to cykliczne i nikt nigdzie z tego nie robi aj waj. Tak samo jak w miejscach gdzie jest priorytet który nie zaczeka na jakiś tramwaj bo przekroczył już wartość krytyczną oczekiwania i też trzeba się zatrzymać.
Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 10:55
A nawet jak światła dobrze działają, to co najmniej kilka razy widywałem sytuacje, jak piesi stali zbyt blisko torowiska, przez co motorniczy musiał zwalniać, zawsze jest też ryzyko, że ktoś może wejść na czerwonym.
Takie ryzyko masz na każdym PDP. Robisz igły z widły.
Paweł D. pisze:
14 sty 2026, 23:33
Nie wiem czy tak jest zawsze, ale po południu jest jakaś masakra na skręcie z/w Stawki. Wygląda jakby trzeba było cały cykl odstać. W stronę centrum może to kwestia złapania przez światła przy Pokornej.
Dla skręcającej 16 zawsze trzeba odstać cykl (no chyba, że przed północą masz ZEROWĄ wymianę pasażerską :P) , jadące prosto 15/18 idealnie trafiają w fazę.
Obrazek

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 641
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 15 sty 2026, 11:25

Bywalec pisze:
15 sty 2026, 11:05
Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 10:55

Może i jest lepiej, niż na samym początku (kiedy było tragicznie), ale sam napisałeś "rzadko kiedy", co nadal nie oznacza nigdy.
Przejścia pomiędzy fazami w określonych godzinach są codziennie i w całym mieście. Spróbuj przejechać np. o 22 odcinek Femina-ONZ. Wszystkie światła Twoje. Ale 10 minut później znowu jest ok. Tak, jest to cykliczne i nikt nigdzie z tego nie robi aj waj. Tak samo jak w miejscach gdzie jest priorytet który nie zaczeka na jakiś tramwaj bo przekroczył już wartość krytyczną oczekiwania i też trzeba się zatrzymać.
Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 10:55
A nawet jak światła dobrze działają, to co najmniej kilka razy widywałem sytuacje, jak piesi stali zbyt blisko torowiska, przez co motorniczy musiał zwalniać, zawsze jest też ryzyko, że ktoś może wejść na czerwonym.
Takie ryzyko masz na każdym PDP. Robisz igły z widły.
Dlatego należałoby bardziej rozsądnie podchodzić do kwestii wytyczania nowych przejść, zwłaszcza na najważniejszych ciągach tramwajowych (a Marszałkowską z pewnością można do tego grona zaliczyć). Bo nawet biorąc na logikę, to chyba łatwiej jest skoordynować światła na danym odcinku, gdy jest ich tam mniej.
Poza tym, nadal są chociażby przystanki, do których jedyne dojście prowadzi przez kładkę lub przejście podziemne i to raczej zmiana tego stanu rzeczy powinna być priorytetem, a nie wytyczanie co kawałek nowych pasów w miejscach, gdzie takowe w pobliżu już są (a w planach jest chociażby przejście przez Aleje Jerozolimskie przy Brackiej, gdzie już w ogóle jest bardzo blisko do sąsiednich skrzyżowań).

Paweł D.
Posty: 5821
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 15 sty 2026, 11:31

Bywalec pisze:
15 sty 2026, 11:05
Paweł D. pisze:
14 sty 2026, 23:33
Nie wiem czy tak jest zawsze, ale po południu jest jakaś masakra na skręcie z/w Stawki. Wygląda jakby trzeba było cały cykl odstać. W stronę centrum może to kwestia złapania przez światła przy Pokornej.
Dla skręcającej 16 zawsze trzeba odstać cykl (no chyba, że przed północą masz ZEROWĄ wymianę pasażerską :P) , jadące prosto 15/18 idealnie trafiają w fazę.
Zgadza się. Ale jak jedziesz za 16 która odstoi cały cykl to już masz pewnie z -3. W zależności ile z miasta przywlokłeś. I to jest niefajne.

Autobus Czerwon
Posty: 4544
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 15 sty 2026, 11:35

Krzysztof_J pisze:
15 sty 2026, 11:25
Bywalec pisze:
15 sty 2026, 11:05

Przejścia pomiędzy fazami w określonych godzinach są codziennie i w całym mieście. Spróbuj przejechać np. o 22 odcinek Femina-ONZ. Wszystkie światła Twoje. Ale 10 minut później znowu jest ok. Tak, jest to cykliczne i nikt nigdzie z tego nie robi aj waj. Tak samo jak w miejscach gdzie jest priorytet który nie zaczeka na jakiś tramwaj bo przekroczył już wartość krytyczną oczekiwania i też trzeba się zatrzymać.

Takie ryzyko masz na każdym PDP. Robisz igły z widły.
Dlatego należałoby bardziej rozsądnie podchodzić do kwestii wytyczania nowych przejść, zwłaszcza na najważniejszych ciągach tramwajowych (a Marszałkowską z pewnością można do tego grona zaliczyć). Bo nawet biorąc na logikę, to chyba łatwiej jest skoordynować światła na danym odcinku, gdy jest ich tam mniej.
Poza tym, nadal są chociażby przystanki, do których jedyne dojście prowadzi przez kładkę lub przejście podziemne i to raczej zmiana tego stanu rzeczy powinna być priorytetem, a nie wytyczanie co kawałek nowych pasów w miejscach, gdzie takowe w pobliżu już są (a w planach jest chociażby przejście przez Aleje Jerozolimskie przy Brackiej, gdzie już w ogóle jest bardzo blisko do sąsiednich skrzyżowań).
No gdyby tylko na Marszałkowskiej był szybki, wysokowydajny, jeżdżący często i nie stojący na światłach środek transportu publicznego...

Paweł D.
Posty: 5821
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 15 sty 2026, 11:38

Wystarczy przywrócić program jaki był w czasie remontu Trasy Ł....

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24913
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 15 sty 2026, 12:04

Paweł D. pisze:
15 sty 2026, 11:31
Bywalec pisze:
15 sty 2026, 11:05
Dla skręcającej 16 zawsze trzeba odstać cykl (no chyba, że przed północą masz ZEROWĄ wymianę pasażerską :P) , jadące prosto 15/18 idealnie trafiają w fazę.
Zgadza się. Ale jak jedziesz za 16 która odstoi cały cykl to już masz pewnie z -3. W zależności ile z miasta przywlokłeś. I to jest niefajne.
Ma to już nie ma obrony.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3779
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 15 sty 2026, 12:15

Nie ma obrony. Ale plus jest taki ze na Goworka 16 dostaje swiatło po 18 a na Zbawiciela można grzecznościowo przepuścić 15. Każdy robi co uważa za stosowne, bez uprzejmości między nami byłoby tylko jeszcze gorzej.
Obrazek

gfedorynski
Posty: 900
Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45

Post autor: gfedorynski » 15 sty 2026, 12:27

Paweł D. pisze:
15 sty 2026, 10:32
Dokładnie. W porównaniu z Marszałkowską po drugiej stronie ronda, to jest cud-miód-malina.
Weź nic nie mów, między pl. Konstytucji a Centrum z 10 minut wczoraj się wlekliśmy. Myślałem, że jest jakieś zatrzymanie.

Awatar użytkownika
Krzysztof_J
Posty: 641
Rejestracja: 19 wrz 2018, 15:34
Kontakt:

Post autor: Krzysztof_J » 15 sty 2026, 13:54

Autobus Czerwon pisze:
15 sty 2026, 11:35
No gdyby tylko na Marszałkowskiej był szybki, wysokowydajny, jeżdżący często i nie stojący na światłach środek transportu publicznego...
Jakoś pomimo istnienia metra, tramwajami na Marszałkowskiej nadal jeździ dużo osób. Zwłaszcza, że są relację w których metro jest niezbyt przydatne, a tramwaj zapewnia bezpośrednie połączenie np. Goworka - Królewska, czy Hoża - Muranów, nie mówiąc już o pasażerach, którzy zaczynają podróż np. gdzieś na Nowowiejskiej, czy na trasie do Wilanowa, gdzie raczej bez sensu byłoby przesiadanie się do metra, by podjechać jedną lub dwie stacje.

ODPOWIEDZ