Bo wozi już muchy tylko kilka kursów szczytowych ma zapełnienie.
Rozkłady tramwajowe – 2024/2025
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Oparcie Metra Wierzbno na nieregularnej 18 to jednak średnio udany pomysł...
I kolejna zakochana para: 1 i 28 na Słomińskiego.
I kolejna zakochana para: 1 i 28 na Słomińskiego.
Zostawić w szczycie A i B same dodatki tak koło 4 sztuk i wystarczy.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Tu widzę że się popsuła koordynacja 26 i 27. Dawniej naprzemiennie co 10 minut teraz 6-14 i w drugą stronę 7-13. Czy to przez remonty na Bemowie czy na stałe?
A trzynastka? 13 z 26 też jest ważne.Georg pisze:Tu widzę że się popsuła koordynacja 26 i 27. Dawniej naprzemiennie co 10 minut teraz 6-14 i w drugą stronę 7-13. Czy to przez remonty na Bemowie czy na stałe?
ŁK
Wertując rozkłady na wtp.waw.pl i czynaczas.pl odkryłem ciekawostki.
Od 14.03.
Most Gdański > Wybrzeże Helskie mamy 2 minuty
Wybrzeże Helskie > Most Gdański została 1 minuta
Według ZTM w jedną stronę Most Gdański jest dłuższy niż w drugą.
Od 14.03.
Most Gdański > Wybrzeże Helskie mamy 2 minuty
Wybrzeże Helskie > Most Gdański została 1 minuta
Według ZTM w jedną stronę Most Gdański jest dłuższy niż w drugą.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Ale wszedł na linię 7 gdzie sens i logika.
Karierowicze mają się dobrze w firmie która sama promuje kierowników nieudaczników i pozwala im zatrudniać nieudaczników życiowych..... przez to jest jak jest.
Granularność świata nie jest jednominutowa a rozkładów jest.beni pisze:Wertując rozkłady na wtp.waw.pl i czynaczas.pl odkryłem ciekawostki.
Od 14.03.
Most Gdański > Wybrzeże Helskie mamy 2 minuty
Wybrzeże Helskie > Most Gdański została 1 minuta
Według ZTM w jedną stronę Most Gdański jest dłuższy niż w drugą.
ŁK
Mniej brygad do wzięcia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Dokładnie ta sytuacja była do wczoraj na odcinku Golędzinow - Starzyńskiego. W stronę FSO 2, do Centrum 1. Ale ZTM ciągle żyje ulicą Stalingradzką i pustkowiem do brzegu Wisły. 509 między Żeraniem a Starzyńskiego ma taki sam czas przejazdu jak tramwaj. Tylko że tramwaj ma więcej przystanków...
Dodanie minuty między Mostem Gdańskim a Wybrzeże Helskim jest bardzo proste do wyjaśnienia - jest to wyłącznie przesunięcie czasu dla linii 6 i 18 z odcinka KS Polonia - Park Traugutta oraz dla linii 1 i 28 z odcinka Baseny Inflancka - Dworzec Gdański w celu uplynnienia ruchu przy Parku Traugutta. W przeciwnym kierunku czasy są bez zmian czyli też więcej czasu jest za ostatnim przystankiem z sygnalizacją tak aby zrekompensować wcześniejsze straty w czasie przejazdu.
Natomiast pracownikom ZTM należy bardzo serdecznie pogratulować profesjonalizmu w wykonywaniu powierzonych obowiązków - nikt nie zadał sobie trudu aby przy wyłączeniu ruchu tramwajowego między Nowym Bemowem a Radiową zaktualizować trasę przejazdu i rozkład dla linii wyłącznie zjeżdzających i wyjeżdżających z zajezdni. Tym samym wczoraj kierujący tramwajem linii 10 dojeżdżając do Nowego Bemowa miał niespodziankę przez co musiał wjechać pętle i torem linii 19 zawrócić i po trasie 19 dojechać do ronda ONZ i dopiero włączyć się na trasę. Dziś rano już bez zawijki przez Nowe Bemowo 10 pojechało po trasie 33 do ONZ. Zjazdy też po innej trasie - z Górczewskiej do Reduty Wolskiej i dalej przez Kercelak i Marymoncką. Widać ZTM ma w głębokim poważaniu pasażerów skoro bez żadnej informacji nie zostały zrealizowane w oba dni pierwsze kursy po godz. 4 na które się konkretnie wychodzi - bo ktoś jedzie do pracy czy np. na pociąg. Pasażerze radź sobie sam. Ż A Ł O S N E Tak samo jak to, że od kilku miesięcy nikt nie zadał sobie trudu by zweryfikować odległości międzyprzystankowe na odcinkach gdzie zmianie uległy lokalizacje przystanków przez co rozjeżdżają się zapowiedzi głosowe w tramwajach.
Natomiast pracownikom ZTM należy bardzo serdecznie pogratulować profesjonalizmu w wykonywaniu powierzonych obowiązków - nikt nie zadał sobie trudu aby przy wyłączeniu ruchu tramwajowego między Nowym Bemowem a Radiową zaktualizować trasę przejazdu i rozkład dla linii wyłącznie zjeżdzających i wyjeżdżających z zajezdni. Tym samym wczoraj kierujący tramwajem linii 10 dojeżdżając do Nowego Bemowa miał niespodziankę przez co musiał wjechać pętle i torem linii 19 zawrócić i po trasie 19 dojechać do ronda ONZ i dopiero włączyć się na trasę. Dziś rano już bez zawijki przez Nowe Bemowo 10 pojechało po trasie 33 do ONZ. Zjazdy też po innej trasie - z Górczewskiej do Reduty Wolskiej i dalej przez Kercelak i Marymoncką. Widać ZTM ma w głębokim poważaniu pasażerów skoro bez żadnej informacji nie zostały zrealizowane w oba dni pierwsze kursy po godz. 4 na które się konkretnie wychodzi - bo ktoś jedzie do pracy czy np. na pociąg. Pasażerze radź sobie sam. Ż A Ł O S N E Tak samo jak to, że od kilku miesięcy nikt nie zadał sobie trudu by zweryfikować odległości międzyprzystankowe na odcinkach gdzie zmianie uległy lokalizacje przystanków przez co rozjeżdżają się zapowiedzi głosowe w tramwajach.

Oj tam. Wymieniać rozkłady na połowie trasy dla jednego kursu bladym świtem w weekend? Może nikt nie zauważy.
Po pierwsze to i tak wszystkie rozkłady były wymieniane w ten weekend a po drugie trasa podstawowa mogła być realizowana bez przeszkód - wystarczyło odpowiednio ułożyć rozkład dla wyjazdów i zjazdów z uwzględnieniem objazdu tak było to przy wcześniejszych zamknięciach na analogicznym odcinku (kilka miesięcy temu wyjazd i zjazd dla 10 na Górczewską był przez Marymoncką, Okopową, Młynarską i Obozową aby odcinek trasy podstawowej na Bemowie nie ucierpiał a w przypadku zamknięcia R1 na jeden weekend trasa wyjazdowa dla kursów zastępczych była przez Marymoncką i JPII do ONZ i dalej na Bemowo aby wszystkie kursy były właściwie zrealizowane. Wystarczy chcieć).
Jeśli piszesz to w taki sposób jakbyś chciał usprawiedliwić niekompetencję ZTM to jestem bardzo zniesmaczony Twoją postawą. Ja np korzystam z pierwszych kursów by dojechać rano do pracy i nie sądzę by pracodawcę obchodziło to z jakiego powodu bym się spóźnił gdyby taka sytuacja akurat dotyczyła mnie.

Kolego, to naprawdę była ironia. Obrońcą ZTM już dawno przestałem być. Szczególnie po chęciach pracy tamże.