Gordyjskie węzły przesiadkowe
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No i zgodnie z moimi obawami, wg informacji pokladowej PKP Wola (Kasprzaka) oferuje przesiadkę na 10,11, 13,26,27. Co ciekawe, Ordona, skąd jest kilkadziesiąt metrów bliżej, już nie 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
116 i tylko 116 dostaje przystanek pl. Trzech Krzyży 10, tam gdzie stają 127 i 171. 180 i 222 już nie dostają tego przystanku.
Może jakaś tajemnicza przesiadka... Albo kwestia zmiany rozkładu teraz, a dla innych - później.Flash8222 pisze:116 i tylko 116 dostaje przystanek pl. Trzech Krzyży 10, tam gdzie stają 127 i 171. 180 i 222 już nie dostają tego przystanku.
ŁK
Osowski popełnił - głównie na podstawie raportu Jakuba Gładysza ze stowarzyszenia Lepszy Służewiec i Clean Cities Campaign - tekst o warszawskich węzłach i trudach przesiadek:
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... zosci.html
Redaktor wybrał trzy węzły, posolił opinią Beima z Poznania i... no trochę wierszówka, bo ani to interwencja, ani wydanie magazynowe.
Niemniej, może i dobrze, że coś takiego powstaje - będzie ładnie się składać na płacz i kozła ofiarnego po opublikowaniu wyników WBRu
(P.S. Szkoda, że redaktor nie mógł zacytować tutejszych użytkowników, którzy na problem przesiadek proponują "trzeba to robić w innym miejscu"
)
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... zosci.html
Redaktor wybrał trzy węzły, posolił opinią Beima z Poznania i... no trochę wierszówka, bo ani to interwencja, ani wydanie magazynowe.
Niemniej, może i dobrze, że coś takiego powstaje - będzie ładnie się składać na płacz i kozła ofiarnego po opublikowaniu wyników WBRu
(P.S. Szkoda, że redaktor nie mógł zacytować tutejszych użytkowników, którzy na problem przesiadek proponują "trzeba to robić w innym miejscu"
A ja wcale nie mam tak złego zdania o tym miejscu. Plac pod rondem z możliwością chodzenia prosto w dowolnej relacji jest całkiem sympatyczny.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tramwajarze już wybudowali ten węzeł? Jeśli tak, to faktycznie trzeba tam się przesiadać TERAZ - w czasie remontu linii kolejowej do Otwocka...
A ja odnosiłem się w swojej wypowiedzi (tej, do której odniósł się Pawcio) do sytuacji remontowej. Tu i teraz - do przesiadki ze skróconego 521 do tramwajów. Obecnie. Za miesiąc. Stan idealny nigdy nie zaistnieje, natomiast Płowiecka ("rondo Kometa") to mokry sen od tak wielu lat, że ta wilgoć już zaczęła pleśnieć, a tory na Waszyngtona - rozpadać się.
BTW - dlaczego czytasz w myślach? Czy może prowadzisz dwa konta i tłumaczysz nam co wtedy miałeś na myśli?
BTW - dlaczego czytasz w myślach? Czy może prowadzisz dwa konta i tłumaczysz nam co wtedy miałeś na myśli?
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7079
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Przesiadka ze skróconego 521 nie musi się odbywać na dysfunkcyjnym Wiatraku, przynajmniej nie w stronę centrum. Alternatywa w postaci przesiadki w pusty tramwaj na Gocławku istnieje i ma się dobrze. W drugą stronę też nie ma do przejścia kilometra, dlatego nie ma sensu demonizować takiego układu. Natomiast nieistniejące rozwiązanie docelowe, z którego braku wynikają wszelkie niedogodności, jest rzeczywistą przyczyną tej dyskusji. Jestem przekonany, że zrozumienie tego stanu rzeczy zasadniczo mieści się w zakresie możliwości poznawczych dorosłego człowieka. Do mętnej uwagi o czytaniu w myślach i prowadzeniu dwóch kont chyba nie ma sensu się odnosić, nie wiem co to miało wnieść.
1. W mojej pierwotnej wypowiedzi odnosiłem się do tego, że Wiatrak nie tylko umożliwia przesiadkę do 26 (którego nie ma na Gocławku), ale również do skróconych kursów 9. Ktoś dodał, że tych skróconych jest już połowa, więc jest to istotna liczba. Zresztą w swoich wypowiedziach - w merytorycznym wątku - uzasadniałem swoją krytykę.
2. Z Wiatracznej 22 do W07 jest wg Google 400 metrów. Tak, będę demonizował taką przesiadkę w obliczu zamknięcia LK7. Jestem przekonany, że zrozumienie tego stanu rzeczy zasadniczo mieści się w zakresie możliwości poznawczych dorosłego człowieka.
3. Rozwiązanie docelowe jest dyskutowane od tylu lat, że nie ma sensu uznawać je za optymalne - bo jeszcze wiele może się zmienić, nikt nie wie jak ma wyglądać (np. wieści korytarzowe donoszą, że aktualnie w grze jest pętla po stronie Wawra...), a na dodatek nikt nie wie kiedy to TAK NAPRAWDĘ powstanie (nie wierzę, że będzie jak na mapach aktualnie robionych dla Rafała, tj. 33-35).
4. Czytanie w myślach to zniekształcenie poznawcze. Taki mechanizm psychologiczny. Przywołałem to tutaj, bo dyskutuję z kimś, kto tłumaczy słowa kogoś, a nie z autorem tychże.
https://www.psychowiedza.com/2015/05/cz ... slach.html
2. Z Wiatracznej 22 do W07 jest wg Google 400 metrów. Tak, będę demonizował taką przesiadkę w obliczu zamknięcia LK7. Jestem przekonany, że zrozumienie tego stanu rzeczy zasadniczo mieści się w zakresie możliwości poznawczych dorosłego człowieka.
3. Rozwiązanie docelowe jest dyskutowane od tylu lat, że nie ma sensu uznawać je za optymalne - bo jeszcze wiele może się zmienić, nikt nie wie jak ma wyglądać (np. wieści korytarzowe donoszą, że aktualnie w grze jest pętla po stronie Wawra...), a na dodatek nikt nie wie kiedy to TAK NAPRAWDĘ powstanie (nie wierzę, że będzie jak na mapach aktualnie robionych dla Rafała, tj. 33-35).
4. Czytanie w myślach to zniekształcenie poznawcze. Taki mechanizm psychologiczny. Przywołałem to tutaj, bo dyskutuję z kimś, kto tłumaczy słowa kogoś, a nie z autorem tychże.
https://www.psychowiedza.com/2015/05/cz ... slach.html
Tramwaj z Gocławka do Centrum co 4/6//7,5 to zła oferta? A taką częstotliwość daje 9+24? A koordynacja jest niezła (nie idealna, żeby później skrócone 9 nie jechało w parze z 24).
Na pewno gorsza niż bezpośrednie 521 co pół godziny. I te puste tramwaje, fuuu.ashir pisze:Tramwaj z Gocławka do Centrum co 4/6//7,5 to zła oferta? A taką częstotliwość daje 9+24? A koordynacja jest niezła (nie idealna, żeby później skrócone 9 nie jechało w parze z 24).
ŁK
A jaka ta przesiadka niewygodna na Gocławku, ile kilometrów trzeba zrobić, żeby się przesiąść!Łukasz pisze: ↑dzisiaj, 13:10Na pewno gorsza niż bezpośrednie 521 co pół godziny. I te puste tramwaje, fuuu.ashir pisze:Tramwaj z Gocławka do Centrum co 4/6//7,5 to zła oferta? A taką częstotliwość daje 9+24? A koordynacja jest niezła (nie idealna, żeby później skrócone 9 nie jechało w parze z 24).