Wypadek 7717 na Bitwy Warszawskiej

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
ZielonyJamnik
Posty: 1729
Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25

Post autor: ZielonyJamnik » dzisiaj, 14:32

Istotne są również nieformalne ustalenia redakcji TransInfo dotyczące zapisu z pokładowych systemów Solarisa o numerze bocznym 7717. Według naszych informacji komputer pokładowy nie wykazał żadnych błędów w zakresie stanu technicznego pojazdu, a przeanalizowane logi nie pokazują, żeby kierowca gwałtownie hamował w kluczowej fazie przejazdu. Ten wątek wymaga potwierdzenia przez biegłych, ale jeżeli się utrzyma, będzie jednym z najważniejszych elementów rekonstrukcji.

Tekst pochodzi z portalu Transinfo przeczytaj więcej: https://transinfo.pl/infobus/nowe-fakty ... pasazerow/
Robi się coraz ciekawiej
Mkną po koleinach zielone jamniki... =D>

Łukasz
Posty: 12162
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » dzisiaj, 14:35

Jedna rzecz która mogłaby wskazywać to to, że przy wjeżdżaniu w BW1920 jakby zwolnił, a zepsute hamulce czy wciśnięty pedal gazu by cały czas cisnęły.

Natomiast teraz to każdemu się będzie wydawać, że się dziwnie zachowywał itd. Ale może mógł mieć jakiś atak paniki, wylew, raka mózgu - chyba że snusa se wciągnął. Teraz nie do sprawdzenia pewnie, jak wcześniej nie zgłosił złego samopoczucia i odklejki.

Policja nie mówiła wcześniej o kolizjach na Pawińskiego, pasażerowie też poszli do domu zamiast cisnąć się z zeznaniami.
ŁK

KR88
Posty: 539
Rejestracja: 28 mar 2020, 10:21

Post autor: KR88 » dzisiaj, 15:12

"świadkowie" 🤡

fraktal
Posty: 5587
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » dzisiaj, 17:03

Łukasz pisze:
dzisiaj, 14:35

Natomiast teraz to każdemu się będzie wydawać, że się dziwnie zachowywał itd. Ale może mógł mieć jakiś atak paniki, wylew, raka mózgu - chyba że snusa se wciągnął. Teraz nie do sprawdzenia pewnie, jak wcześniej nie zgłosił złego samopoczucia i odklejki.
.... zespół stresu pourazowego z uwagi na pracę, którą wykonywał niegdyś. Raczej media się mu nie przysłużyły, ujawniając jego dawne miejsce pracy. Natomiast to, że system nie zarejestrował gwałtownego hamowania to wydaje się oczywiste, gdyby hamulce nie działały prawidłowo.

To wszystko gdy anie, które może przeciąć jedynie ekspertyza co do sprawności technicznej autobusu.

ODPOWIEDZ