Piłkarski mundial w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku 2026

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4916
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 16 lip 2026, 19:53

Takiego piłkarskiego seppuku jakie popełnili Anglicy po strzeleniu bramki to już dawno nie widziałem. Śmignęło mi gdzieś że posiadanie piłki mieli 12% od tego momentu, a w ostatnich 15 minutach dwa podania wymienili.
Obrazek

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2987
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » wczoraj, 9:08

3. Anglia
4. Francja

Heroiczna pogoń Francuzów za Anglikami. Szkoda tych nie wykorzystanych sytuacji przy stanie 4:3 dla Anglii.
Ogólnie bardzo fajny mecz.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4916
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » wczoraj, 12:57

Fajny, ale taki trochę benefisowy.
Obrazek

bartoni722
Posty: 6245
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » dzisiaj, 0:11

Ufff, futbol tym razem sprawiedliwy. Jeśli w 101 minucie Argentyna nie ma ŻADNEGO strzału (nie mówię o celnym) to znaczy że Hiszpania jest taktycznie najdoskonalsza.

I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2987
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » dzisiaj, 0:23

Zdominowali Argentynę w każdym elemencie gry.
Ilość oraz różnica podań jest przerażająca.
Ta bramka na samym początku II części dogrywki trochę Argentynę zaskoczyła.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10706
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » dzisiaj, 8:21

Jak na taką różnicę poziomu gry to Argentyna była niebezpiecznie blisko doprowadzenia do 0:0 lub 1:1 i karnych.

A Paredes powinien dostać drugą żółtą i to szybko.

Argentyńczycy zostaną zapamiętani za pięści w czasie i po meczu.

No i Trump chcący dotknąć trofeum.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

ODPOWIEDZ