Komunikacja podmiejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Całe szczęście że wukadka uchowała się od tego masowego likwidowania wszystkich szyn. Wprawdzie nie wszystkie odnogi się zachowały, ale podstawowa trasa na szczęście tak. I dzięki temu dzisiaj cieszy się popularnością i wszystko idzie w stronę dalszego jej rozwoju.
Z kolejką piaseczyńską jest o tyle dobrze, że podstawowa infrastruktura i tabor jest i jeździ, wprawdzie obecnie tylko turystycznie, ale moim zdaniem to na początek wystarczy do uruchomienia pasażerskich przewozów. Potem, jeśli zyska na popularności, można myśleć o stopniowym jej rozwijaniu. Tutaj trasa jest moim zdaniem sporą zaletą, wszędzie zurbanizowane tereny. SKM to też na początku była jedna linia i wypożyczone pociągi.
Z kolejką piaseczyńską jest o tyle dobrze, że podstawowa infrastruktura i tabor jest i jeździ, wprawdzie obecnie tylko turystycznie, ale moim zdaniem to na początek wystarczy do uruchomienia pasażerskich przewozów. Potem, jeśli zyska na popularności, można myśleć o stopniowym jej rozwijaniu. Tutaj trasa jest moim zdaniem sporą zaletą, wszędzie zurbanizowane tereny. SKM to też na początku była jedna linia i wypożyczone pociągi.
A, i w ogóle moim zdaniem obecna formuła funkcjonowania kolejki piaseczyńskiej jest taka bardzo podstawowa - w sensie że można kupić bilet tylko na wycieczkę wte i wewte z ogniskiem. Wiadomo, że pewną grupę ludzi to przyciąga, ale to raczej tylko rodziny z dziećmi nastawione na raczej dość bierny odpoczynek. Ale osoby bardziej aktywne już za bardzo nie skorzystają. Jak ktoś chce podjechać kawałek np. z rowerem, w jedną stronę, wracając z jakiejś wycieczki to już nie kupi biletu. Ja np. lubię co jakiś czas pójść na jakiś dłuższy spacer z psami w tamtej okolicy, to pewnie czasem bym sobie tak zaplanował żeby np. w jedną stronę wrócić kolejką do samochodu. Kolejka na Żuławach (ta która jeździ też wzdłuż zatoki Gdańskiej) ma porządniejszą ofertę, w wakacje kursów jest sporo, można np. przejechać kawałek a wrócić plażą.
Może torów nie położono do Piaseczna, ale w latach '80 rozłożono sieć trakcyjną nad PuławskąStary Pingwin pisze: ↑30 maja 2025, 9:20Można było to zrobić w 1971, gdy zwijano torowisko od Dworca Południowego do Dąbrówki. Na starych zdjęciach widać, jak było ono doskonale utrzymane. Tramwaj podmiejski 1000mm? Czemu nie, za granicą jeżdżą takie, torowiska mają oddzielone od reszty sieci tramwajowej. Jak zwijano kolejkę od Placu Unii Lubelskiej, to zaraz kładziono torowisko tramwajowe- najpierw Dolna, potem Wierzbno i Ikara, wreszcie Dworzec Południowy. Tory tramwajowe poszły ciut dalej, do pętli Wyścigi(starej). Nie zliczę, ile razy słyszałem o budowie tramwaju do Piaseczna, albo chociaż do granicy miasta, Dąbrówki. Od lat siedemdziesiątych do dziś o tym słyszę, ale nie widzę efektów.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6075
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
W latach 90 zwinięto sieć nad Puławską i zakończył się kosztowny eksperyment.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Na początku tych samych lat 90. jeszcze planowano rozbudowę eksperymentu o trasę przez Wilanów i KonstancinStary Pingwin pisze:W latach 90 zwinięto sieć nad Puławską i zakończył się kosztowny eksperyment.
Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka
-
Stary Pingwin
- Posty: 6075
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Też słyszałem o domknięciu pętli Dworzec Południowy -Piaseczno-Konstancin- Dworzec Południowy. Piękna strefa zielonego transportu.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
UG Czosnów poinformował, że od 1 października linia 755 zostanie wydłużona do Kazunia-Bielany.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1797
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
A już można było na lotnisko wydłużyć i zrobić konkurencję dla KM
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
-
bartoni722
- Posty: 6252
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
To już za dużo kilometrów by wyszło.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Z takiego Metra Młociny przykładowo do lotniska w Modlinie (jadąc główną trasą tylko) 28 km.
-
bartoni722
- Posty: 6252
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Ale mowa była o wydłużeniu 755, ono nie jedzie ani z Młocin, ani główną trasą.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Pytanie czy turyści zainteresowani by byli zwiedzaniem wsi po drodze. Jeśli dajemy coś na tak długiej trasie do lotniska to powinno to być możliwie szybkie i proste. Inaczej nie będzie konkurencyjne wobec pociągu.bartoni722 pisze: ↑wczoraj, 9:56Ale mowa była o wydłużeniu 755, ono nie jedzie ani z Młocin, ani główną trasą.
"A to jeszcze nie koniec
Kolejnym etapem będzie połączenie ZTM do Kazunia Nowego. Nad tym również pracujemy
Na takiej trasie nie powinny jeździć autobusy stricte miejskie, tylko coś bardziej turystycznego. Nie chciałbym stać całej trasy, bo liczba siedzeń jest jaka jest...
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4565
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To jest pierwsza rzecz, szczególnie że w cenie 2 Urbino można kupić 3 Crosswaye. Druga - dla kogo to jest właściwie oferta, skoro autobus będzie jechał 75-80 minut na Młociny a autem jest to 30-35? W zasadzie nawet rowerem da się zrobić tę trasę szybciej niż to będzie zbiorkomem, bo w godzinę. Do Kazunia-Bielan powinno ewidentnie jechać 750person pisze: ↑wczoraj, 10:29"A to jeszcze nie koniec
Kolejnym etapem będzie połączenie ZTM do Kazunia Nowego. Nad tym również pracujemy"
Na takiej trasie nie powinny jeździć autobusy stricte miejskie, tylko coś bardziej turystycznego. Nie chciałbym stać całej trasy, bo liczba siedzeń jest jaka jest...