Postoje na krańcach

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 141
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 14 wrz 2026, 11:13

reserved pisze:
14 wrz 2024, 5:25
ashir pisze:
13 wrz 2024, 21:20
Nigdy nie miałeś pilnej potrzeby skorzystania z toalety? ;-)
No ale to z wc można skorzystać zawsze opóźniając odjazd jeśli jest pilna potrzeba. I dobrze że ten toi-toi tam jest. Natomiast na linii niedługiej zdecydowanie wolałbym dłuższe postoje na Ostroroga i jeśli tylko potrzeba nie byłaby pilna to wolałbym "dotrzymać" na Ostroroga żeby załatwić się w cywilizowanych warunkach. ;)
Niezapomniany „widok” poprzez słuch (nie podglądałem) jak dość niedawno kierowca 43xx lał za przystanek na pętli Nowodwory. Było to nocą. Potem głośne dźwięki wydawał z kabiny jakby mu się jedzonko przerzucało po żołądku ewentualne inne procesy trawienne wjechały. Tak. Nie padało ten nocy więc zdziwiłem się dźwiękiem i za chwilę zza wiaty gdzie cumuje N01 kierowca zaj. Płochocińska wyszedł z fajkiem. Ciekawe standardy, w sumie jak co po niektórych tutaj czytam z jaką „kulturą” się obnoszą to składałoby się w całość.

kurton21
Posty: 20
Rejestracja: 28 mar 2025, 11:58
Lokalizacja: Warszawa Białołęka

Post autor: kurton21 » 14 wrz 2026, 15:52

tobk pisze:
14 wrz 2026, 11:13
Niezapomniany „widok” poprzez słuch (nie podglądałem) jak dość niedawno kierowca 43xx lał za przystanek na pętli Nowodwory. Było to nocą. Potem głośne dźwięki wydawał z kabiny jakby mu się jedzonko przerzucało po żołądku ewentualne inne procesy trawienne wjechały. Tak. Nie padało ten nocy więc zdziwiłem się dźwiękiem i za chwilę zza wiaty gdzie cumuje N01 kierowca zaj. Płochocińska wyszedł z fajkiem. Ciekawe standardy, w sumie jak co po niektórych tutaj czytam z jaką „kulturą” się obnoszą to składałoby się w całość.
Co w tym jest złego? Zawsze lepiej lać w krzaki za przystankiem niż do obsranego albo zamieszkałego toitoia (ewentualnie z wyrwanym zamkiem) a z tego co pamiętam to tam nie raz tak było. „Głośne dźwięki z kabiny” (XD) to chyba nie jest dobra wola i chęć goscia, poza tym co zmienia z jakiej zajezdni? Z kazda chwila mam jednak wrażenie ze to ai pisze kazda twoją wiadomość.

man1956
Posty: 1797
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 14 wrz 2026, 16:24

Tak to jest jak miasto do tej pory nie zrealizowało Rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Współczuję kierowcom. Z baaardzo dawnych lat dzieciństwa pamiętam (a właściwie pamięta mój nos), jak jeszcze jeżdziły "ogórki", że kierowcy w desperacji załatwiali czasem "małą potrzebę" wewnątrz wozu, w tylnym wejściu. To teraz mamy jednak postęp.

Jurand
Posty: 1832
Rejestracja: 06 lis 2018, 13:42

Post autor: Jurand » 14 wrz 2026, 16:36

man1956 pisze:
14 wrz 2026, 16:24
Tak to jest jak miasto do tej pory nie zrealizowało Rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Współczuję kierowcom. Z baaardzo dawnych lat dzieciństwa pamiętam (a właściwie pamięta mój nos), jak jeszcze jeżdziły "ogórki", że kierowcy w desperacji załatwiali czasem "małą potrzebę" wewnątrz wozu, w tylnym wejściu. To teraz mamy jednak postęp.
Tak mamy postęp, trzy i czterodrzwiowe autobusy, a kierowcy tacy sami, nadal pompują w ostatnich drzwiach🤭

man1956
Posty: 1797
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 14 wrz 2026, 16:45

Jak nie mają alternatywy...

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 141
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 14 wrz 2026, 19:16

kurton21 pisze:
14 wrz 2026, 15:52

Co w tym jest złego? Zawsze lepiej lać w krzaki za przystankiem niż do obsranego albo zamieszkałego toitoia (ewentualnie z wyrwanym zamkiem) a z tego co pamiętam to tam nie raz tak było.
Tam nie ma krzaków, siatka i parking na styku z wiatą przystankową, no ale jak potrzeba to potrzeba. Albo jak kultura taka jak Twoja i niektórych kolegów tutaj no to kultura o każdej porze doby i wszystko wszędzie wolno. Postój miał na tyle długi że w krzaki można było się przespacerować, a nie lać jak pies gdzie popadnie. Żeby jeszcze nie było obok pasażerów … ale robił to kilka metrów ode mnie. I nie, to nie był wyskok z kabiny w „trybie awaryjnym”, a w trakcie palenia fajka po kilku minutach od zakończenia kursu.

KR88
Posty: 577
Rejestracja: 28 mar 2020, 10:21

Post autor: KR88 » 15 wrz 2026, 18:12

Tobk, ile masz lat?

Łukasz
Posty: 12267
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 15 wrz 2026, 18:31

KR88 pisze:Tobk, ile masz lat?
AI nie mają wieku
ŁK

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 141
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 15 wrz 2026, 22:21

No to sobie porozmawialiście :lol: Co do AI, nie używaj słów, a dokładnie, ich skrótów, których nie rozumiesz. Wiem, że to dziś popularne określenie i się przewija w mass mediach, ale nie wszędzie pasuje :wink:
A co do bronienia sikania gdzie popadnie, na beton przy wiacie przystankowej i w okolicy pasażerów, gratulacje, premia się należy :idea: Standardy, których AI by się powstydziła.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8449
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » wczoraj, 21:56

:arrow: Widocznie kierowcy wiedzą, że za takie coś reperkusje są pozorne. Co prawda to nie w Warszawie, ale był przypadek, gdy kierowca autobusu wysikał się na chodnik (!) na pętli przed lotniskiem, interweniowała ochrona portu, sprawa stała się na tyle głośna, że operator zwolnił tego kierowcę, po czym... wkrótce przyjął go z powrotem, bo standardowo brakowało kierowców :oops:.

reserved
Posty: 13952
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » dzisiaj, 0:27

MZ pisze:
wczoraj, 21:56
operator zwolnił tego kierowcę, po czym... wkrótce przyjął go z powrotem, bo standardowo brakowało kierowców :oops:.
Czyli na braki kierowców najlepszy... hebel. :D

ODPOWIEDZ