Ja też popieram jestem za tą polityką, ale nie za tym ogórkiem cabrio. Ten zakup jako jedyny uważam jest bezcelowy i jest to poprostu marnowanie pienięddzy. W tym roku klub osiągnął wieli sukces i mamy Berlieta, a to naprade jeden z najlepszych historicznych autobusów w Polsce i napewno jedyny.Ja się w wasza polityke mieszać nie mam zamiaru.
Dla mnie jest ona ok, gdyż to co robicie jest dla mnie pełne podziwu.
Wiem że jest to wszystko kosztowne i finanse są zawsze ważne w inwestycjach.
Ja sie wcale nie upieram nad kupnem,lub sprowadzeniem kolejnych autobusów, chciałbym pomóc.Nie wiem czy w tej chwili, oprócz cabrio jest jakiś inny pojazd do wyremontowania i czy by była jakakolwiek pomoc potrzebna?
Autobusy San i inne pojazdy historyczne
Co do tego ogórka to zobaczcie tak się może stać jak, będzie za dużo autobusów lub za mało pieniędzy żeby opłacić je. Tutaj trzeba zauważyć że KMKM musi opłacać kolejne autobusy i jak powiedział Gocek halę na garażowanie takich "ciekawostek" jak 043, na allegro można kupi także PR110M i możnaby zrobić niego zabytek. W warszawie ostatnie zjechały w 1987, nie liczę spacjalnie autobuów ajencyjnych gdyż wiele z nich było mniej lub bardziej zmodyfikowana. natomiast taki cabrio będąch bardzo dochodowy w małym mieście, lecz wożąc ludzi w Warszawie będzie raczej ich truł spalinami niż woził.
To go kup. Ja ci pomoge zalatwic formalnosci rejestracyjne i powiem gdzie trzeba oplacac podatek od srodkow transportu i OC.205WrAs pisze:na allegro można kupi także PR110M i możnaby zrobić niego zabytek.
A kogo on tam bedzie wozil??? Baby z jajami na targ???205WrAs pisze:natomiast taki cabrio będąch bardzo dochodowy w małym mieście,
Oczywiscie mozesz miec wlasne zdanie i ja je szanuje.205WrAs pisze:ale nie za tym ogórkiem cabrio. Ten zakup jako jedyny uważam jest bezcelowy i jest to poprostu marnowanie pienięddzy.
Wiesz, tylko, że dla większości PR110 nie jest żadnym zabytkiem. A nawet niektórzy miłośnicy mają problemy z odróżnieniem go od 120M, których jeżdżą hurtowe ilości. To, że miłośnicy uważają coś za zabytek nie oznacza, że tak uważają potencjalini sponsorzy i przeciętni zjadacze chleba do których trzeba także kierować naszą ofertę podczas imprez masowych. Poza tym nawet "peerek" są jeszcze hurtowe ilości i remont i utrzymanie takiego autobusu na razie IMHO jest bezcelowy. Krótko mówiąc: moim zdaniem jeszcze nie przyszedł jego czas. A tak już czysto praktycznie znajdź wóz z 1982 roku w dobrym stanie, bo tylko taki można zarejestrować na zabytek.205WrAs pisze:Co do tego ogórka to zobaczcie tak się może stać jak, będzie za dużo autobusów lub za mało pieniędzy żeby opłacić je. Tutaj trzeba zauważyć że KMKM musi opłacać kolejne autobusy i jak powiedział Gocek halę na garażowanie takich "ciekawostek" jak 043, na allegro można kupi także PR110M i możnaby zrobić niego zabytek. W warszawie ostatnie zjechały w 1987, nie liczę spacjalnie autobuów ajencyjnych gdyż wiele z nich było mniej lub bardziej zmodyfikowana. natomiast taki cabrio będąch bardzo dochodowy w małym mieście, lecz wożąc ludzi w Warszawie będzie raczej ich truł spalinami niż woził.
Zatem jeżeli masz takie chęci i mozliwości dokonaj zakupu i zabierz się za remont. My na pewno pomożemy Ci z formalnościami.
Ja się w wasza polityke mieszać nie mam zamiaru.
Dla mnie jest ona ok, gdyż to co robicie jest dla mnie pełne podziwu.
Wiem że jest to wszystko kosztowne i finanse są zawsze ważne w inwestycjach.
Ja sie wcale nie upieram nad kupnem,lub sprowadzeniem kolejnych autobusów, chciałbym pomóc.Nie wiem czy w tej chwili, oprócz cabrio jest jakiś inny pojazd do wyremontowania i czy by była jakakolwiek pomoc potrzebna?
Tylko, że Berliet jest tylko dlatego, że dostaliśmy ogromne wsparcie ze strony MZA, bo przeciętni mieszkańcy Warszawy to najczęsciej mówiili "no ładny, tylko co z niego za zabytek", a zainteresowanie sponsorów tym autobusem jest zerowe. Także media prześlizgnęły się tylko po temacie, a kabrioletem już jest spore zainteresowanie.205WrAs pisze:Ja też popieram jestem za tą polityką, ale nie za tym ogórkiem cabrio. Ten zakup jako jedyny uważam jest bezcelowy i jest to poprostu marnowanie pienięddzy. W tym roku klub osiągnął wieli sukces i mamy Berlieta, a to naprade jeden z najlepszych historicznych autobusów w Polsce i napewno jedyny.
Poza tym nie zapominaj o tym, że działamy nie tylko dla wąskiej grupy miłośników, ale także na rzecz promocji transportu zbiorowego i jego historii wśród ogółu ludności. A taki kabriolet jest świetnym narzędziem promocyjnym.
BTW. W końcu wrzu ciłem reportaż na temat Jelcza 043 Cabrio na www.przegubowiec.com
Zapraszam do czytania i oglądania.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36230
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Widzę tu pewną sprzeczność (wiem, że to wynika z przepisów) - wynika z tego, że czas przychodzi dopiero wtedy, gdy wóz trzeba ponownie lepić z opiłków, na które się rozpadł...zadzior pisze:moim zdaniem jeszcze nie przyszedł jego czas. A tak już czysto praktycznie znajdź wóz z 1982 roku w dobrym stanie
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Zgadzam się z wami 100%-towo. Tylko poco marnować pieniądze na kolejnego orórka, kiedy w końcu będzie do zachowania coś warszawskiego, wtedy mając "grubszy portwel" przeprowadzić renowację szybko i lepiej. Jak gacuś powiedział tracimy pieniądze na kosztach stałych, na ubezpieczeniu, na garażowaniu itp. więc poco ten cabrio??? Nie można tak na łapu-capu zbierać czego się da, mamy SAN-a gdyż nikt inny się nie zainteresował się zachowaniem takiego busa, ale my nie możemy zbierać zabytków za wszystkich w Polsce.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Nie sądzę, aby ktoś tu działał na zasadzie łapu capu.205WrAs pisze:Nie można tak na łapu-capu zbierać czego się da,
Uważam, że to nie jest marnowanie pieniędzy. Jeszcze w dodatku taki ogórek.205WrAs pisze:Tylko poco marnować pieniądze na kolejnego orórka
Wszędzie się traci pieniądze. Po co? Po to.205WrAs pisze:Jak gacuś powiedział tracimy pieniądze na kosztach stałych, na ubezpieczeniu, na garażowaniu itp. więc poco ten cabrio???
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
No to jest dopiero wkład intelektualny, pozatym ogórków mamy 4 więc to jest 5-ty, lepiej jakiegoś sana znaleźć, albo zaoszczędzić najlepiej.Piotrek pisze:Po to.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Mamy już dwa różne Sany i więcej nie będziemy mieli, bo nie ma już z czego odbudować starszych modeli (H01/H25/H27), a kolejna "hasetka" jest nam niepotrzebna. Wśród ogórków natomiast każdy jest inny i jak najbardziej uzasadniony. I powiem wiecej przydałoby się jeszcze odbudować Jelcza 014 Lux, bo jest to pojazd wyjątkowy i w swoim czasie był uważany za bardzo luksusowy, a obecnie nie ma ani jednaego kompletnego i sprawnego egzempalrza. Natomiast z autobusów stricte miejskich marzą mi się Chausson APH522 oraz Ikarus 620 - obydwa ściśle związane z Warszawą i w odróżnieniu od "peersetki", zabytkowe i naprawdę wartościowe.205WrAs pisze:No to jest dopiero wkład intelektualny, pozatym ogórków mamy 4 więc to jest 5-ty, lepiej jakiegoś sana znaleźć, albo zaoszczędzić najlepiej.Piotrek pisze:Po to.
A odpowiadając na skąd inąd idiotyczny zarzut marnowania pieniędzy, to powiem, że zabezpieczanie zabytków jest jednym z działań statutowych KMKM, a sam ogórek-cabrio ma ogromne szanse nie tylko nie generować strat, ale także być może da możliwość zdobycia środków na remonty innych zabytków, bo w odróznieniu od "peersetki" jest bardzo atrakcyjny medialnie i marketingowo.
[ Dodano: 2006-11-30, 19:21 ]
No bez przesady. 25-letni pojazd często jest jeszcze w znośnym stanie. A przecież nie będziemy uznawać za zabytek każdego np. 10-letniego używańca.Bastian pisze:Widzę tu pewną sprzeczność (wiem, że to wynika z przepisów) - wynika z tego, że czas przychodzi dopiero wtedy, gdy wóz trzeba ponownie lepić z opiłków, na które się rozpadł...zadzior pisze:moim zdaniem jeszcze nie przyszedł jego czas. A tak już czysto praktycznie znajdź wóz z 1982 roku w dobrym stanie
Byłem we wtorek w Norblinie i oficjalnie właściciej wywyesił notkę o planowanej sprzedarzy działki na której znajduje się muzeum i likwidacji kolekcji, mamy tam 2 zabytkowe autobusy do odratowania, po to są potrzebne te pieniądze!!!
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Jakie 2? Chausson i...?205WrAs pisze:Byłem we wtorek w Norblinie i oficjalnie właściciej wywyesił notkę o planowanej sprzedarzy działki na której znajduje się muzeum i likwidacji kolekcji, mamy tam 2 zabytkowe autobusy do odratowania, po to są potrzebne te pieniądze!!!
Przecież Bussing 5000 Tu to kompletna ruina i nie nadaje sie do żadnego remontu. Natomiast Berlieta już mamy, a na remont drugiego nikt nam nie da już pieniędzy. Zwłaszcza, że egzemplarz z MT nie ma silnika i jest w niewiele lepszym stanie od Bussinga.solaris8315 pisze:Pewnie mu chodzi jeszzcze piętrusa.... albo Jelcza PR100...
- chruscik
- Dysklawiaturzysta
- Posty: 1209
- Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
- Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
- Kontakt:
LOL jak masz ta astronomiczne pieniadze to daj... Przeca te wozy musza na siebie zarabiac... Nie wiem czy nie umiesz czytac ze zrozumieniem, Zadzior napisal z 3 razy o tym ze Cabrio jest w tej chwili (bedzie) najbardzije atrakcyjnym wozem i (tak jak teraz SAN WIEJSKI kolego 205w... zarabia na inne wozy) bedzie zarabial na pozostale ogorki...205WrAs pisze:Byłem we wtorek w Norblinie i oficjalnie właściciej wywyesił notkę o planowanej sprzedarzy działki na której znajduje się muzeum i likwidacji kolekcji, mamy tam 2 zabytkowe autobusy do odratowania, po to są potrzebne te pieniądze!!!
MOBILIS Ursus
Lezy pod nim podloga. Proba ruszenia go skoczy sie gego katastrofa - rozlozeniem na czesci.zadzior pisze: Przecież Bussing 5000 Tu to kompletna ruina i nie nadaje sie do żadnego remontu.
Ma silnik Pawelku... elektryczny. Zreszta ten woz to ruina przezarta przez grzyby i rdze.zadzior pisze:Natomiast Berlieta już mamy, a na remont drugiego nikt nam nie da już pieniędzy. Zwłaszcza, że egzemplarz z MT nie ma silnika i jest w niewiele lepszym stanie od Bussinga.
Tak MT dba o swoje zabytki.