Dobrze sie dowiedzieć z gazet, że zaliczam się do tej grupy osóbPodziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia
Warszawskie dworce i przystanki kolejowe
Moderator: JacekM
Heh...no właśnie. Każdy bardziej zorientowany wie, że bezdomni i narkomani okupują raczej zakamarki hali głównej i końcówki peronów niż to przejście. A poza tym na końcówki peronów dość często zagląda policja.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Ja korzystałem z niego wielokrotnie, ale głównie rano (do godziny 10). Fakt przyjemne to nie było (zapaszek i brudno), ale żadnego "miejscowego" tam nie spotkałem. A to dobre miejsce, brzy wyjściach na Śródmieście są grzejniki (o ile pamiętam...).Podziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia.
AiR na WiP PW 5 rok ... 2x
A dziękuję bardzo za portret psychologiczny.Podziemny łącznik zbudowany między tymi stacjami jest tak wąski, zaniedbany i niebezpieczny, że nikt o zdrowych zmysłach nie ryzykuje skorzystania z tego przejścia.
Ja powinienem napisać: Każdy kto nie jest ślepy zauważy że jest tam kamera.
P.S. Tylko raz spotkałem się z tym, że wolałem ominąć to przejście... kręcono film.
Polityka złym doradcą w pracy!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
rynek warszawski
PLAC ZAWISZY Polska Sieć Handlowa Polma kontra PKP
Kolej chce budować z miastem
Czy na terenach PKP przy Dworcu Głównym wyrośnie przeszklone centrum handlowe Polmy? Inwestor, który walczy w sądzie z koleją o prawo do gruntów, nie zamierza z planów rezygnować
![]()
Tak dziś wygląda Dworzec Warszawa Główna...
JAKUB OSTAŁOWSKI
![]()
...a tak miałby wyglądać nowy podziemny dworzec według Polmy
MATERIAŁY INWESTORA
PKP stawiają dziś jednak na współpracę z miastem i układać się z Polmą nie zamierzają.
Miało być pięknie: przy placu Zawiszy w miejscu kolejowych ruder i starych torów gigantyczna - 180 tys. mkw. powierzchni nowoczesna galeria handlowa ze 150 butikami, hipermarketem, multikinem i parkingiem na dwa tysiące aut.
Polska Sieć Handlowa Polma, która wydzierżawiła od PKP sześć hektarów gruntu, zobowiązała się także do wzniesienia nowej, podziemnej stacji Warszawa Główna. W planach było też nowe Muzeum Kolejnictwa i drogowa infrastruktura.
Kto komu i ile jest winien
Inwestycja miała ruszyć w październiku 2005 roku. Nie ruszyła do dziś, a poróżnieni wspólnicy przedsięwzięcia spotykają się w salach sądowych. Z miesiąca na miesiąc mnożą się pozwy - o odszkodowanie, o ochronę stanu posiadania, o uznanie nieważności zerwania umowy...
PKP wypowiedziały Polmie umowę dzierżawy, bo - jak tłumaczy Michał Wrzosek, rzecznik kolei - spółka nie wywiązywała się z jej zapisów, zalegając z płatnościami. Długi miały urosnąć do ponad 20 mln zł.
Polma zapewnia tymczasem, że dotrzymała wszystkich zobowiązań. - Nie tylko nie zalegamy z opłatami czynszu, ale dokonaliśmy jego nadpłaty za lata 1999 - 2006 - twierdzą przedstawiciele zarządu Polmy w piśmie przesłanym do "Rz", podkreślając, że PKP jednostronnie wycofały się z przedsięwzięcia. Przedstawiciele Polmy wyliczają dziś straty kolei wynikające z rezygnacji z planów.
- PKP, kwestionując 6 mln nasze prawo do dzierżawionego terenu, traci co roku kwotę około sześciu milionów zł czynszu. Traci też możliwość wykonania na koszt inwestora modernizacji kolejowej linii średnicowej wraz z jej przykryciem na odcinku od ul. Żelaznej do stacji Warszawa Zachodnia. Szacunkowa wartość robot to 60 mln zł - oceniają pracownicy Polmy. - Wybudowanie konstrukcji nowego tunelowego dworca Warszawa Główna to kolejne 30 mln zł - dodają.
Według Polmy na sporze z PKP traci też miasto, które zyskałoby - nie wykładając z własnej kasy ani złotówki - nowe Muzeum Kolejnictwa. Wraz z budową nowej infrastruktury drogowej w otoczeniu tej inwestycji, przedsięwzięcie miałoby kosztować Polmę ok. 200 mln zł.
Wolą ze stolicą
Przedstawiciele PKP do wyliczeń spółki się nie odnoszą. - Ze względu na toczące się postępowanie sądowe nie mogę tego komentować - mówi Michał Wrzosek.
A Polma, która wciąż deklaruje gotowość prowadzenia inwestycji, przygotowuje kolejne pozwy sądowe przeciwko PKP. - Będziemy walczyć o odszkodowanie za niemożność realizacji zaplanowanej inwestycji. Chcemy też odzyskać nakłady poniesione na przygotowanie terenu pod budowę muzeum - zapowiadają przedstawiciele Polmy.
Według spółki, kolej powinna także, zgodnie z umową, usunąć ze spornego terenu obiekty starego dworca kolejowego. - Gdyby nie szkodliwy ekonomicznie upór PKP, ten fragment Warszawy mógłby zmienić się w ciągu trzech lat, bo zakłada to harmonogram robót i stan zaawansowania prac projektowych - zapewnia Polma.
PKP, które także wytoczyły Polmie proces o ochronę naruszonego stanu posiadania, stanowczo odpowiadają: "spółka nie respektowała zapisów umowy". Resztę wyjaśni sąd.
Kolej ma dziś już inne pomysły na zagospodarowanie terenów przy Dworcu Głównym. - Rozmawiamy na ten temat z Urzędem Miasta Warszawy - wyjaśnia Michał Wrzosek. - Wspólnie z nim przygotujemy koncepcję zagospodarowania tego terenu. Na pewno powstanie w tym miejscu nowy dworzec kolejowy w formule współpracy: miasto - PKP - partner prywatny - informuje rzecznik kolei. Dodaje, że na razie jednak trudno przesądzić o ostatecznym kształcie przedsięwzięcia.
ANETA GAWROŃSKA
--------------------------------------------------------------------------------
Okolice dworca wciąż szpecą
Patrycja Dzikowska, Jones Lang LaSalle:
Okolice Dworca Głównego od długiego czasu wzbudzają kontrowersje. To jeden z najbardziej łakomych kąsków dla inwestorów - atrakcyjna lokalizacja zarówno pod handel, jak i powierzchnie biurowe czy mieszkania, na które obecnie jest tak wysoki popyt. Sprawa jest jednak skomplikowana i w zakresie własności terenu, i jego statusu planistycznego. Toczy się obecnie postępowanie sądowe, które zapewne przyniesie jakieś rozstrzygnięcie, ale może to potrwać nawet kilka lat.
Z drugiej strony nie można podejmować pochopnych decyzji w kwestii zagospodarowania tej przestrzeni. Dopuszczenie tam możliwości wybudowania dużego obiektu handlowego przy obecnej infrastrukturze drogowej może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego Woli i Ochoty. To logiczne, że władze miejskie chcą tej sytuacji uniknąć i liczą na rozwiązania i pomysły inwestorów, które przyczynią się do rozwoju tej części miasta i poprawią przestrzeń życiową mieszkańców okolic placu Zawiszy.
Czas jednak ucieka, a taka nieuporządkowana przestrzeń w samym centrum miasta i szpeci, i może odstraszać potencjalnych inwestorów dla kwartału pomiędzy ul. Kasprzaka a torami PKP.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Pomijając nienajszcześliwszy dobór konstrukcji torowiska, ten dworzec jest po prostu średnio potrzebny - więc będzie ładny, pusty dworzec...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Gazeta Wyborcza pisze:Debata o centrum Warszawy
(...)
Czyli oprócz kupców to PKP jest głównym rozgrywającym na pl. Defilad. Przed ostatnimi wyborami władze miasta rozmawiały z PKP. Czy z obecną ekipą też? Czy coś zostało postanowione?
Jarosław Adwent, zarząd PKP: Rozmawiamy z miastem. Mamy dwa zespoły robocze. Jeden do spraw węzłów komunikacyjnych, drugi zajmuje się nieruchomościami PKP. Spotkań z miastem odbyło się już sześć. Zastanawiamy się, jak połączyć Dworzec Centralny, Dworzec Śródmieście i stację metra Centrum, np. ruchomym chodnikiem.
Paweł Olczyk, biuro nieruchomości PKP: Zrobiliśmy remont tunelu średnicowego, bo jego stan był tragiczny. Rozmawialiśmy także o remoncie Dworca Śródmieście. Pytaliśmy pana Michała Borowskiego, czy mamy przeprowadzić gruntowny remont dworca, bo chcemy, by był bardziej nowoczesny. Płyta nad nim nadaje się już do wymiany w krótkim czasie. Żadnych odpowiedzi nie usłyszeliśmy.
(Okrzyk z sali, który pozostał bez odpowiedzi: Kiedy wreszcie zostaną umyte warszawskie dworce. Ich stan woła o pomstę do nieba. One śmierdzą!)
Michał Borowski: Kiedy zacznie się budowa domów wzdłuż Al. jerozolimskich to cały Dworzec Śródmieście ulegnie likwidacji. Zostaną z niego tylko perony. Trzeba będzie zmienić nie tylko płytę nad dworcem, ale też mury oporowe i słupy, na których mają się wspierać nowe budynki. Dworzec będzie przecież znajdował się w piwnicach tych budynków. Ta realizacja powinna zacząć się za cztery lata.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
to akurat ma bardziej przyziemne uzasadnienie niż mogłoby się wydawać - ataki na podziemne obiekty na świecie wcale nie były takie rzadkie, zresztą dzięki temu unika się możliwości zapruszenia ogniem śmieci. A śmiertelne w skutkach pożary pomieszczeń podziemnych były... Więc od końca lat 80-tych zakazuje się palenia, usuwa się kosze itp. Natomiast brak ławek czy pochylni w tym przypadku nie ma uzasadnienia bezpieczeństwem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
przypomina mi to dworzec w Skierniewicach - po remoncie zrobili poczekalnię, w której w ogóle nie było ławek
Kilka ławek było jedynie w holu kasowym. Też tłumaczyli to bezdomnymi. Od tego czasu chyba zmądrzeli, bowiem w poczekalni ławki już są.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
W Bielsku-Białej też nie ma ławek. Przez to wszyscy siedzą na parapetach...MeWa pisze:przypomina mi to dworzec w Skierniewicach - po remoncie zrobili poczekalnię, w której w ogóle nie było ławek
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- R-9 Chełmska
- Posty: 6103
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec