Dyskusja o 521

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lut 2007, 19:33

inż. Glonojad pisze:Nie miło. To jest warunek minimum dla atrakcyjności jakiejkolwiek komunikacji miejskiej, elementarz planowania systemów transportowych. Niech jeżdżą single, VT628, EN81, cokolwiek - ale co 20 minut!
Też fakt. W Monachium wszędzie obowiązuje takt 20-minutowy, a podaż miejsc regulują długością składu (1-3 jednostek).
inż. Glonojad pisze:Dzieciaku
djmc100 pisze:Doroślaku...
Ekhm!
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

reserved
Posty: 13872
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 26 lut 2007, 19:34

inż. Glonojad pisze:jaki odcinek pokonuje wzdłuż kolei 521, a jaki 517
Wzdłuż? SKMką nie dojeżdżasz jeden przystanek, a trasę do centrum. Trasę do centrum pokona zarówno 521 jak i 517.
inż. Glonojad pisze:gdzie wzdłuż = ze strefą dojścia pokrywającą się w 90%
521 ma więcej przystanków na Patriotów i obsługuje tam inne zadania niż pociąg.
inż. Glonojad pisze:ile przystanków kolejowych jest obsługiwane jednocześnie przez 521 i pociąg.
Żaden, bo ani autobus nie zatrzymuje się na torach, ani pociąg na ulicy. :D

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lut 2007, 19:35

W Berlinie podobnie, chociaż 10 w szczycie (przy 8 wagonowym składzie OIDP) nie jest wyjątkiem.

[ Dodano: 2007-02-26, 19:36 ]
djmc100 pisze:
inż. Glonojad pisze:jaki odcinek pokonuje wzdłuż kolei 521, a jaki 517
Wzdłuż? SKMką nie dojeżdżasz jeden przystanek, a trasę do centrum. Trasę do centrum pokona zarówno 521 jak i 517.
Tyle, że 517 ma "kapkę" inny obszar z którego zbiera pasażerów niż pociąg, podczas gdy 521 - ten sam!!!

[ Dodano: 2007-02-26, 19:37 ]
djmc100 pisze:
inż. Glonojad pisze:gdzie wzdłuż = ze strefą dojścia pokrywającą się w 90%
521 ma więcej przystanków na Patriotów i obsługuje tam inne zadania niż pociąg.
Dla tych innych zadań wystarczyłby zwyklas do Wiatraka. Pisałeś o "521 do Centrum", więc nie kręć teraz.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lut 2007, 19:42

inż. Glonojad pisze:W Berlinie podobnie, chociaż 10 w szczycie (przy 8 wagonowym składzie OIDP) nie jest wyjątkiem.
Dużo wody w Wiśle upłynie, zanim PKP dorośnie do takich rozwiązań. Szkoda.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lut 2007, 19:43

Ale to nie PKP. To ZTM ma dorosnąć, PKP ma tylko puścić te pociągi zgodnie z zamówieniem...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lut 2007, 19:45

Generalnie wszyscy muszą dorosnąć. Z pasażerami włącznie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lut 2007, 19:46

Tylko pasażer za ten interes płaci, więc powiedzmy, że on najmniej, a dla niego powinna być odpowiednia kampania medialna...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 26 lut 2007, 19:47

Owszem. Najpierw oferta, potem kampania, a potem cięcia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3554
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 26 lut 2007, 21:09

Fikander pisze:
rufio198 pisze: Na odcinku Wiatraczna-Centrum dosć sporo ludzi jeździ,któzy mogą nie mieć ochoty biegać po Rondzie Wiatraczna za Tramem.
Niech się przesiądą wcześniej, przy Gocławku jest komfortowa przesiadka do pustego tramwaju.
Wiesz-nie kazdy lubi się przesiadac.Teraz jak jedzie 521 to jest na miejscu bez przesiadek.
Zreszta jak takis mądry,to powiedz czemu jak ktos rzucił tu pomysł wycofania spod Politechniki 15 bodajże,to go zaraz mało nie zlinczowano krzycząc ze przesiadki,że trzeba drałowac piechota itp.
Czyzby moralnośc Kalego?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lut 2007, 21:15

Bo pomysł z "15" był kretyński ze stu różnych powodów, o których było mówione, więc z łaski swojej nie wyciągaj spraw, których albo do końca nie pamiętasz, albo nie chcesz pamiętać.
I co innego przesiadka na podróży trzykilometrowej, a co innego - na trzynastokilometrowej.
Zwłaszcza, że przesiadka z 521 byłaby w tramwaje kursujące co 2,5 minuty, a w tamtym przypadku, co 10.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27689
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 lut 2007, 22:00

rufio198 pisze:Wiesz-nie kazdy lubi się przesiadac.Teraz jak jedzie 521 to jest na miejscu bez przesiadek.
Jak pojedzie pociągiem też będzie. :roll:
rufio198 pisze: Czyzby moralnośc Kalego?
Tak, oczywiście.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Prosubordynator
Posty: 18
Rejestracja: 23 gru 2005, 23:07
Lokalizacja: dokąd

Post autor: Prosubordynator » 27 lut 2007, 18:42

Straśnieście się rozpisali. Ale zanim te prawidła rodem z Ursynowa nabazgracie sprawdźcie jak wygląda sytuacja na miejscu. A ostatnio bywa tak, że na "główny" transport na przystanku czekały 2 osoby, a na obrzydliwy pociąg 25 osób (w Międzylesiu). W Aninie te proporcje wyglądały 2:16 (obserwacje z 7:54). Jeśli chodzi o częstotliwość to co pół godziny poza szczytem całkowicie wystarcza, tym bardziej że jest coś takiego jak rozkład i (to jest kwestia podejścia) nie trzeba stać i kwitnąć na przystanku tylko się przychodzi na określoną godzinę (w dodatku stały czas przejazdu pozwala po prostu wybrać godzinę wg potrzeb).
Wszystkie misie jedzą ptysie. A kto ptysi nie jada niech spada.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 27 lut 2007, 19:23

Prosubordynator pisze: Jeśli chodzi o częstotliwość to co pół godziny poza szczytem całkowicie wystarcza, tym bardziej że jest coś takiego jak rozkład i (to jest kwestia podejścia) nie trzeba stać i kwitnąć na przystanku tylko się przychodzi na określoną godzinę
A jeśli jeździsz raz na jakiś czas? Albo co jakiś czas korzystasz o innych, niż zazwyczaj godzinach (chociaż przy równym takcie ten ostatni przykład odpada)? Tak po prostu wyjść na przystanek i poczekać, to mogę na linię kursującą co 10-15 minut, ale nie co 30... (szczególnie w zimie)

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 27 lut 2007, 19:30

Prosubordynator pisze:częstotliwość to co pół godziny poza szczytem całkowicie wystarcza
A częstotliwość 90 minut ci wystarcza? Sprawdź sobie rozkład. Bo na otwockiej i takie bywają.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9441
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 27 lut 2007, 19:33

jasiu pisze:A częstotliwość 90 minut ci wystarcza? Sprawdź sobie rozkład. Bo na otwockiej i takie bywają.
Ależ! Ja również uważam, że jeśli zachęcać mieszkańców dzielnicy Wawer do przesiadki z 521 do pociągu, to tylko pod warunkiem równego (przystępnego dla pasażerów) taktu na linii otwockiej...
Prosubordynator twierdzi, że 30 minut w pewnych porach dnia wystarczy. Ja twierdzę, że powinno być trochę mniej...

ODPOWIEDZ