Dyskusja o 521

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 mar 2007, 16:55

A helikopter, ten by był dopiero szybki... żądam wprowadzenia do obsługi 521 helikopterów!!!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13872
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 mar 2007, 17:02

inż. Glonojad pisze:A helikopter, ten by był dopiero szybki... żądam wprowadzenia do obsługi 521 helikopterów!!!
Byłby problem z lądowaniem. :P

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 28 mar 2007, 17:07

Spuściłbyś się (tylko bez skojarzeń proszę :P) na linie ;)

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 28 mar 2007, 20:03

Były juz o tym dyskusje :)
Zdecydowane NIE dla cięcia i skracania 521.
Linia jest szybka, przy dobrym rozkladzie i usunięciu Greniadierów byłaby jeszcze szybsza i stanowi bardzo dobre uzupełnienie dla tramwajów.
Na szczęscie wierzę że podobnie jak w przypadku zakusów na cięcie, skracanie i uzwyklanie 520 jakiekolwiek cięcia na 521 nie wejdą w życie ze względu na masowe protesty pasażerów :D

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 28 mar 2007, 20:45

Gacek pisze:A co do 125: póki nie będzie przyspiewszenia tramwajów na Grochowskiej to możemy zapomnieć o kasacji 125. Ono jedzie po prostu szybciej
Nie wiem, jak obecnie, ale w wakacje miało i tak za długi rozkład - głównie na Grochowskiej.
xxx

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 mar 2007, 20:58

Gacek pisze: A co do 125: póki nie będzie przyspiewszenia tramwajów na Grochowskiej to możemy zapomnieć o kasacji 125.
Ciekawe, ZTM wydaje się mieć inne zdanie. A prędkość komunikacyjna pojazdu to nie wszystko (albo żądajmy taksówek i helikopterów dla każdego).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 29 mar 2007, 8:55

A ja mam inne pytanie. Czy w tramach na Waszyngtona jest jeszcze taka nadpodaż miejsc, by wcisnąć tam pasażerów z 521? Ostastnio jej nie widywałem aż tak dużej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 29 mar 2007, 11:42

Gacek pisze: A co do 125: póki nie będzie przyspiewszenia tramwajów na Grochowskiej to możemy zapomnieć o kasacji 125.
Prędkość prędkością, tu chyba bardziej chodzi o uniskopodłogowienie którego w tramach brak (raz jechałem 125 w którym były chyba 3 wózki...)To samo na Washingtona z 521...

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 29 mar 2007, 12:56

Dennis pisze:Jakoś od NOWEGO BEMOWA do Lazurowej korków w Alejach (i jakichkolwiek innych zresztą też) nie ma, a opóźnienia - owszem tak.
Apropos powyższego: czy ktoś może mi podać jakiś numer do nadzoru ruchu (i umożliwić tym samym moją interwencję ws. skontrolowania punktualności 105), tudzież wytłumaczyć mi (póki sam tego nie sprawdziłem) z jakiego powodu spóźnienia linii 105 na Lazurowej w kierunku centrum w okolicach 8.00-8.30 wynoszą nawet 11 minut (i wcale nie są to przypadki sporadyczne)?? Wiem, że na Radiowej zdarzają się jednak rano korki w obu kierunkach (sic!), ale strefy są IMHO na tyle rozciągnięte, żeby 11 minutowego opóźnienia na 18-19 minutowej trasie nie załapać #-o Czy to beztroska kierowców, czy jednak te korki są częstsze i poważniejsze, niż sądziłem? Jeśli to pierwsze, to nadzór ruchu ma tu pole do popisu. Jeśli drugie, to powinien zostać zmieniony rozkład jazdy. Obecnie bowiem nie da się przewidzieć, o której 105 rano przyjedzie (opóźnienia w kursach, którymi jechałem na przestrzeni dwóch tygodni, w liczbie ok. 6-7, wynosiły od 3 do 11 minut) ](*,) Jak ta linia ma mieć frekwencję, skoro kursuje zupełnie przypadkowo :?: :!:
A tak BTW frekwencji: dziś przy Centralnym w kierunku patelni w busie zostało ok. 20 osób (przy patelni była wymiana na poziomie 6 out i 5 in) O-)

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 29 mar 2007, 17:31

jasiu pisze:raz jechałem 125 w którym były chyba 3 wózki...
Jedno otwieranie klapy na zmianę zwykle się zdarza....
xxx

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 mar 2007, 17:44

W przyszłym roku rusza modernizacja trasy W-Z (tzn. może ruszyć, o ile miasto sypnie groszem...), więc pewnie w 2009 będą nowe tramy na 26...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 07 sie 2007, 18:55

Linia ta skierowana na Most Swietokrzyski dalej lapie opoznienia rzedu 30 minut a jazda nia od Plowieckiej do Swietokrzyskiej to horror, zatrzymuje sie na kazdych swiatlach, i duzo predzej jest pojechac pospiesznym do placu na rozdrozu i tam sie przesiasc. Kilka razy skusilem sie jechac 125 bo jest niby bezposrednia, ale to naprawde nonsens, czasami mam wrazenie, ze moglbym na Grochowskiej wysiasc i szybciej bylbym na piechote. Nie spotkalem jeszcze samobojcy, ktory by jechal nia az Jelonki, bo to musialby byc bardzo opanowany czlowiek... Linia ta marnuje tylko wozy, nawet w szczycie sa zawsze miejsca siedzace, co jasno daje obraz co pasazerowie o niej sadza.
Moze by zamienic ja w przyspieszona? Ale to by dalo chyba tylko max +5 minut na calej trasie, bo ma ją naprawde beznadziejną...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 07 sie 2007, 18:59

Obawiam się że linia 125 jest nie do ruszenia.
Ona się od zawsze cieszy w ZTM jakimiś specjalnymi względami, i nic nie wskazuje aby to się zmieniło.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 sie 2007, 19:12

Powrót na Trasę W-Z jest póki co niemożliwy w każdym razie...

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 07 sie 2007, 19:59

rhemek pisze: Nie spotkalem jeszcze samobojcy, ktory by jechal nia az Jelonki, bo to musialby byc bardzo opanowany czlowiek....
Ja nią jechałem z wydaniu przez most Śląsko-Dąbrowski z Międzylesia do os. Górczewska i przeżyłem :>

ODPOWIEDZ