Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 kwie 2007, 23:47

Znane, ale jak prawdziwe... :-$
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Maro D.
Posty: 236
Rejestracja: 14 gru 2005, 15:08
Lokalizacja: Gocławski Klan Samorządowy
Kontakt:

Post autor: Maro D. » 14 kwie 2007, 0:35

@ Sindbad - hehe, ten dowcip znam, ale w innej wersji. Bohaterami byli Jan Paweł II i bodajże Leszek Miller, a zamiast gwardzisty -> Kwaśniewski. W każdym bądź razie tam też pojawia się "6".

EOT

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 14 kwie 2007, 8:51

Andrzej pisze:Znów ŻYWA dyskusja o tematyce kościelnej. To przy homoseksualizmie, aborcji itp. najszybciej rozrastające się tematy. W czym tkwi (dziś) ich siła?

No i czemu właściwie ma służyć ta kolejna dyskusja?
Podzieleniem sie opinią z innymi? Chyba znacie je już dobrze..
Przekonaniem do swoich racji? Ale przecież każdy jest już tak mocno przeświadczony w swoich poglądach, że to raczej niemożliwe.

Ta dyskusja może być ciekawa np. za 50 lat :), gdy z dystansu zobaczymy dziesiejsze przemiany w świecie.
(A dla wierzących np. za lat 200:))

Grunt, że ludzie tu piszący nie są obojętni. ŻYWE serca są potrzebne dziś w świecie, jak mówi ks. Pawlukiewicz..

Pozdr.
Ta dyskusja juz jest ciekawa. Czemu ma słuzyć? Poznawaniu pogląduów innych ludzi. I ich spojrzenia na świat - skrajnie różnego niz nasze. Gimnastyce umysłu, zadawaniu sobie pytań (wiem, są tu taacy co uważają, że wiedzą wszystko i nie musza tego robić).

A skutki to możemy obsewować juz dziś. Nie trzeba 50, czy 200 lat. Gdyż każdy z nas oprócz filozofii przedstawia jakąś postawę społeczną choćby wobec innych ludzi. (mamy miłość, przyjaźń, bezinteresownośc, fałsz, obłudę, dwulicowośc, agresję ...) I przejawia sie ona w bardzo prozaicznych i różnych sprawach.

Czy Ty naprawde nie widzisz, że teoretyczne podstawy postawy światopoglądowej to pierdoła, o ktorej fajnie sie dyskutuje i tyle, a jej skutrki sprawoadają się TYLKO do naszego współistnienia? Bo mnie np. nie obchodzi co Ty będziesz robił po śmierci (oby Ci sie wiodło). Co ja bede robił, tez życie/śmierć/czas/absolut pokaże. Bo teraz jest 14.04.2007. A my sobie w jakiś sposób współistniejemy.

I ja np. nie potrzebuję i nie oczekuję "nawrócenia", bo moja wiara jest wystarczająco silna,
Jednak uważam, że naszym obowiązkiem (jako ludzi) jest rozwój. A ten jest możliwy głównie poprzez kontakt z innymi ludźmi. Dlatego sobie to czytam i znalazłem tu niejeden smaczek, który dał mi do myślenia. I pewnie do niejednego se w wolnej chwili odniosę. Liczę na więcej.

Ps. Masz takie wątpliwości co do zasadności tych bardzej kontrowersyjnych/twórczych tematów ...
A po co dyskusje w których sie wszyscy zgadzają?

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 14 kwie 2007, 9:27

Bastian pisze:No dobra, przyznaję, że to przedstawienie zbyt kontrowersyjne. Co nie zmienia faktu, że chrześcijaństwo od dwóch tysięcy lat z zapałem "krzyżuje" właśnie genitalia. Żeby nie było - nie tylko chrześcijaństwo.
=D> =D> =D> =D> =D>

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 lip 2007, 1:48

I czy to aby nie przesada jest? :shock: Perfumy, restauracje, film...

Obrazek
Ks. Jankowski o kelnerkach, które zatrudni: Brzydkie nie mają szans
us, PAP2007-07-03, ostatnia aktualizacja 2007-07-03 22:41

Chciałbym wspomóc biednych, przede wszystkim domy dziecka, nieść pomoc dla moich podopiecznych - tak ksiądz prałat Henryk Jankowski tłumaczy chęć otworzenia przez Instytut jego imienia sieci klubo-kawiarni. Duchowny zastrzegł, że kobiety chcące pracować w kawiarniach muszą być ładne. - Brzydkie nie mają szans - podkreślił prałat.

"Cele są różne, bo chciałbym wspomóc biednych i przede wszystkim domy dziecka. Siostry prowadzą dom dziecka w Warszawie i uważam, że trzeba im pomóc finansowo. To ma przynieść ogromną pomoc dla moich podopiecznych" - tak w "Kropce nad i" w TVN24 prałat skomentował we wtorek pomysł otworzenia klubo-kawiarni.

"Wszystko co się robi, zbliża do Boga" - argumentował prałat. "Będę się starał pomagać ludziom potrzebującym. To będzie mała pomoc, ale zawsze pomoc" - podkreślił.

"Koledzy-księża niech się wezmą do roboty" - tak odparł na pytanie o ewentualną krytykę jego działań ze strony innych duchownych.

We wtorek w prasie pojawiły się informacje, że w 16 największych polskich miastach powstanie sieć klubo-kawiarni prowadzonych przez Instytut, w których będzie można napić się wina z butelek z wizerunkiem księdza prałata i być obsłużonym przez piękne kelnerki legitymujące się zaświadczeniem od swojego proboszcza.

"Kobiety chcące pracować w kawiarniach muszą być ładne"

Duchowny potwierdził te doniesienia. Zapowiedział, że oprócz konsumpcji alkoholu w klubo-kawiarniach, które chce otworzyć, będzie można poczytać prasę i książki. Klientów będą obsługiwały kelnerki w strojach związanych z regionem, w którym znajduje się dany lokal. "Np. w Gdańsku będą Kaszubki, nie będzie chałtury" - obiecuje ksiądz prałat. Jednocześnie duchowny zastrzega, że chcące pracować w kawiarniach kobiety muszą być ładne. "Brzydkie nie mają szans" - dodał prałat.

W klubo-kawiarniach sprzedawane będą także kosmetyki opatrzone inicjałami księdza Jankowskiego. "To jest troszeczkę przesada, ale też akceptuję. Trzeba patrzeć na zapotrzebowanie ludzi" - komentuje tą inicjatywę gdański duchowny.

Gadżety z ks. Jankowskim

Inne gadżety, związane z kapelanem "Solidarności", które mają być dostępne w klubo-kawiarniach, to T-shirty z wizerunkiem księdza prałata i piwo z wizerunkiem Benedykta XVI. "To produkują w Niemczech, będę to musiał ściągnąć z Niemiec" - wyjaśnił ksiądz Jankowski.

Ksiądz Jankowski potwierdził też chęć nakłonienia Mela Gibsona do wyprodukowania filmu biograficznego na temat jego osoby. Zaznaczył, że aktor i reżyser "jest bardzo wierzący. - Ja bym chciał być taki wierzący jak pan Gibson" - dodał.

Ksiądz Jankowski zapowiedział, że przygotowywany film ma być dokumentem o jego życiu i z nim w roli głównej. "Dlaczego ktoś ma grać ks. Jankowskiego i źle zagra, jak mogę ja sam to zrobić" - tłumaczył.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 04 lip 2007, 10:26

Co by nie mówić - facet umie zrobić w około siebie sporo szumu. Myślisz, że jego wierni byli parafianie i inni słuchacze głównej stacji radiowej IV RP nie kupią takich produktów :> Co by o Jankowskim nie mówić to biznes umie robić :eek:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 04 lip 2007, 10:35

Megalomania tego gościa nie zna granic. Może nie byłoby to takie drażniące gdyby nie był księdzem. Już widzę tego Mela Gibsona. :D
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14777
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 lip 2007, 10:42

Colony pisze:Megalomania tego gościa nie zna granic. Może nie byłoby to takie drażniące gdyby nie był księdzem.
Przykład idzie z Torunia...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 04 lip 2007, 10:56

Busmann pisze:
Colony pisze:Megalomania tego gościa nie zna granic. Może nie byłoby to takie drażniące gdyby nie był księdzem.
Przykład idzie z Torunia...
Co prawda to prawda...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 05 lip 2007, 0:56

:idea: Tskoruń i Gdańsk to dwie odrębne bajki
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 05 lip 2007, 9:33

Sindbad pisze::idea: Tskoruń i Gdańsk to dwie odrębne bajki
Eeee nieraz się prałat wypowiadał na antenie radyja, choćby słynna wypowiedź o żydach...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 05 lip 2007, 22:10

Ale ostatnio ks. Jankowski przeszedł jakąś niezwykłą metamorfozę i teraz jest dosyć do rzeczy.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 05 lip 2007, 23:03

Jak widać kilka postów powyżej... :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 06 lip 2007, 2:55

R-11 Kleszczowa pisze:Co by nie mówić - facet umie zrobić w około siebie sporo szumu. Myślisz, że jego wierni byli parafianie i inni słuchacze głównej stacji radiowej IV RP nie kupią takich produktów :> Co by o Jankowskim nie mówić to biznes umie robić :eek:
Problem w tym, że to nie tylko facet, ale i ksiądz. W Polsce wiele rodzin żyje z dnia na dzień o czym niejednokrotnie się przekonałem będąc wśród takich ludzi. I tu jest paradoks, że bogaci księża jak Rydzyk czy Jankowski i biedne społeczeństwo, nikomu nie zazdroszcze, ale jeśli byliby biznesmenami, a nie księżmi, szczególnie rydzyk, bo jest zakonnikiem i ślubuje ubóstwo. I mamy taki obraz z jednej strony przepych takich księży a z drugiej strony często odwiedzani przeze mnie ludzie na Warszawskiej ulicy Zachariasza, gdzie życie naprawdę nie jest różowe, gdzie młodzież podpala śmietniki i robi ognisko, co jest atrakcją, bo nie ma ich kto z tego wyciągnąć, może dlatego, że zyski ze sprzedaży wody czy z radia nie idą tam gdzie iść powinny. Jednak IMHO najgorsze jest to, że potem ludzie wydają opinie o księżąch na podstawie takich dwóch czy kilku. Wszędzie zdarzają się czarne owce, jestem katolikiem, ale nie jestem za postawą naiwnego wierzenia, że miał dobre chęci, trzeba konkretnie przemówić, nawrzeszczeć, żeby mózgownica zaczęła odbierać inne znaki poza kasą. Ale ten kto naprawde dobrze czyni, tego nie widać, księdza Zalewskiego kiedy było widać, jak temat inwigilacji pseudo- arcybiskupa Wielgusa był na topie i wtedy było go widać, wyszła książka, każdy się dowiedział, czy teraz jest w TV, bo ja codziennie oglądam wiadomości i go nie widze, a jeszcze apropos wydał x. Zalewski książkę, czy ktoś słyszał, że On nie dostał z dochodu z niej ani grosza, jest napisane, że dochód zostanie przekazany w całości na prowdzony przez niego ośrodek, ale o takich się nie słyszy i na podstawie ich zachowania nie ocenia się Kościoła, bo oni wiedzą, że nie przed światem mają się pokazać z dobrej strony.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 lip 2007, 7:53

Bastian pisze:Jak widać kilka postów powyżej... :roll:
Chciałbyś mieć brzydkie kelnerki w swojej knajpie? Bo ja nie... Co do metamorfozy chodziło mi bardziej o poglądy, które z ksenofobicznych przerodziły się w dosyć rozsądne.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ