MeWa pisze:Gorzej z dojazdem. Transportowo to chyba Dworzec Wschodni wypada na podobnym poziomie.
Jarmark Europa na wieki wiekĂłw
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Nie ma co się oszukiwać - dojazd będzie gorszy, co zawsze ma przełożenie na liczbę klientów. Koło Stadionu mamy stację kolejową, dworzec PKS, kilka linii tramwajowych i autobusowych. Stadion jest w miarę blisko centrum.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
MeWa pisze:Nie ma co się oszukiwać - dojazd będzie gorszy, co zawsze ma przełożenie na liczbę klientów. Koło Stadionu mamy stację kolejową, dworzec PKS, kilka linii tramwajowych i autobusowych. Stadion jest w miarę blisko centrum.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
dla mnie też nie jest to argument, ale jednak to jest rzecz, której lekceważyć nie można. Oczywiście, gdyby zorganizować bazar pod Czajką, ludzie też by dojechali. Ale przecież wiesz, że nie o to chodzi... Poza tym porównaj sobie wielkość Jarmarku Europa z Wolumenem czy Kołem. Największy bazar w Europie to nie jest chwyt marketingowy.MZ pisze:MeWa pisze:Nie ma co się oszukiwać - dojazd będzie gorszy, co zawsze ma przełożenie na liczbę klientów. Koło Stadionu mamy stację kolejową, dworzec PKS, kilka linii tramwajowych i autobusowych. Stadion jest w miarę blisko centrum.Owszem, masz rację, ale ten argument i tak nie przekonuje mnie za pozostawieniem bazaru na stadionie. Nieco gorszy dojazd jest na Wolumen lub w weekend na targowisko staroci na Kole, a mimo tego ludzie jakoś radzą sobie z dojazdem. To i tam też sobie poradzą.
[ Dodano: 2007-04-20, 00:26 ]
Gdzie byś ich ulokował?TGM pisze:Ale proponowanie im Koziej Górki to jasne przesłanie: "mamy was w d.".
[ Dodano: 2007-04-20, 01:04 ]
Jeszcze Rzepa.
Warszawa
EURO 2012
Stolica się cieszy, kupcy ze stadionu smucą
Warszawa już odlicza dni do meczu otwarcia mistrzostw na Stadionie Narodowym, który powstanie w miejscu Jarmarku Europa. Mieszkańcy oszaleli z radości, martwią się tylko kupcy z bazaru
(...)
Dokąd przenieść kupców?
Aby wszystko przebiegało sprawnie, ratusz zamierza powołać specjalny zespół, który zajmie się właśnie przygotowaniami do Euro na szczeblu miasta oraz we współpracy z rządem. Pierwszym orzechem do zgryzienia będzie dla niego Jarmark Europa, na którym handlują ponad cztery tysiące kupców; w tym miejscu ma powstać nowy stadion, na 60 tys. widzów, za co najmniej 650 mln zł. Decyzja UEFA oznacza, że obiekt na pewno zostanie wybudowany.
Nad bazarem zebrały się więc czarne chmury. I to dosłownie. Tuż po godz. 12 lunął tam deszcz, a wściekli na werdykt handlarze zwijali stoiska. Niektórzy dopiero od nas dowiadywali się o tym, że już niedługo stracą miejsca pracy.
- Idźcie stąd, żerujecie tylko na naszym nieszczęściu, hieny! - przeganiała dziennikarzy "Rz" korpulentna przekupka.
Nieoczekiwanie dla kupców spółka Damis zarządzająca od 18 lat bazarem jest zadowolona z organizacji Euro 2012 w Polsce.
- Mamy świadomość, że będziemy musieli się definitywnie pożegnać z największym bazarem w Europie, ale przecież impreza przyniesie Warszawie i okolicom stadionu ogromne korzyści - uważa prezes Damisu Bogdan Tomaszewski, który na razie nie chce rozmawiać o przyszłości z kupcami mającymi umowy tylko do 30 czerwca. - Nie chcemy tego robić teraz, bo obawiamy się protestów, a później może emocje trochę opadną - przyznaje Tomaszewski. Kupcy zapowiadają, że będą bronić swoich miejsc pracy. Nie wykluczali nawet pikiet przed ratuszem.
Tomaszewski uspokaja, że będzie rozmawiał z władzami miasta o zachowaniu funkcji komercyjnej przy stadionie, dzięki czemu część kupców mogłaby tam zostać. Chce też, by to jego firma administrowała nowym targowiskiem, na które zostaną przeniesieni kupcy ze Stadionu Dziesięciolecia.
Co z tymi, dla których zabraknie miejsca? - W każdym sektorze jest naturalna selekcja - mówi Tomaszewski. I zapowiada, że 8 maja Damis rozpocznie ankietowanie handlarzy, którzy będą zainteresowani nową lokalizacją.
KAROLINA BACA, MACIEJ SZCZEPANIUK, ikr
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Ale ci, co zostaną, będą już w pełni legalni. Co z nimi?Gość pisze:dam sobie głowę uciąć, że handlarzy zostałaby może połowa
[ Dodano: 2007-04-20, 12:29 ]
Lokalizacja nowego bazaru w okolicy Wschodniego to jakieś nieporozumienieMeWa pisze:Taaa najlepiej przenieśmy na Dworzec Wschodni Gdzie przy Kijowskiej jest miejsce?
Ojjj, a oni to rzeczywiście gdyby wyszli, to by miasto zablokowali...
[ Dodano: 2007-04-20, 12:32 ]
Powiedzmy sobie szczerze: NIE MA TAKICH ARGUMENTÓWMZ pisze:Owszem, masz rację, ale ten argument i tak nie przekonuje mnie za pozostawieniem bazaru na stadionie.
[ Dodano: 2007-04-20, 12:34 ]
Gorszy. Dla ludzi przeważnie mieszkających (mówię o kupcach) i dojeżdżajacych z prawej strony Wisły oznaczałoby to konieczność pokonania kilku dodatkowych kilometrów, w tym mostu, dodatkowe przesiadki etc.MeWa pisze:ale konkretnie - na jakiej działce? Czy Twoim zdaniem dojazd na Wyczółki jest dobry?
A gdyby przerobić na bazar Port Praski? Coś dawno ucichły projekty rewitalizacji tego miejsca. Poza tym Wietnamczycy mogliby sprzedawać na dżonkach, swojsko by im było, a dla nas egzotycznie i ciekawie.
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Na dziś nie ma (chyba) tradycji chodzenia do Portu Praskiego celem spędzenia wolnego czasu. I nie zanosi się na to. Portu 'nie widać', w świadomości ludzi nie istnieje, więc chyba lepszy bazar niż 'nic' czyli krzaki i śmiecie. Skoro
to zauważ, że wyraz 'powinno' znaczy, że (teraz) nie jest. I jakoś nie podejrzewam, nie wierzę, że będzie. Ale gdyby tam był bazar...?to miejsce powinno być [...] popularne wśród warszawiaków
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
^ Port Praski jest własnością Elektrimu, niedawno znów odżyły (gdzieś był artykuł) plany wybudowania w tym miejscu osiedla mieszkaniowego z usługami. Ja widziałbym tam coś w rodzaju hamburskiego HafenCity, ulokowanie tam targowiska dopiero było tragedią...

Przenieść, nic innego nie wymyślę - z połową będzie to łatwiejsze i potrzeba będzie mniej miejscaDennis pisze:Ale ci, co zostaną, będą już w pełni legalni. Co z nimi?