wozić ludzi?Dennis pisze:Wiesz jaka jest idea ekspresów?
wiesz ile czasu traci Malinowski na tym zatrzymaniu?
wiesz ile innych pociągów na trasie Warszawa - Kraków jeździ nic nie tracąc?
Moderator: JacekM
Spytam inaczej: czym się różni ekspres od osobówki?Tm pisze:wozić ludzi?
Brawa dla pisowskiego pojęcia komunikacji: zbudować za 3 000 000 PLN stację, na której zatrzymuje się 1-2 pociągi dziennieTm pisze:wiesz ile czasu traci Malinowski na tym zatrzymaniu?
wiesz ile innych pociągów na trasie Warszawa - Kraków jeździ nic nie tracąc?
na CMK - niczymDennis pisze:Spytam inaczej: czym się różni ekspres od osobówki?
i z której korzystają ludzieDennis pisze:Brawa dla pisowskiego pojęcia komunikacji: zbudować za 3 000 000 PLN stację, na której zatrzymuje się 1-2 pociągi dziennie![]()
A czy po CMK jeżdżą wogóle osobówki (pytam szczerze, jako niespecjalnie biegły w materii kolejowej)? Może w przypadku tej trasy należałoby jednak spytać, czym się różnią pośpiechy od ekspresów? Tak, czy siak chodzi o ideę szybkiego przemieszczania ludzi pomiędzy najważniejszymi węzłami komunikacyjnymi (w tym przypadku Polski, w przypadku E-2, E-4 etc. - Warszawy).Tm pisze:na CMK - niczym
Jeśli wiedziałbym, że ta stacja jest ważna nie tylko dla garstki mieszkańców tej mieściny i, że naprawdę obsługuje znaczne potoki pasażerskie, to nie miałbym nic przeciwko dodaniu tego przystanku nawet dla wszystkich (no, może większości) kursujących tamtędy ekspresówTm pisze:i z której korzystają ludzie
tylko czemu mam wrażenie, że jakby zatrzymywałoby sie tam więcej pociągów to jako wadę wysuwałbyś, że jest ich tak dużo, jak zatrzymują sie tylko trzy, to jako wadę podajesz, że jest ich tak mało
nie, zresztą nie miałyby po co, bo między Jaktorowem, a Zawierciem(lub Kozłowem na trasie do Krakowa) poza Włoszczowa nie ma czynnych stacji w ruchu pasażerskim, do tego CMK przebiega na ogół w oddaleniu od miast(są wyjątki rzecz jasna)Dennis pisze:A czy po CMK jeżdżą wogóle osobówki
oczywiście, gdyby tylko pospieszne jeździły po CMK to one powinny się zatrzymywać we Włoszczowie, tymczasem mamy jednak sytuację, że stają tam dwa pospieszne - Pilica(PKP PR) i TLK Kordecki oraz ten nieszczęsny Ex MalinowskiDennis pisze:Może w przypadku tej trasy należałoby jednak spytać, czym się różnią pośpiechy od ekspresów?
ale nic takiego się nie stało, kilka minut to dużo w przypadku komunikacji miejskiej, ale w przypadku podróży do Krakowa czas pomijalnyDennis pisze:Tak, czy siak chodzi o ideę szybkiego przemieszczania ludzi pomiędzy najważniejszymi węzłami komunikacyjnymi
Ale jednak nie jeżdżą tamtędy głównie pośpiechy, tylko głównie ekspresy. Z jakiegoś przecież powoduTm pisze:oczywiście, gdyby tylko pospieszne jeździły po CMK to one powinny się zatrzymywać we Włoszczowie, tymczasem mamy jednak sytuację, że stają tam dwa pospieszne - Pilica(PKP PR) i TLK Kordecki oraz ten nieszczęsny Ex Malinowski
A jaką masz gwarancję, że niebawem inne oszołomy (tak, może nawet z lewicy, czy PO) nie wpadną na kolejne "genialne" pomysły podłączania małych mieścin, czy nawet wsi do CMKi? Co w efekcie może spowodować zniweczenie zakładanego charakteru tej trasy, jako trasy dla szybkich podróży międzywęzłowych. To jest zły precedens (jakkolwiek by nie bagatelizować wpływu tej jednej, póki co, stacji na czas podróży Kraków - Warszawa)Tm pisze:ale nic takiego się nie stało, kilka minut to dużo w przypadku komunikacji miejskiej, ale w przypadku podróży do Krakowa czas pomijalny
z powodu monopolu PKP IC, podobnie jak niemal nie ma pospiesznych(dziennych) Warszawa-Gdańsk p. Działdowo, czy Warszawa-PoznańDennis pisze:Ale jednak nie jeżdżą tamtędy głównie pośpiechy, tylko głównie ekspresy. Z jakiegoś przecież powodu
mam nadzieje, że powstanie OpocznoDennis pisze:A jaką masz gwarancję, że niebawem inne oszołomy (tak, może nawet z lewicy, czy PO) nie wpadną na kolejne "genialne" pomysły podłączania małych mieścin, czy nawet wsi do CMKi? Co w efekcie może spowodować zniweczenie zakładanego charakteru tej trasy, jako trasy dla szybkich podróży międzywęzłowych.
Moze wybudujmy w Opocznie i Wloszczowej porty lotniczeTm pisze:z powodu monopolu PKP IC, podobnie jak niemal nie ma pospiesznych(dziennych) Warszawa-Gdańsk p. Działdowo, czy Warszawa-PoznańDennis pisze:Ale jednak nie jeżdżą tamtędy głównie pośpiechy, tylko głównie ekspresy. Z jakiegoś przecież powodumam nadzieje, że powstanie OpocznoDennis pisze:A jaką masz gwarancję, że niebawem inne oszołomy (tak, może nawet z lewicy, czy PO) nie wpadną na kolejne "genialne" pomysły podłączania małych mieścin, czy nawet wsi do CMKi? Co w efekcie może spowodować zniweczenie zakładanego charakteru tej trasy, jako trasy dla szybkich podróży międzywęzłowych.
jednak takie podłączanie nie spowoduje zmniejszenia prędkości pociągów, jadąc do Poznania mija sie kilkadziesiąt stacji i przystanków, a obydwie trasy są przystosowane do 160 km/h
Za to jest pospieszny w relacji Warszawa - Radom - Kielce -Kraków - Zakopane, wykorzystywany chyba jedynie przez desperatów albo esktremalnych skąpcówTm pisze:z powodu monopolu PKP IC, podobnie jak niemal nie ma pospiesznych(dziennych) Warszawa-Gdańsk p. Działdowo, czy Warszawa-Poznań
To znaczy, że musiałyby powstać nowe pociągi (przy założeniu, że frekwencja generowana przez te nowe stacje wogóle by to uzasadniała) - pośpiechy, których obecnie na CMK nie ma. Realizujące głównie relacje odcinkowe. Jeśliby zostały one uruchomione i nie przynosiłyby PKPowi (a więc i skarbowi państwa) znacznych strat (uwzględniając oczywiście koszt budowy stacji), to zgoda. Tyle, że trochę dużo tych "jeśli"Tm pisze:mam nadzieje, że powstanie Opoczno
jednak takie podłączanie nie spowoduje zmniejszenia prędkości pociągów, jadąc do Poznania mija sie kilkadziesiąt stacji i przystanków, a obydwie trasy są przystosowane do 160 km/h
albo ludzi jadących do Radomia, Skarżyska, Kielc, lub tez nie tyle skąpców, co zwykłych ludzi, którym nie uśmiecha sie płacić 100 zł za biletDennis pisze:Za to jest pospieszny w relacji Warszawa - Radom - Kielce -Kraków - Zakopane, wykorzystywany chyba jedynie przez desperatów albo esktremalnych skąpców
tak, zresztą większa ilość pospiesznych na CMK przyniosłaby pasażerom jadącym do Krakowa tylko korzyśćDennis pisze:To znaczy, że musiałyby powstać nowe pociągi (przy założeniu, że frekwencja generowana przez te nowe stacje wogóle by to uzasadniała) - pośpiechy, których obecnie na CMK nie ma. Realizujące głównie relacje odcinkowe.
Karol pisze:To ja jestem desperatem. A poza tym coś musi jeździć do Zakopanego przez Radom i Kielce.
Mówiłem o ludziach jadących z samej Warszawy do Krakowa albo i dalejTm pisze:albo ludzi jadących do Radomia, Skarżyska, Kielc,