Awarie i wypadki kolejowe w Polsce
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dziś po południu (z grubsza koło 17) radio (nie wiem, które, być może Zet) podawało, że z powodu zwalenia drzewa zablokowana jest linia Mrągowo - Mikołajki, a kilkudziesięciu pasażerów szynobusu oczekuje na przybycie straży pożarnej oraz udrożnienie trasy. Mam nadzieję, że dobrze usłyszałem. Dodam, że niewiele wcześniej miałem przyjemność odstać w autokarze pół godziny w oczekiwaniu na odblokowanie krajowej "7" tuż na południe od Olsztynka.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W piątek około godziny 20 pod Ścinawką Średnią, niedaleko Kłodzka, wykoleił się pociąg towarowy. Z nasypu spadło 25 wagonów wypełnionych grysem. Nikt nie został ranny.
Pociąg towarowy przewoził grys z Kopalni Surowców Skalnych w Nowej Rudzie-Słupcu do Siedlec. W Ścianawce Średniej miał wjechać na linię Wałbrzych-Kłodzko. Do wypadku doszło na nasypie, który łączy oba szlaki kolejowe.
Pociąg jechał z prędkością 70 km/h, choć w tym miejscu prędkość jest ograniczona do 20 km/h. Dlatego wypadł z torów.
Dwadzieścia pięć wagonów wypełnionych grysem stoczyło się z nasypu, część na biegnącą niżej linię Wałbrzych-Kłodzko, niszcząc tory. W dół nie spadła jedynie lokomotywa.
http://bi.gazeta.pl/im/9/4128/z4128359X.jpg
W wypadku nikt nie ucierpiał. Od piątku na miejscu działa specjalna komisja wypadkowa, która ma ustalić okoliczności wypadku. Pojawił się tam również specjalny pociąg ratowniczy z Wrocławia. Kolejarze ściągnęli też, specjalnie z Łodzi, zbudowany na nadwoziu czołgu, ciągnik gąsienicowy.
Już w niedzielę wieczorem miał zostać przywrócony ruch na jednym torze linii Wałbrzych-Kłodzko, w poniedziałek czynne mają być oba tory. Kursują tam jedynie pociągi towarowe, więc pasażerowie nie muszą się obawiać żadnych utrudnień.
Dłużej potrwa remont torów prowadzących ze Ścinawki Średniej do Nowej Rudy-Słupca. - Musimy odciągnąć wagony od nasypu, część zostanie pocięta i trafi na złom. Zajmie to nam ok. 2-3 tygodni - powiedział nam na miejscu wypadku Edward Lachter, zastępca dyrektora ds. technicznych Zakładu Linii Kolejowych Polskich Linii Kolejowych w Wałbrzychu.
We wtorek mieszkańcy Ścinawki Średniej nie będą mieć prądu. Aby mógł działać kolejowy dźwig, energetycy będą musieli wyłączyć biegnąca tuż nad miejscem wypadku linię energetyczną.
Nie są jeszcze oszacowane straty, jakie poniosła spółka PKP Cargo, do której należały wagony.
Pociąg prowadził doświadczony maszynista, który wcześniej jeździł już tą trasą. Nie wiadomo, dlaczego jechał tak szybko. - Komisja wypadkowa nie dzieli się ustaleniami w czasie pracy - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy Oddziału Regionalnego Polskich Linii Kolejowych we Wrocławiu.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Wrocław
Pociąg towarowy przewoził grys z Kopalni Surowców Skalnych w Nowej Rudzie-Słupcu do Siedlec. W Ścianawce Średniej miał wjechać na linię Wałbrzych-Kłodzko. Do wypadku doszło na nasypie, który łączy oba szlaki kolejowe.
Pociąg jechał z prędkością 70 km/h, choć w tym miejscu prędkość jest ograniczona do 20 km/h. Dlatego wypadł z torów.
Dwadzieścia pięć wagonów wypełnionych grysem stoczyło się z nasypu, część na biegnącą niżej linię Wałbrzych-Kłodzko, niszcząc tory. W dół nie spadła jedynie lokomotywa.
http://bi.gazeta.pl/im/9/4128/z4128359X.jpg
W wypadku nikt nie ucierpiał. Od piątku na miejscu działa specjalna komisja wypadkowa, która ma ustalić okoliczności wypadku. Pojawił się tam również specjalny pociąg ratowniczy z Wrocławia. Kolejarze ściągnęli też, specjalnie z Łodzi, zbudowany na nadwoziu czołgu, ciągnik gąsienicowy.
Już w niedzielę wieczorem miał zostać przywrócony ruch na jednym torze linii Wałbrzych-Kłodzko, w poniedziałek czynne mają być oba tory. Kursują tam jedynie pociągi towarowe, więc pasażerowie nie muszą się obawiać żadnych utrudnień.
Dłużej potrwa remont torów prowadzących ze Ścinawki Średniej do Nowej Rudy-Słupca. - Musimy odciągnąć wagony od nasypu, część zostanie pocięta i trafi na złom. Zajmie to nam ok. 2-3 tygodni - powiedział nam na miejscu wypadku Edward Lachter, zastępca dyrektora ds. technicznych Zakładu Linii Kolejowych Polskich Linii Kolejowych w Wałbrzychu.
We wtorek mieszkańcy Ścinawki Średniej nie będą mieć prądu. Aby mógł działać kolejowy dźwig, energetycy będą musieli wyłączyć biegnąca tuż nad miejscem wypadku linię energetyczną.
Nie są jeszcze oszacowane straty, jakie poniosła spółka PKP Cargo, do której należały wagony.
Pociąg prowadził doświadczony maszynista, który wcześniej jeździł już tą trasą. Nie wiadomo, dlaczego jechał tak szybko. - Komisja wypadkowa nie dzieli się ustaleniami w czasie pracy - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy Oddziału Regionalnego Polskich Linii Kolejowych we Wrocławiu.
Źródło: Gazeta Wyborcza - Wrocław
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
503 - moja linia
208 - linia z przymusu
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=361905
Operator koparki zginął w zderzeniu z pociągiem
2007-05-14 10:23
W wyniku zderzenia koparki z pociągiem osobowym, do którego doszło w poniedziałek rano we Wrocławiu, na miejscu zginął operator koparki; pasażerom pociągu nic się nie stało. Pociągi na trasie Wrocław-Wałbrzych w stolicy Dolnego Śląska korzystają z objazdu.
Jak poinformował PAP w poniedziałek rzecznik dolnośląskiego PKP Mirosław Siemieniec, do wypadku doszło po godzinie 7 rano. - Z nieznanych jeszcze przyczyn operator koparki z pobliskiej budowy wjechał na nieczynny przejazd kolejowy i zderzył się z pociągiem osobowym. Koparka została odrzucona na ok. 20 m, uderzając jeszcze w bok wagonu piętrowego - powiedział Siemieniec.
Na miejscu trwa usuwanie skutków wypadku, ale - jak zapewnia Siemieniec - nie wpływa to poważnie na ruch pociągów relacji Wrocław-Wałbrzych, ponieważ korzystają one z objazdu przez stację towarową Wrocław Gądów.
Przejazd kolejowy, na którym doszło do wypadku, jest nieczynny od 30 kwietnia. Od maja ruch pieszych i samochodów odbywa się nowo wybudowaną estakadą.
(PAP)
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie widzę w artykule słowa "zamknięty".
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A skąd wiesz, co tam robiła ta koparka? A może właśnie brała udział w zakładaniu tychże barier lub rozbiórce przejazdu? Skoro przejazd został skasowany raptem dwa tygodnie temu, to jest to pierwsze, co by mi przyszło do głowy, a nie to, że może sobie tamtędy jeździć każdy, kto chce.MZ pisze:Skoro powstał wiadukt, to powinny na dole zostać założone bariery, żeby nikt nie mógł poruszać się po staremu.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Bastian pisze:A skąd wiesz, co tam robiła ta koparka? A może właśnie brała udział w zakładaniu tychże barier lub rozbiórce przejazdu? Skoro przejazd został skasowany raptem dwa tygodnie temu, to jest to pierwsze, co by mi przyszło do głowy, a nie to, że może sobie tamtędy jeździć każdy, kto chce.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
I myślę, że w tym zakresie jesteśmy zgodniMZ pisze:nie tylko operator koparki nie zachował ostrożności, ale również ktoś nie zabezpieczył dostatecznie przejazdu.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
"Jadwiga" do Krakowa miała w Radomiu wpisane opóźnienie "na czas nieokreślony". Faktycznie ponad 200 min. (jazda przez Dęblin i 40 km/h od Czachówka do Dęblina, bo mechanik nie znał szlaku).przewoz pisze:Fikander napisał/a:
Problemy także na linii radomskiej, bodajże w Kruszynie. Pośpiechy oczywiście przez Pionki.
Pociągi poopóźniane ponad 3h niektóre.
Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp, ... omosc.htmlwww.wp.pl pisze:Cztery osoby, w tym jedna ciężko, zostały ranne, gdy na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Stawiguda koło Olsztyna samochód ciężarowy wjechał pod nadjeżdżający pociąg ekspresowy. Lokomotywa i dwa wagony pociągu wykoleiły się
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9