Scania CN2x0UB - technika, eksploatacja, opinie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 01 cze 2007, 18:47

Piotrek pisze:No i gdzie moje ulubione miejsce "przy kierowcy"? :(
Nie wiem, widziałem dzisiaj dwóch kierowców i nad oboma stał "patron", czyli miejsce przy kierowcy stało się miejscem nad kierowcą ;)
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 01 cze 2007, 19:15

A w ogóle to czy w Scanii jest samouruchamiający się przyklęk przy otwarciu 2 i 3-ich drzwi?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 01 cze 2007, 19:52

Refleksje na podstawie A542 :arrow: 11/180. In plus:
- dobra klima, stałem przy ostatnich drzwiach, potem siedziałem przy oknie na tym katafalku obok silnika i czułem cały czas chłodny nawiew (żeby było śmieszniej okna otwarte na full)
- szybki i sprawny przyklęk
- podoba mi się ta podsufitka w kolorze obicia foteli
- wygodne, miękkie fotele (to powinien być standard, ale jak widać po MZA nie jest)
In minus:
- trzeszczy potwornie!
- na moje oko plastiki to chyba najtańsze ;)
- potwornie wolne maszyny drzwiowe, w dodatku drzwi odbijają jakoś bez powodu
- blokada przystankowa za wcześnie odpuszcza
- asymetryczne dzielenie tylnych drzwi
- niepraktyczna aranżacja tyłu
Plesim pisze:To raczej jest związane z wymogami przetargu (szerokość otwory drzwiowego). Równe płaty drzwiowe spowodowałyby znaczne zmniejszenie tej wartości. Jest to spowodowane wystającym podestem z prawej strony.
Tak na oko nie widzę problemu - zlikwidować wystającą część podestu, naprawdę nie rozumiem po diabła on tam jest (kasownik jest odwrócony plecami od niego, więc to wystawanie podestu nijak się z tym nie wiąże).
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

andrzej_suse10
Posty: 112
Rejestracja: 29 maja 2007, 13:16

Post autor: andrzej_suse10 » 01 cze 2007, 19:59

Klimatyzacja faktycznie bardzo dobra, jak ja jechałem wszystkie okna były zamknięte (szyberdachy otwarte #-o ) i było bardzo przyjemnie w całym busie. Z tyłu dźwięki silnika troche podobne do diesla z samochodu osobowego :D Myślę że jednak z tymi busami będzie sporo problemów. Dla grodzia to za wysoka technologia.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 01 cze 2007, 20:00

Siecool pisze:- dobra klima, stałem przy ostatnich drzwiach, potem siedziałem przy oknie na tym katafalku obok silnika i czułem cały czas chłodny nawiew
Przynajmniej dzisiaj kiermani PKSu nie bali się jej używać :)
Siecool pisze:w dodatku drzwi odbijają jakoś bez powodu
Bo tam jest ta czujka co wystarczy, że ktoś za blisko podejdzie... Pewnie jeszcze troche i ją wymontują.

Jeszcze śmieszne te oświetlenie drzwi z zewnątrz :D
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Gość
Posty: 129
Rejestracja: 16 sty 2006, 11:05
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post autor: Gość » 01 cze 2007, 20:10

Trzeszczenie to niestety norma w Scaniach - na pocieszenie trzeba dodać, że i tak jest znacznie cichsze niż w Vecto, które przecież nam groziło ;)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 01 cze 2007, 20:13

Gość pisze:Trzeszczenie to niestety norma w Scaniach - na pocieszenie trzeba dodać, że i tak jest znacznie cichsze niż w Vecto, które przecież nam groziło ;)
Masz rację, choć faktycznie w trzeszczeniu jest chyba zaraz po Vecto. Nawet jak staliśmy na pętli to co najmniej przez 5 minut co chwila coś trzeszczało :)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Flash8222
Posty: 7207
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 01 cze 2007, 20:23

Piotrek pisze:
Siecool pisze:w dodatku drzwi odbijają jakoś bez powodu
Bo tam jest ta czujka co wystarczy, że ktoś za blisko podejdzie... Pewnie jeszcze troche i ją wymontują.
Te czujniki to system liczenia pasażerów.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2817
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 01 cze 2007, 22:30

Hieronim pisze:Czy ten szerszy płat nie wystaje nieco poza autobus po ich otwarciu?
Nie, obie części wystają po równo.
Siecool pisze:zlikwidować wystającą część podestu, naprawdę nie rozumiem po diabła on tam jest
Nie można gdyż wtedy na ostatnim siedzeniu nie usiadł by nikt. Tam jest i tak bardzo mało miejsca.

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 01 cze 2007, 23:48

Plesim pisze:
Siecool pisze:zlikwidować wystającą część podestu, naprawdę nie rozumiem po diabła on tam jest
Nie można gdyż wtedy na ostatnim siedzeniu nie usiadł by nikt. Tam jest i tak bardzo mało miejsca.
Pomogę sobie obrazkiem (w załączniku). Gruba krecha to drzwi (otwarte), kwadraciki siedzenia. Likwidacja wystającego kawałka i wydłużenie płata drzwi nic nie zmienia dla pasażera siedzącego przy oknie, bo on i tak siedzi w miejscu, gdzie podest jest zwężony. Więc nadal nie rozumiem. ;)
Załączniki
scania.jpg
Scania - podest przy trzecich drzwiach.
scania.jpg (8.14 KiB) Przejrzano 2828 razy
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Nolem
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:29

Post autor: Nolem » 02 cze 2007, 2:19

Chciałbym sprostować kilka spraw jeśli chodzi o pierwszy dzień obsługi niektórych brygad przez Scanie PKS-u w Warszawie. Jeśli nie napiszę coś nie jasno to przepraszam, ale użeram się z tymi cudeńkami od rana....
Swoją przygodę z nimi rozpocząłem na pętli przy Cmentarzu Powązkowskim z wozem A-535 :arrow: M5. Kierowca przyjechał około 5 minut przed odjazdem, a ja postanowiłem wykonać kilka zdjęć. Nagle jedna z pasażerek zauważyła, że włączone jest ogrzewanie (dokładnie te "kaloryfery" przy podłodze osiągnęły chyba temperaturę płynu chłodzącego...). W wozie rzeczywiście było ciepło jakieś 33-36 stopni. Pofatygowałem się do kabiny, a kierowca nerwowo majstruje przy panelu klimatyzacji (w między czasie załączyło się webasto). Okazało się, że kierowca nie został przeszkolony właściwie do obsługi tego wozu... Co ciekawe klimatyzacja w Scaniach jest jak najbardziej sterowana manualnie (mam tu na myśli możliwość ustawienia temperatury w zakresie od ok. 19 do 28 stopni Celsjusza) i jest ona oczywiście dwustrefowa. W między czasie nadszedł czas odjazdu ruszamy... Ja walczę z klimą i webasto, nie jest łatwo, bo te "drzwi od kabiny" muszą być zamknięte, gdyż załącza się uciążliwy brzęczyk... =P~
Za wiaduktem klimatyzacja zaczyna przyjemnie chłodzić. Jednak na przystanku przed okopową pojawia się następny problem. W autobusie jest już koło 40 osób i część z nich stoi przy drzwiach. Drzwi podczas zamykania odbijają kilkukrotnie, kierowca nie wie do końca czego to jest wina... Początkowo obwinia o to IRDĘ (twierdząc, że to fotokomórka od drzwi), potem jakieś przeciw wagi, które miały odpowiadać, za odpowiednie wyważenie wozu. Teraz już wiem, że to była wina czujek nad drugimi i trzecimi drzwiami, które miały zapobiegać przycinaniu pasażerów... Kasuje się je w dość prosty, lecz dość uciążliwy sposób; mianowicie należy przytrzymać przycisk zamykania drzwi do momentu ich zamknięcia (problem w tym, że te drzwi [produkcja bode] strasznie anemicznie się zamykają oraz potrafią odbić nawet jeśli już niemal w pełni się zamknęły)
Wtedy nie było czasu na dochodzenie co jest nie tak... Mi walka z drzwiami szła lepiej, więc to ja je zamykałem... Było prawie dobrze (zamykanie drzwi zajmowało jedynie koło minuty =P~) aż do placu na Rozdrożu tam włączyły się chyba wszystkie możliwe brzęczyki i zapaliła się większość kontrolek. Pięciominutowa walka z drzwiami i jedziemy dalej. Kierowca chciał się poddać już tam, ale jakoś dojechaliśmy już bez większych problemów do Wilanowa. Spóźnienie jedyne 20 minut...
Odjazd bez postoju. Okazuje się, że sterownik ustawił kierunek 103 Cmentarz Północny Brama Główna. Pasażerowie narzekają, że jesteśmy opóźnieni oraz na długie postoje na przystankach, więc kierowca skapitulował właśnie na Witosa.
ziomal pisze: Powiem tak. Osobiście jeszcze na oczy scani żadnej nie widziałem.
Natomiast rano kolega zadzwonił do mnie z wiadomością, że na Witosa, linia 180, popsuła się scania. A powód? Podobno istnnieje coś takiego, iż jest jakaś maksymalna ilośc osób, którą ona mieści. Jeżeli tą ilość/ wagę się przekroczy, to w autobusie nie zamkną się drzwi i pojazd nie odjedzie z przystanku.
Po drugie klima. z nia też coś jest nie tak i też w jakiś sposób blokuje mechanizację... Trzeba się temu przyjrzeć, bo będzie chyba niezła afera szczerze mówiąc...
Odrazu pospsuła ;) 25. minutowy postój dla uspokojenia kierowcy i opracowania dalszego planu... Afery też raczej nie będzie, czujki pewnie się odłączy, a jak nie to już wiadomo, co robić...
Piotrek pisze: PS. Dzisiaj kiermani z PKSu dość ostro gubili się z techniką tych busów - jak np. ustawianie wyświetlaczy, tras w środku, ustawianie zimnego guzika etc.
Dokładnie tu tkwi problem, ale kierowcy się dotrą i wozy się dotrą i będzie ok. Już wieczorne kursy odbywały się bez większego problemu...

Dyspozytorka zaleciła zjazd z pominięciem przystanków na Powązki. Tam inny kierowca miał pomóc z wozem... Podczas zjazdu dopiero można było zobaczyć, co takiego potrafi ten autobus... Jednak ja musiałem zakończyć przygodę ze Scaniami na kilka godzin, ale miałem jeszcze potem zobaczyć jakie efekty przyniosła pomoc tamtego kierowcy.
Plesim pisze: A iz za pamięci. Oczywiście jeden wóz (na 180) z dechą za szybą już jeździ.
Jak widać marny... Znaczy się kierowca nie potrafił obsługiwać piksela jedyny problem... :-#

Miałem dalej jeździć na M5, ale zostałem zgarnięty do pomocy w A-538 :arrow: 2 na zmianę B.
Kierowca nie znał trasy i właściwie po raz pierwszy na mieście jeździł Scanią, jego kolega ze zmiany A wytłumaczył mi z grubsza jak się sprawa z wyświetlaczami przedstawia. Nie było czasu na więcej... Znając już sprawę z drzwiami było łatwiej. Powązki :arrow: Wilanów "tylko" 15 w plecy, ale jazda była dość zachowawcza...
Wilanów :arrow: Powązki do Gagarina o czasie potem... może przemilczę powód, ale można było podziwiać cofającą Scanię (jak już udało się wrzucić wsteczny... to znaczy w pewnym momencie skrzynia biegów nie reagowała na polecenia, pozostawała cały czas na neutralnym. Nie wiem jak to się stało, gdyż byłem na zewnątrz wozu... Czyli znów reset i jazda...)
R-9 Chełmska w temacie kiedy nowe autobusy pisze: ŁAdnie wygląda, ale idzie coś nie bardzo. Dzisiaj opóźniony 5 minut 3/180 4797 wyprzedził grodziowe 2/180... Wolę więc gnioty

To była wina tej wpadki na Gagarina. Na Powązki dojazd był już równo z gniotem...

Kolejne kółko odbyło się już bez większych wpadek. Nie licząc małych problemów z drzwiami, ale już były prawie niezauważalne...
andrzej_suse10 pisze: Klimatyzacja faktycznie bardzo dobra, jak ja jechałem wszystkie okna były zamknięte (szyberdachy otwarte )
R-9 Chełmska pisze: ładnie działająca klima + otwarte szyberdachy :?
Domyślam się, że chodzi właśnie o wóz A-538. Szyberdachy zamknąłem na pierwszym postoju na Wilanowie.
Siecool pisze: - blokada przystankowa za wcześnie odpuszcza
Hmmm... Jak to za wcześnie? Ja mam wrażenie, że raczej ma podobny syndrom jak ta w Solarisach z ostatnich dostaw... Załącza się późno i czasem trzeba dwukrotnie, albo i więcej powtórzyć otwieranie drzwi... A po ich zamknięciu też zapada chwila ciszy, odpuści, czy drzwi odbiją... :P
R-9 Chełmska pisze: Nie wiem, widziałem dzisiaj dwóch kierowców i nad oboma stał "patron", czyli miejsce przy kierowcy stało się miejscem nad kierowcą
Cóż... Patron stał nad tymi, którzy kompletnie nie mieli styku z wozem lub kompletnie nie znali trasy... Reszta kierowców musiała sobie jakoś radzić...


Na koniec chciałbym napisać kilka słów podsumowania...
Na plus tych Scanii:
- naprawdę wydajna klimatyzacja.
- bardzo dobre zestrojenie skrzyni biegów z silnikiem
- wygodne wnętrze jak dla mnie wystarczająco przestronne.
- na wyciszenie silnika także nie narzekam
- kierowca bardzo chwalił ergonomię w kabinie
- jeśli wie się kilka podstawowych spraw to ten autobus jest naprawdę prosty w obsłudze
Na minus:
- drzwi ukochane przeze mnie i nie tylko ;) wolno działające, podatne na działania pasażerów...
- czujniki w II i III drzwiach, które powodowały kolosalne problemy
- system informacji pasażerskiej, choć problemem były nieaktualne dane, ale sam sterownik też potrafił zaszaleć i trzeba było zmieniać kierunki ręcznie...
- trzeszczy, niestety... mniej jest to odczuwalne przy kabinie, gdyż tam są ciut lepsze materiały użyte...
Nie wiem jak to ocenić:
- kaganiec na 85 km/h, z jednej strony rozsądnie, z drugiej odcięcie zaczyna się wcześnie i to 85 już jest bardzo wymuszone, niektóre wozy poddają się przy 80, jednak czasem taki kaganiec strasznie ogranicza....


Ogólnie autobus przypadł mi do gustu. Klima wydajna, wnętrze wygodne, żwawo się porusza... Według kierowców: gdyby nie te drzwi byłoby naprawdę dobrze, czyli brak zastrzeżeń... (o złym lepiej nie pamiętać... =P~ )

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 02 cze 2007, 9:29

Nolem pisze:Okazuje się, że sterownik ustawił kierunek 103 Cmentarz Północny Brama Główna. Pasażerowie narzekają, że jesteśmy opóźnieni oraz na długie postoje na przystankach, więc kierowca skapitulował właśnie na Witosa.
O której to było? Bo ja 14 nim jechałem i też były problemy, ale kapitulacji nie stwierdzono ;) A i w miarę punktualnie było. Klima została włączona chyba na najniższą temperaturę, tylko problem był ze 103 :)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2817
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 02 cze 2007, 11:07

Nolem pisze:Jak widać marny... Znaczy się kierowca nie potrafił obsługiwać piksela jedyny problem... :-#
Nie, nie. To chodziło o dechę wraz z wyświetlaczem. :-"

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 02 cze 2007, 11:17

Nolem pisze:Nie wiem jak to ocenić:
- kaganiec na 85 km/h, z jednej strony rozsądnie, z drugiej odcięcie zaczyna się wcześnie i to 85 już jest bardzo wymuszone, niektóre wozy poddają się przy 80, jednak czasem taki kaganiec strasznie ogranicza....
Kwestia prawa. Aczkolwiek jak mechanik pomajstruje, to blokadę zdejmie. Parę godzin roboty...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Nolem
Posty: 69
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:29

Post autor: Nolem » 02 cze 2007, 11:26

Piotrek pisze:
Nolem pisze:Okazuje się, że sterownik ustawił kierunek 103 Cmentarz Północny Brama Główna. Pasażerowie narzekają, że jesteśmy opóźnieni oraz na długie postoje na przystankach, więc kierowca skapitulował właśnie na Witosa.
O której to było? Bo ja 14 nim jechałem i też były problemy, ale kapitulacji nie stwierdzono ;) A i w miarę punktualnie było. Klima została włączona chyba na najniższą temperaturę, tylko problem był ze 103 :)
O 14 to już jeździł w najlepsze, a klima była ustawiona przeze mnie, bo kierowca nie wiedział jak... :-$ Jak stwierdził, że jest dobrze to tak zostało do końca dnia... A kapitulacja miała miejsce około godziny 9.30, o 10 już byliśmy na Nowym Świecie...
Plesim pisze:
Nolem pisze:Jak widać marny... Znaczy się kierowca nie potrafił obsługiwać piksela jedyny problem... :-#
Nie, nie. To chodziło o dechę wraz z wyświetlaczem. :-"
Aaaa... Jak napisałem wcześniej były wgrane nieaktualne dane, więc nie było informacji o zmianie trasy, żeby uniknąć potencjalnych problemów z ZTM-em postanowiono wsadzić te "dechy" (to był naklejony numer linii z tekstem trasa zmieniona na teczkę Scanii... :-" )
Jedyny wóz jaki jeździł z wyłączonym wyświetlaczem i tylko "dechą" za szybą to był A-535 (tylko kółko w stronę Powązek około godziny 17...)

ODPOWIEDZ