Moderatorzy: JacekM, Dantte
-
Piotrek
- Posty: 5819
- Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
- Lokalizacja: Radiowo/Bemowo
Post
autor: Piotrek » 02 cze 2007, 11:32
Nolem pisze:a klima była ustawiona przeze mnie, bo kierowca nie wiedział jak...
Zauważyłem, że nie wiedział jak, bo chyba ustawiłeś na najniższą temperaturę jaka była, bo potem ok. godz 15 to już było tak zimno, że wysiadłem wcześniej niż planowałem

Nolem pisze:Jedyny wóz jaki jeździł z wyłączonym wyświetlaczem i tylko "dechą" za szybą to był A-535
Jak ja jechałem to wyświetlacz zewnętrzny działał poprawnie. Gorzej tylko z wewnętrznym, gdzie po wielu minutach walki kierowcy z nim (103) udało się ustawić tylko kraniec i w kółko powtarzający się przystanek Wilanów. W drugą stronę leciała tylko trasa

Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
-
Nolem
- Posty: 69
- Rejestracja: 31 maja 2006, 22:29
Post
autor: Nolem » 02 cze 2007, 11:47
Piotrek pisze:Nolem pisze:a klima była ustawiona przeze mnie, bo kierowca nie wiedział jak...
Zauważyłem, że nie wiedział jak, bo chyba ustawiłeś na najniższą temperaturę jaka była, bo potem ok. godz 15 to już było tak zimno, że wysiadłem wcześniej niż planowałem

Była ustawiona na 19 stopni lub ciut mniej... Jak ją ustawiałem to jeszcze nie można było zamarznąc w wozie, a co działo się potem to tylko mogę zgadywać.

Podobną sytuację miałem A-538, ale tam już temperaturę ciut podniosłem... Ale to oznacza tylko jedno... Klima jest wydajna.

-
MZ
- Słońce Radomia
- Posty: 8432
- Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
- Lokalizacja: Radom
-
Kontakt:
Post
autor: MZ » 02 cze 2007, 17:11

Wygląd zewnętrzny nie bardzo mi się podoba, ze względu na "ogórkowatość" sylwetki. Zdecydowanie wolę autobusy, w których okna nie są aż tak bardzo "pochylone". Poza tym osłony maskujące zewnętrzne oświetlenie drzwi też nie wyglądają najlepiej. Na dodatek przewoźnik postanowił umieścić swoją nazwę nad ostatnimi drzwiami (na wzór ITS?), wskutek czego osłona znalazła się między słowem GRODZISK a skrótem MAZ.
-
R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Post
autor: R-9 Chełmska » 02 cze 2007, 17:16
No to Nolem byłeś tym pilotem w A538 którym jechałem

5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
-
ctl83
- Posty: 229
- Rejestracja: 24 mar 2006, 19:49
- Lokalizacja: Wola
Post
autor: ctl83 » 02 cze 2007, 18:12
Czy te paskudne blachy na tylnych ścianach to ktoś zdejmie? Czy będą na nich reklamy?
-
R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Post
autor: R-9 Chełmska » 02 cze 2007, 18:12
Będą. Na niektórych już są.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
-
Flash8222
- Posty: 7207
- Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
- Lokalizacja: Pies wam mordy lizał
Post
autor: Flash8222 » 02 cze 2007, 21:09
A537 dostał już reklamę

-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 02 cze 2007, 22:25
A 535 też coś miał.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
fraktal
- Posty: 5514
- Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03
Post
autor: fraktal » 02 cze 2007, 23:02
Nolem pisze:Okazało się, że kierowca nie został przeszkolony właściwie do obsługi tego wozu.
Było to do przewidzenia, skoro Scanie pojawiły się tak późno (dwa dni przed planowym wyruszeniem w trasę).
Nolem pisze:Odjazd bez postoju. Okazuje się, że sterownik ustawił kierunek 103 Cmentarz Północny Brama Główna.
A po co oni w ogóle wczytali kraniec 103, skoro tej linii nie będą obsługiwać. Widocznie skopiowali wszystko ze starych jelczy...
-
Piotrek
- Posty: 5819
- Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
- Lokalizacja: Radiowo/Bemowo
Post
autor: Piotrek » 02 cze 2007, 23:03
fraktal pisze:Widocznie skopiowali wszystko ze starych jelczy...
Z pewnością. Dlaczego niby przez parę dni motywem przewodnim nowych Scanii było 110?

Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
-
jacek
- Zbanowany
- Posty: 2505
- Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
- Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił
Post
autor: jacek » 02 cze 2007, 23:08
fraktal pisze:Było to do przewidzenia, skoro Scanie pojawiły się tak późno (dwa dni przed planowym wyruszeniem w trasę).
We czwartek do poznych godzin wieczornych na Klementowickiej zarowno kierowcy, jak i pracownicy zaplecza byli szkoleni w zakresie obslugi tych wozów.Walczyli jak lwy, ale chyba technika ich przerosła.
-
SławekM
- (solaris8315)
- Posty: 14369
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
-
Kontakt:
Post
autor: SławekM » 02 cze 2007, 23:10
Piotrek pisze:fraktal pisze:Widocznie skopiowali wszystko ze starych jelczy...
Z pewnością. Dlaczego niby przez parę dni motywem przewodnim nowych Scanii było 110?

Tylko czy oprogramowanie R&G jest zgodne z Pixelem

-
Adam G.
- Posty: 4878
- Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
- Lokalizacja: Żoliborz
Post
autor: Adam G. » 02 cze 2007, 23:37
solaris8315 pisze:
Tylko czy oprogramowanie R&G jest zgodne z Pixelem

Nie jest, w R&G napisy na wyświetlaczu to tekst, w Pixelu - bitmapa.
noidea
-
Nolem
- Posty: 69
- Rejestracja: 31 maja 2006, 22:29
Post
autor: Nolem » 03 cze 2007, 0:00
R-9 Chełmska pisze:No to Nolem byłeś tym pilotem w A538 którym jechałem

A miło mi.

Mam nadzieję, że z Twojego punktu widzenia jazda była dość sprawna i nie wyglądała, jak pierwszy kurs na tej trasie zupełnie nieznanym autobusem...
Piotrek pisze:fraktal pisze:Widocznie skopiowali wszystko ze starych jelczy...
Z pewnością. Dlaczego niby przez parę dni motywem przewodnim nowych Scanii było 110?

Nie wiem na ile było to skopiowane ze starych Jelczy, ale nic się nie zgadzało... Ani trasa, ani godziny odjazdów.
jacek pisze:fraktal pisze:Było to do przewidzenia, skoro Scanie pojawiły się tak późno (dwa dni przed planowym wyruszeniem w trasę).
We czwartek do późnych godzin wieczornych na Klementowickiej zarówno kierowcy, jak i pracownicy zaplecza byli szkoleni w zakresie obsługi tych wozów. Walczyli jak lwy, ale chyba technika ich przerosła.
Część kierowców coś wiedziała. Jedni więcej, drudzy mniej lub wcale. Jeśli kierowca nie za bardzo chłonął wiedzę, to miał wszystko ustawiane pod wyjazd na trasę. Problemy się zaczynały jak się coś przestawiło...
-
Piotrek
- Posty: 5819
- Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
- Lokalizacja: Radiowo/Bemowo
Post
autor: Piotrek » 03 cze 2007, 14:46
Nolem pisze:ale nic się nie zgadzało... Ani trasa
Krańce się zgadzały - przebieg trasy owszem nie

Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.