Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Wspólny bilet ZTM/KM/WKD/PR
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Skoro osoby bez biletu bądź z nieważnym biletem ścigane są z taryfy KM, to chyba wiadomo, że podpada pod taryfę KM.
Chiste - Ty cały czas nie rozumiesz, że możliwość korzystania ze wspólnego biletu jest ofertą dodatkową. W pociągach KM jako podstawa obowiązuje taryfa KM i KM są rozliczane z tego zakresu. KM wywiązują się z możliwości kupna i skasowania biletów KM. Wchodząc z niekatywną kartą podlegasz przepisom KM.
I tak będzie bez względu jak byś nie interpretował przepisów prawa przewozowego, a trzeba przyznać, że dosyć kreatywnie to robisz...
Chiste - Ty cały czas nie rozumiesz, że możliwość korzystania ze wspólnego biletu jest ofertą dodatkową. W pociągach KM jako podstawa obowiązuje taryfa KM i KM są rozliczane z tego zakresu. KM wywiązują się z możliwości kupna i skasowania biletów KM. Wchodząc z niekatywną kartą podlegasz przepisom KM.
I tak będzie bez względu jak byś nie interpretował przepisów prawa przewozowego, a trzeba przyznać, że dosyć kreatywnie to robisz...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Nie przeczę, nawet chyba jako pierwszy w tym wątku zwróciłem na to uwagę.MeWa pisze:Wchodząc z niekatywną kartą podlegasz przepisom KM.
Ja neguję jednak mozliwość ukształtowania stosunku prawnego łaczącego mnie z przewoźnikiem przez kontrahenta (KM i m.st. Warszawa) w taki sposób, żeby godziło to we mnie (konsumenta) bez mojej wyraźnej zgody.chiste 23.06.2007 o 18:43 pisze:W przypadku jednak, gdy mam bilet zakodowany ale nieskasowany i wsiadam do pociągu KM, to przewoźnikiem jest KM.
Co to ma do rzeczy?MeWa pisze:Chiste - Ty cały czas nie rozumiesz, że możliwość korzystania ze wspólnego biletu jest ofertą dodatkową.
Do kogo kierowana jest ta oferta? Do WKD, KM? Nie, do pasażera. To jest wzorzec umowny kierowany do konsumenta. Narusza moje interesy w tym postanowieniu, w którym kształtuje moją odpowiedzialność sprzecznie z moim interesem. Umowa nie została w tym punkcie ze mną indywidualnie uzgodniona. Niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże mnie.
Toczka, płę i punto.
Wagen fahr!
Nie zgadzam się z Tobą.
Umowa ZTM-KM jest ważna tylko dla osób posiadających ważny bilet okresowy ZTMu. I nikogo więcej. Jeżeli więc nie masz ważnego biletu ZTMu, to ta umowa nie ma wobec Ciebie zastosowania.
Tu nie jest kwestia, czy ta umowa w Ciebie godzi, czy nie, ale czy ona w ogóle może być w tym przypadku stosowana.
Umowa ZTM-KM jest ważna tylko dla osób posiadających ważny bilet okresowy ZTMu. I nikogo więcej. Jeżeli więc nie masz ważnego biletu ZTMu, to ta umowa nie ma wobec Ciebie zastosowania.
Tu nie jest kwestia, czy ta umowa w Ciebie godzi, czy nie, ale czy ona w ogóle może być w tym przypadku stosowana.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Listownie, czy osobiście?chiste pisze:Umowa nie została w tym punkcie ze mną indywidualnie uzgodniona.
A w jaki sposób? Skoro oferta jest skierowana do posiadaczy aktywowanej karty miejskiej, a ty jej nie masz, to znaczy, że ciebie ona po prostu nie dotyczy, nie nawiązujesz więc żadnego stosunku prawnego. Jeżeli hipermarket skieruje jakąś promocję do kobiet w ciąży, to chyba oczywiste, że pod nią nie podlegasz i jakoś możesz się z tym pogodzić, nie? No to w tym przypadku pogódź się ze smutnym faktem, że bez aktywowanej karty miejskiej nie łączy cię żaden stosunek prawny z m.st. Warszawa (poprzez ZTM), a skoro tak, to ZTM nie może ci oferować "promocyjnych" przejazdów KM. Dla mnie to oczywiste.chiste pisze:Ja neguję jednak mozliwość ukształtowania stosunku prawnego łaczącego mnie z przewoźnikiem przez kontrahenta (KM i m.st. Warszawa) w taki sposób, żeby godziło to we mnie (konsumenta) bez mojej wyraźnej zgody.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
To nie korzystaj ze wspólnego biletu, skoro godzi on w Twoje interesy...chiste pisze:Narusza moje interesy w tym postanowieniu, w którym kształtuje moją odpowiedzialność sprzecznie z moim interesem.
co nie zmienia faktu, że karę i tak zapłacisz.chiste pisze:Niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże mnie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
tom-a-hawk
- Posty: 2
- Rejestracja: 05 lut 2007, 12:29
Sorry, ale muszę się wtrącić.
Dyskutujecie o literze prawa. A o zamiarach stron (zwłaszcza Warszawy) zapominacie.
Chodzi przecież o to, by integrować komunikację miejską i umożliwić jak najszersze korzystanie z transportu publicznego za pomocą jednej taryfy. W tym przypadku jest to taryfa ZTM.
Nadrzędnym celem jest, by przeciagnąć ludzi z samochodów. Uatrakcyjnić komunikację miejską. Zgoda?
A teraz, jak ktoś sobie kupi WKM i postanowi pewnego dnia dojechać do pracy pociągiem, i w pociągu wlepia mu mandat za nieaktywny bilet, podczas gdy nawet nie miał możliwości aktywować. Na dodatek mandat KMu. I na wyższą sumę, niż kosztował cały bilet miesięczny.
Taki ktoś się wkurzy, i będzie niezadowolony. Myślę, że prędzej wróci do samochodu, niż gdyby takiej afery nie było.
Rozwiązanie? Może wandaloodporne kasowniki?
Dyskutujecie o literze prawa. A o zamiarach stron (zwłaszcza Warszawy) zapominacie.
Chodzi przecież o to, by integrować komunikację miejską i umożliwić jak najszersze korzystanie z transportu publicznego za pomocą jednej taryfy. W tym przypadku jest to taryfa ZTM.
Nadrzędnym celem jest, by przeciagnąć ludzi z samochodów. Uatrakcyjnić komunikację miejską. Zgoda?
A teraz, jak ktoś sobie kupi WKM i postanowi pewnego dnia dojechać do pracy pociągiem, i w pociągu wlepia mu mandat za nieaktywny bilet, podczas gdy nawet nie miał możliwości aktywować. Na dodatek mandat KMu. I na wyższą sumę, niż kosztował cały bilet miesięczny.
Taki ktoś się wkurzy, i będzie niezadowolony. Myślę, że prędzej wróci do samochodu, niż gdyby takiej afery nie było.
Rozwiązanie? Może wandaloodporne kasowniki?
Bierzecie pod uwagę skrajne przypadki. Kartę można aktywować w punkcie gdzie się ją ładowało. KM umożliwia aktywowanie WKM w kasie biletowej. Jak nie ma kasy to wystarczy pójść do najbliższego punktu sprzedaży WKM w celu aktywacji biletu. Kasowników nie da się zamontować na wszystkich przystankach. I póki wspólny bilet nie obejmuje biletów jednorazowych to montowanie kasowników w pociągach jest nieopłacalne.tom-a-hawk pisze:A teraz, jak ktoś sobie kupi WKM i postanowi pewnego dnia dojechać do pracy pociągiem, i w pociągu wlepia mu mandat za nieaktywny bilet, podczas gdy nawet nie miał możliwości aktywować
- Solaris U10
- Posty: 2662
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
proszę cię nie wciskaj mi takich dyrdymałów. kasowniki mają zapewnic mozliwosc skasowania biletu i ich zamontowanie ma byc UDOGODNIENIEM dla pasazerów - zwłaszcza ze obowiazuja juz bilety dobowe.Premo pisze:I póki wspólny bilet nie obejmuje biletów jednorazowych to montowanie kasowników w pociągach jest nieopłacalne.
Swoją drogą to stopniowe dodawanie poszczególnych typow jesct chore. czemu nikt nie potrafi sie za to porządnie zabrac i wprowadzic naprawde wspólny bilet (bez wzgledu na to czy jednorazowy, dobowy, tygodniowy, 3dniowy czy inny)
PURA VIDA!
Ile je razy to usłyszę jeszcze. Czy byłeś kiedyś w Wesołej? Gdzie tam zamontujesz kasownik? Pod chmurką?Solaris U10 pisze:Wystarczyłoby zamontować kasowniki na stacjach. Dużo prostsze, nie?
I gdzie możliwe było ich zamontowanie to zapewniają. A możliwe jest tylko w miejscach gdzie są kasowniki starego typu które zapewniają zasilanieproszę cię nie wciskaj mi takich dyrdymałów. kasowniki mają zapewnic mozliwosc skasowania biletu i ich zamontowanie ma byc UDOGODNIENIEM dla pasazerów - zwłaszcza ze obowiazuja juz bilety dobowe.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ze względu na koszty.mariow pisze: Swoją drogą to stopniowe dodawanie poszczególnych typow jesct chore. czemu nikt nie potrafi sie za to porządnie zabrac i wprowadzic naprawde wspólny bilet (bez wzgledu na to czy jednorazowy, dobowy, tygodniowy, 3dniowy czy inny)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
a czy nie uwazasz ze miasto płaci równiez MZA, TW i metru (poprzez ZTM), tak samo moze KMom. zwłaszcza ze po wprowadzeniu jednolitego systemu biletowego w aglomeracji bedzie zwiększony wpływ ze sprzedazy doładowań kart miejskich
oczywiscie nie jestem w stanie stworzyc dokładnego modelu przychodów i kosztów i podziału pomiedzy przewozników.
oczywiscie nie jestem w stanie stworzyc dokładnego modelu przychodów i kosztów i podziału pomiedzy przewozników.
PURA VIDA!