Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Wspólny bilet ZTM/KM/WKD/PR
Moderator: JacekM
Co KM może stracić na linii Miłosna-Pruszków? Tą garstkę pasażerów którzy zazwyczaj mają zniżkę 80 albo 99%? Do pociągu o godz 7:00 wsiada tylko kilku ludzi podczas gdy w SKMce już w Miłosnej nie ma miejsc. Pociąg KM jest przyspieszony i jedzie aż o 7 minut krócej. Do Rembertowa są wolne miejsca. W Rembertowie robi się tłok jak w SKMce. Cały peron pustoszeje z wyjątkiem nielicznych zapewne posiadaczy biletów jednorazowych.
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Ja to rozumiem tak. Nie ma wspólnego biletu=rozwijamy SKM.
SKM będzie sukcesywnie wprowadzać nowe składy, tak, że KM przestanie się opłacać puszczać tak dużo kursów. Bedzie tak, że np. na lini skierniewickiej SKM będzie jeździł do Grodziska co 10 min w szczycie, a KM co pół godziny ze Skierniewic. KM nie bedzie sie opłacało rzucać dużo kursów do których nikt nie wsiązdzie. SKM przejmie przewozy w Warszawie i aglomeracji, a KM zajmnie się regionem, bo od tego jest. Przecie KM po to kupuje dwupoziomowe Bombardiery by je póścić na trasy typu Warszawa-Białystok, do Radomia, Ostrołęki.
SKM będzie sukcesywnie wprowadzać nowe składy, tak, że KM przestanie się opłacać puszczać tak dużo kursów. Bedzie tak, że np. na lini skierniewickiej SKM będzie jeździł do Grodziska co 10 min w szczycie, a KM co pół godziny ze Skierniewic. KM nie bedzie sie opłacało rzucać dużo kursów do których nikt nie wsiązdzie. SKM przejmie przewozy w Warszawie i aglomeracji, a KM zajmnie się regionem, bo od tego jest. Przecie KM po to kupuje dwupoziomowe Bombardiery by je póścić na trasy typu Warszawa-Białystok, do Radomia, Ostrołęki.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_4.html
Warszawa
KOMUNIKACJA Jak sobie radzą w Niemczech
Bilet jak w Berlinie
Czy ze wspólnym biletem będzie można jeździć po całej aglomeracji warszawskiej? Stołeczni urzędnicy pojadą nad Szprewę, żeby nauczyć się, jak to zrobić
Warszawa: budowana od 24 lat linia metra, zaniedbany Dworzec Centralny i pierścień autostradowy od lat 90. wciąż tylko w planach. Berlin: gęsta sieć linii U-Bahn i S-Bahn, futurystyczny dworzec Hauptbahnhof, ringi autostradowe wokół miasta i w jego wnętrzu.
Władze Warszawy uznały, że przed Euro 2012 mogą skorzystać z doświadczeń w dziedzinie komunikacji niemieckiej stolicy. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz i burmistrz Berlina Klaus Wowereit podpisali wczoraj list intencyjny. Władze stolicy zapowiadają, że dzięki niemu rozszerzą wspólny bilet. Chcą, żebyśmy jeździli z nim komunikacją miejską i pociągami Kolei Mazowieckich na terenie całej aglomeracji (teraz usługa obejmuje tylko miasto)
-Wspólny bilet funkcjonuje z powodzeniem nie tylko w Berlinie, ale w całej Brandenburgii - mówi dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. -Jeśli zastosujemy niemieckie rozwiązania, od stycznia bilet powinien pojawić się w Warszawie i okolicach - twierdzi.
Głównym problemem jest na Mazowszu ustalenie systemu wzajemnych rozliczeń między ZTM (to instytucja miejska) i Kolejami Mazowieckimi (to spółka, której współwłaścicielem jest Urząd Marszałkowski). Stolica i podwarszawskie samorządy - zrzeszone w związek transportowy -powinny bowiem dopłacać kolejarzom za respektowanie miejskich biletów w pociągach. Koleje Mazowieckie nie godzą się jednak na kwotę ustalaną ryczałtem. Chciały jak najczęściej - nawet co kilka miesięcy - aktualizować dane o liczbie pasażerów podróżujących pociągami na podstawie wspólnego biletu i - w razie ich wzrostu -podpisywać aneksy.
Burmistrz Wowereit tłumaczył wczoraj, że takie badania są zlecane w Berlinie zaledwie co trzy lata. Powód - koszt takiej operacji to aż 5 mln euro. Czy kolejarze zgodzą się na wariant berliński i bilet aglomeracyjny w końcu ruszy?
-Wiele na to wskazuje, ale nic nie jest jeszcze przesądzone - ucięła wczoraj prezes Kolei Mazowieckich HalinaSekita.
Czy Berlin może nauczyć się czegoś od Warszawy? Dziennikarka niemieckiej telewizji ARD bez skutku namawiała burmistrza Berlina, żeby przeniósł do nich obowiązujące nad Wisłą ceny biletów.
KONRAD MAJSZYK
--------------------------------------------------------------------------------
Już czas wysiąść z samochodów
Rz: Druga linia metra, obwodnica, a może lotnisko? Od czego zacząłby pan walkę z korkami w Warszawie?
Klaus Wowereit : Od inwestowania w komunikację miejską. Mieszkaniec aglomeracji powinien dostać możliwość szybkiego, bezpiecznego i wygodnego dojazdu do celu tramwajem, metrem albo pociągiem. Do tego potrzeba współpracy wszystkich szczebli administracji.
Czy łatwo zachęcić mieszkańców do porzucenia samochodów?
W Berlinie wcale nie stało się to od razu, trwało długie lata. Ludzie musieli się przekonać, że transport publiczny jest atrakcyjny, dobrze zorganizowany i konkurencyjny wobec samochodu. Wtedy następował przełom w myśleniu. Samochód stawał się w mieście nieefektywny ekonomicznie i ekologicznie.
Czym w takim razie porusza się pan dziś po Warszawie?
Samochodem. Ale tak zdecydowali organizatorzy wizyty.
Czy utknął pan w korkach?
Jeszcze nie. Może dlatego, że nie jeździliśmy w godzinach szczytu. ¦
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Solaris U10
- Posty: 2662
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
- Solaris U10
- Posty: 2662
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
W naszym kraju zapomnijmy.R pisze:Klaus Wowereit : Od inwestowania w komunikację miejską. Mieszkaniec aglomeracji powinien dostać możliwość szybkiego, bezpiecznego i wygodnego dojazdu do celu tramwajem, metrem albo pociągiem. Do tego potrzeba współpracy wszystkich szczebli administracji.
Jeszcze podobno nam zazdroszczą WKM twierdząc, że jest jedną z najnowocześniejszych nośników biletów w EuropieR pisze:Czy Berlin może nauczyć się czegoś od Warszawy? Dziennikarka niemieckiej telewizji ARD bez skutku namawiała burmistrza Berlina, żeby przeniósł do nich obowiązujące nad Wisłą ceny biletów.
Panie Leszku niestety to tylko mogą być pana marzenia, bo wiadomo jak Koleje Mazowieckie się boją odpływu kasy za bilety....R pisze:-Wspólny bilet funkcjonuje z powodzeniem nie tylko w Berlinie, ale w całej Brandenburgii - mówi dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta. -Jeśli zastosujemy niemieckie rozwiązania, od stycznia bilet powinien pojawić się w Warszawie i okolicach - twierdzi.
A bo to KM bogate żeby fundować przejazdy? Jak już mówiłem 3,31zł to nawet nie połowa opłaty za sam dostęp do torów. KM miało resztę załatać swoimi biletami. Jako że znaczna większość biletów kupowana jest na trasy na których wspólny bilet miałby obowiązywać, to stawka powinna być odpowiednio większa.Panie Leszku niestety to tylko mogą być pana marzenia, bo wiadomo jak Koleje Mazowieckie się boją odpływu kasy za bilety....
- Solaris U10
- Posty: 2662
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
No z Miłosnej strasznie dużo. Tak samo z Pruszkowa. Kierowcy rzucą swoje samochody by jechać pociągiem KM na Wspólnym Bilecie jakby nie wpadli żeby wcześniej zrobić to z SKMSolaris U10 pisze:Dziennik" podaje, że KM nie zgadzają się na wspólny bilet poza Warszawą, gdyż wtedy pociągami jeździłoby za dużo pasażerów
- Solaris U10
- Posty: 2662
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26