Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Quo vadis, MZA?
Gdyby nie "zasilacy" to w MZA już dziś nie wyjechałoby połowę wozów. Po zrobieniu grafików pojawiły się ogromne dziury spowodowane zbyt mała liczbą kierowców.
Do tej prory jakoś to było bo niektórzy kierowcy (jak idioci) zapieprzali z każdego dnia wolnego aby więcej zarobić . Teraz ci kierowcy pojawili się na czarnych listach i nie mogą już z wolnego przychodzić bo mają za dużo godzin wyjeżdżonych i kto za nich przyjdzie ? Ci co przeszło pół roku w domu siedzieli bo im się nie chcialo jeździć z wolnego? Oni na bank nie przyjdą więc jeżeli kierownicy nie cofną zakazów to niebawem sporo brygad nie wyjedzie na miasto.
Do tej prory jakoś to było bo niektórzy kierowcy (jak idioci) zapieprzali z każdego dnia wolnego aby więcej zarobić . Teraz ci kierowcy pojawili się na czarnych listach i nie mogą już z wolnego przychodzić bo mają za dużo godzin wyjeżdżonych i kto za nich przyjdzie ? Ci co przeszło pół roku w domu siedzieli bo im się nie chcialo jeździć z wolnego? Oni na bank nie przyjdą więc jeżeli kierownicy nie cofną zakazów to niebawem sporo brygad nie wyjedzie na miasto.
ależ to nie jest oskrażanie ich ! Kierownictwo MZA myśli , że ci ludzie nagle będą chcieli jeździć a skoro dotychczas nie chcieli to czemu nagle mają mieć ochotę na pracę z wolnego? Poprostu powinno być to umożliwione wszystkim nawet tym , którzy przekorczyli wyjeżdżone godziny (oczywiście o ile zachowana jest przerwa od jazdy poprzedniego dnia)Gacek pisze:Ale czemu ich oskarżasz? Nie ma obnowiazku jeździć z wolnego. Zresztą po to jest wolne, aby nie jeździć.dzidek pisze:Ci co przeszło pół roku w domu siedzieli bo im się nie chcialo jeździć z wolnego?
Chętnie by to im umożliwiono gdyby nie było to sprzeczne z Kodeksem Pracy. Zatem to nie problem w kierownictwie leży, gdyż te po prostu musi przestrzegać przepisy.dzidek pisze:ależ to nie jest oskrażanie ich ! Kierownictwo MZA myśli , że ci ludzie nagle będą chcieli jeździć a skoro dotychczas nie chcieli to czemu nagle mają mieć ochotę na pracę z wolnego? Poprostu powinno być to umożliwione wszystkim nawet tym , którzy przekorczyli wyjeżdżone godziny (oczywiście o ile zachowana jest przerwa od jazdy poprzedniego dnia)Gacek pisze: Ale czemu ich oskarżasz? Nie ma obnowiazku jeździć z wolnego. Zresztą po to jest wolne, aby nie jeździć.
Szkoda, że tylko miejska firma tego przestrzega ...
Ale skoro już od poniedziałku kierowcy przestaną przychodzić z wolnego to dopiero wszyscy zobaczą jak wielu pracowników potrzeba
Ja tylko czekam aż Niemcy utworzą swoje granice. Do tej pory tylko część kierowców odeszła z tej firmy a jak umożliwiona zostanie praca u sąsiadów to w firmie pozostaną tylko nieliczni...
Ale skoro już od poniedziałku kierowcy przestaną przychodzić z wolnego to dopiero wszyscy zobaczą jak wielu pracowników potrzeba
Ja tylko czekam aż Niemcy utworzą swoje granice. Do tej pory tylko część kierowców odeszła z tej firmy a jak umożliwiona zostanie praca u sąsiadów to w firmie pozostaną tylko nieliczni...
A co zrobią ze swoim taborem prywaciarze, jeżeli ZTM rozwiąże z nimi umowę?fraktal pisze:MZA nie ma tyle taboru, by przejąć całość przewozów.Jamnik pisze:Kierowcy MZA powinni przez miesiąc nie przychodzić z wolnego, ani też nie zasilać u prywaciarzy. W takiej sytuacji prywaciarze padają, MZA przejmuje całość, a kierowcy zapewne wywalczyliby wyższe stawki.
Ale my tu mówimy nie o tym co jest teraz, tylko o tym co będzie, jeżeli prywaciarze upadną i MZA przejmie całość.Rosa pisze:Na pewnio nie przekażą go MZA. Prędzej pozatrudniają ludzi z innych krajow.Jamnik pisze:A co zrobią ze swoim taborem prywaciarze, jeżeli ZTM rozwiąże z nimi umowę?
TO MZA ma obecnie problem a nie prywaciarze.