Pociąg papieski

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 02 paź 2007, 19:52

Papież go nawet poświęcił i nie wypada

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 02 paź 2007, 20:00

Premo pisze:Papież go nawet poświęcił i nie wypada
W PKP wszystko wypada.
A to że osobiście go poświęcił JPII to tylko uczyni go w oczach PKP jednostką godną wystawiania na bardziej elitarne linie.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 02 paź 2007, 20:01

Frencher pisze:
Premo pisze:Papież go nawet poświęcił i nie wypada
W PKP wszystko wypada.
A to że osobiście go poświęcił JPII to tylko uczyni go w oczach PKP jednostką godną wystawiania na bardziej elitarne linie.
Benedykt XVI #-o

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 02 paź 2007, 20:05

solaris8315 pisze:
Frencher pisze:W PKP wszystko wypada.
A to że osobiście go poświęcił JPII to tylko uczyni go w oczach PKP jednostką godną wystawiania na bardziej elitarne linie.
Benedykt XVI #-o
Też Papież. Co nie zmienia faktu, że się znajdzie "trochę" osób, które nie pogardzą jazdą poświęconym pociągiem. I przy tym jaka reklama dla PKP.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 02 paź 2007, 20:48

No ale jak mógł Jan Paweł II poświęcić? Wstać z grobu?

Awatar użytkownika
Janeczek
Posty: 429
Rejestracja: 24 wrz 2006, 11:36
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: Janeczek » 02 paź 2007, 22:05

A czy przypadkiem ten pociąg nie jest pożyczony od NEWAGu :-k

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 02 paź 2007, 22:08

PKP to kupiło w ramach "przetargu"...

Awatar użytkownika
Janeczek
Posty: 429
Rejestracja: 24 wrz 2006, 11:36
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: Janeczek » 02 paź 2007, 22:17

Aaa, to musiała byc zażarta rywalizacj :grin: a.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36183
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 02 paź 2007, 22:45

solaris8315 pisze:No ale jak mógł Jan Paweł II poświęcić? Wstać z grobu?
Podobno był już taki, któremu się to udało, więc droga jest już przetarta dla następców :]
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 18 maja 2009, 14:52

Co robiło S2 dziś w Wawrze ? :> (a dokładnie teraz co tam robi)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 18 maja 2009, 15:15

SławekM pisze:Co robiło S2 dziś w Wawrze ? (a dokładnie teraz co tam robi)
To był pociąg papieski. Też nie wiem co tam robił, ale pojechał w kierunku otwocka ;)
Może ktoś ma dostęp do telegramów ;) PP miał jechać na Podlasie, a nie Lubelszczyznę.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 18 maja 2009, 15:16

przewoz pisze: To był pociąg papieski. Też nie wiem co tam robił, ale pojechał w kierunku otwocka ;)
A, to już wiadomo, skąd leciała relacja w TVP1 o 14:30 :)

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 18 maja 2009, 17:03

PP jeździ tam gdzie mu opłacą przejazd. Robią to parafie, szkoły...

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 18 maja 2009, 20:36

No dobra. Dziś z tego co widzę PP miał wracać z Białegostoku do Krakowa... ale to mu fajną trase zamówili, nie ma co ;)
Z tego co widzę, wiele się tam nie najeździł. No ale niby dzie miał by jechać...

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 14 kwie 2010, 11:57

[img]http://www.rynek-kolejowy.pl/img/rk-logo-czb.gif[/img] pisze:Kolejarze apelują: Ostatnia podróż prezydenta pociągiem papieskim

Przedstawiciele kolejarskich związków zawodowych zwrócili się z apelem do Komitetu Organizacyjnego Uroczystości Pogrzebowych ś.p. Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego o to, aby ostatnią podróż z Warszawy do Krakowa prezydent wraz z małżonką odbyli pociągiem papieskim.


Oto treść apelu, z którym kolejarze udali się do Komitetu Organizacyjnego Uroczystości Pogrzebowych ś.p. Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego:

My, Polscy Kolejarze, zwracamy się z apelem do Komitetu Organizacyjnego Uroczystości Pogrzebowych ś.p. Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego. Prosimy o to, aby ostatnią podróż Prezydent wraz z Małżonka odbyli pociągiem – żegnając się tak z Swoją Ojczyzną, z miastami i wsiami pomiędzy Warszawą i krakowskim Wawelem, nim spoczną na zawsze tam, gdzie bije serce Kraju.

Wielki to byłby zaszczyt dla Polskich Kolejarzy, gdyby mogli Naszego Prezydenta i Jego Małżonkę pociągiem powieźć w ostatnią drogę. Ta symboliczna podróż zapadnie w pamięć Rodaków na długie lata. Będzie swoistym pożegnaniem z Krajem, będzie też symbolem zjednoczenia Prezydenta Rzeczypospolitej z Narodem. Dla nas ta ostatnia służba Prezydentowi będzie wyrazem wdzięczności za wszystkie życzliwe gesty i ciepłe słowa, które Prezydent kierował do kolejarskiej braci. Pan Prezydent pochodził z Rodziny o kolejarskich tradycjach, do których nawiązujemy naszą propozycją.


Apel w imieniu wszystkich reprezentowanych związków zawodowych oraz duszpasterzy kolejarzy podpisał Stanisław Kogut, przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "Solidarność" i senator.

- My kolejarze zwracamy się z prośbą do Komitetu, aby była możliwość przewiezienia doczesnych szczątków prezydenta pociągiem z Warszawy do Krakowa. Wiemy o tym, że prezydent był na służbie Panu Bogu, ojczyźnie i wszystkim rodakom. My też jako kolejarze w jego ostatniej drodze chcemy odbyć służbę – mówi Stanisław Kogut.

- Jest to także dowód naszej ogromnej wdzięczności prezydentowi za to, że na każdej uroczystości nie zapominał o swoim rodowodzie kolejowym. Nie wszyscy może wiedzą, że jego dziadek był dyrektorem Kolei Wileńskiej – dodaje Kogut.
(źródło: wś, Rynek Kolejowy, 14 kwietnia 2010)

ODPOWIEDZ