Przedterminowe wybory parlamentarne - 21 paĹşdziernika 2007

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Na który Komitet Wyborczy (KW) oddasz (lub oddałbyś mając ukończone 18 lat) swój głos?

Czas głosowania minął 20 paź 2007, 0:08

Nr 2 - KW Polska Partia Pracy (PPP)
1
1%
Nr 3 - KW Liga Polskich Rodzin (LPR)
1
1%
Nr 6 - KW Prawo i Sprawiedliwość (PiS)
14
14%
Nr 8 - KW Platforma Obywatelska RP (PO)
49
51%
Nr 10 - KW Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL)
6
6%
Nr 15 - KW Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej (Samoobrona RP)
0
Brak głosów
Nr 19 - KW Wyborców "Mniejszość Niemiecka" (MN)
1
1%
Nr 20 - KKW Lewica i Demokraci SLD+SDPL+PD+UP (LiD)
17
18%
Nr 21 - KW Partii Kobiet (PK)
0
Brak głosów
Oddam nieważny głos
4
4%
Nie interesuje mnie udział w wyborach
4
4%
 
Liczba głosów: 97

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 22 paź 2007, 21:37

kozioł pisze:Osoby za PiSem są chyba niedowartościowane.
Jak narazie pokazujesz coś zupełnie odwrotnego, vide: "kaczki", "głosowali gorzej", "osoby za PiS są niedowartościowane". Narazie to sam kosztem oponentów się dowartościowujesz. Ja zauważ jak narazie napisałem jedynie że zobaczymy czy platformie się uda. Jednak to jak widzę u "zwolenników" PO powoduje ataki paniki, bo ktoś chce przyjżeć się bliżej przyszłym działaniom rządu platformy. A do tego że nie lubie pedałów, oraz że uważam PO za zbitek ludzi a nie partię (bo poza pewnymi sloganami programu to nie widać), to chyba mam prawo no nie? Ponoć jest demokracja. PO prowadziła i prowadzi propagandę sukcesu. Wykształciuchy nie pojawiły się bez powodu, bo najpierw w ustach Tuska zabrzmiała "mocherowa koalicja". A z tymi wykształciuchami coś jest na rzeczy. Nazjeżdżało się takich do Warszawy, studia pokończone, ale nie mają tożsamości, wstydzą się często samych siebie i swych korzeni. By nie być kojarzonymi ze wsią głosują na PO, bo to partia "wolnościowa, liberalna", na nią przecież głosują "dobrze wykształceni" więc ja tez powinienem. A na PiS? Jakieś stare baby... Tak tworzą się stereotypy. Ci "wykształceni" z brzydkiego nawyku to nawet kierunkowskazów w samochodach nie używają. Brak tożsamości, brak korzeni... Takie "pokolenie nic".
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27698
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 22 paź 2007, 21:42

SP45-166 pisze:A z tymi wykształciuchami coś jest na rzeczy. Nazjeżdżało się takich do Warszawy, studia pokończone, ale nie mają tożsamości, wstydzą się często samych siebie i swych korzeni.
SP45-166 pisze:Tak tworzą się stereotypy.
:roll:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

kozioł

Post autor: kozioł » 22 paź 2007, 21:45

A do tego że nie lubie pedałów
Tego akurat też nie lubię :idea:
Narazie to sam kosztem oponentów się dowartościowujesz
Wyraźiłeś porażkę Tuska i Platformy w zdaniach twierdzących...Zaprzeczając post bohuna
Więc trzeba się na coś zdecydować :grin:

Awatar użytkownika
Janeczek
Posty: 429
Rejestracja: 24 wrz 2006, 11:36
Lokalizacja: Piaseczno

Post autor: Janeczek » 22 paź 2007, 21:51

Jamnik pisze: =D>
Mamy sytuację podobną do roku 1989. Robotnicy myśleli, że to im będzie lepiej. :D
Nie wydaję mi się, abyśmy mieli prawo pisac, czy ludziom (robotnikom) polepszyło czy też pogorszyło się po 1989 roku. Po prostu tego nikt z nas nie pamięta ;-) Ale wszyscy co pamiętają ten okres i nie byli 'przedstawicielami' klasy robotniczej w KC mówią, że się polepszyło

Awatar użytkownika
Sadek
Posty: 379
Rejestracja: 21 wrz 2006, 20:39
Lokalizacja: Warszawa Młynów oraz R-1 Woronicza

Post autor: Sadek » 22 paź 2007, 22:30

Zadełem sobie trud i przeczytałem te 19 stron opinii. Co stwierdzam? Tak jak w polityce tak i na forum wieje jednym wielkim jadem. Zwolennicy PiS jadą na PO , zwolennicy PO jadą na PiS. I tak wygląda nasz kraj. Jedni dla drugich nie mają odrobiny wyrozumiałości i poszanowania czyjegoś zdania. Albo będzie tak jak ja chcę , albo wcale. Nie wszyscy są wykształceni i wspaniali , ale i tym ułomnym co jakiś czas coś się też udaję. Przez ostatnie 2 lata nie słyszałem jednej zgodnej opinii ze strony PiS i PO. Jak PiS mówił "czarne" to PO odpowiadało "białe" i na odwrót. Mam 40 lat. Komuna padła zaraz po moim wyjściu z wojska , całe dorosłe życie przeżyłem już w wolnej Polsce. Co mogło się "samo" zmienić przez zmianę ustroju , wolny rynek już się zmieniło. Teraz aby mogło być lepiej , to jest już tylko zależne od samych ludzi. Chcieć wysłuchać drugiego , bo jednak i on może mieć rację. Polacy potrafią się zjednoczyć i stanowić siłę ale jak mają wroga (Hitler , Stalin). Jak dostaną luzu to tylko patrzą jak jeden drugiego może wyrolować , albo zmieszać z błotem. Nie mając wroga z zewnątrz , znajdujemy sobie wrogów na własnym podwórku. Jeżeli to się nie zmieni to nie pomogą niczyje rządy (ani PO ani PiS ani innej partii) aby w tym kraju żyło się normalnie , gdyż tą nienormalność fundujemy sobie sami.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 paź 2007, 22:50

Sadek pisze:Przez ostatnie 2 lata nie słyszałem jednej zgodnej opinii ze strony PiS i PO.
Bo głosowali po cichu :P

Ale generalnie masz sporo racji. Najgorszym efektem ostatnich lat są podziały - wszędzie, aż do poziomu rodzin - czytałem ostatnio ciekawy artykuł na ten temat. I w tych wyborach widzę pewną nadzieję - dość powszechna mobilizacja elektoratu spowodowana była w niemałej mierze zmęczeniem atmosferą wojny i nagonki wszystkich na wszystkich. Jeśli PO trafnie to odczyta (a PSL już to uczynił) - należy się spodziewać znacznego wyciszenia sceny politycznej. Nawet PiS może zostać do tego zmuszony sytuacją.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 paź 2007, 2:45

SP45-166 pisze:Nazjeżdżało się takich do Warszawy, studia pokończone,
Zazdroscisz ludziom, ze skonczyli studia? Tez mozesz je skonczyc i byc kims.
SP45-166 pisze:ale nie mają tożsamości, wstydzą się często samych siebie i swych korzeni.
Mieszkam w Warszawie od 1992 roku. Nie spotkalem jeszcze takiej osoby.
SP45-166 pisze:By nie być kojarzonymi ze wsią głosują na PO, bo to partia "wolnościowa, liberalna", na nią przecież głosują "dobrze wykształceni"
Rozni ludzie glosowali na PO. I ci bardziej wyksztalceni i ci mniej, ale sporo glosowalo takich, ktorzy mieli dosc napuszczania na siebie roznych grup spolecznych, szerzenia nienawisci, atmosfery podejrzliwosci i podzialow w spoleczenstwie. Spoleczenstwo pokazalo, ze nie tedy droga.
SP45-166 pisze: więc ja tez powinienem.
Oddales glos, tak jak ja - zgodnie z wlasnym sumieniem. I o to chodzi w demokracji.
SP45-166 pisze:A na PiS? Jakieś stare baby...
I to jest problem PiS - zatracili w ktoryms momencie charakter partii w ktorej sa ludzie mlodzi i nic z tym nie zrobili. Momentalnie podchwycili to polityczni konkurenci. Obawiam sie, ze to bedzie sie za PiS juz ciagnelo. Tak jak 'spieprzaj dziadu' od 5 lat. I zapewne doprowadzi to w dalszej perspektywie do upadku tej formacji, ktora zapowiadala sie calkiem niezle, jak wczesniej PC, ROP etc.
SP45-166 pisze:Ci "wykształceni" z brzydkiego nawyku to nawet kierunkowskazów w samochodach nie używają. Brak tożsamości, brak korzeni... Takie "pokolenie nic".
To jest wlasnie stereotyp. Kierunkowskazow nie uzywaja rozni kierowcy.

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 23 paź 2007, 7:05

SP45-166 pisze:Nazjeżdżało się takich do Warszawy, studia pokończone, ale nie mają tożsamości, wstydzą się często samych siebie i swych korzeni. By nie być kojarzonymi ze wsią głosują na PO, bo to partia "wolnościowa, liberalna", na nią przecież głosują "dobrze wykształceni" więc ja tez powinienem.
Na PO to akurat najwięcej Warszawiaków (od babci prababci zamieszujących to miasto) oddaje swoje głosy a politycy PiS swoimi określeniami i obrażaniem Warszawiaków tylko utwierdzają ludzi w przekonaniu , że PiS to partia chorych na władzę ludzi dla których wszyscy głosujący przeciw PiSowi są największym złem (które najlepiej jakby zlikwidować). Przed wyborami samorządowymi wystarczy, że PO przypomni jak ludzie z PiSu odnoszą się do mieszańców Warszawy i wówczas sukces PO będzie jeszcze większy niż ostatnio.

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 23 paź 2007, 10:12

Gacek pisze:
SP45-166 pisze:A do tego że nie lubie pedałów, oraz że uważam PO za zbitek ludzi a nie partię (bo poza pewnymi sloganami programu to nie widać), to chyba mam prawo no nie?
Wiesz Krzysiu- ja na przykłąd nie lubię tych, którzy nie lubią pedałów- i dla nich wszystkich (co do jednego) odbudowałbym Auschwitz... chyba mam do tego prawo nie?
Pewnie że masz prawo. Ja np do pedałów czy lesbijek nic nie mam jako takich. Ich sprawa, ich wola. Denerwuje mnie natomiast jak jadą tacy na platformie ciezarówki na paradzie homo, umalowani poprzebierani, porozbierani, publicznie się obcałowują i drą gębę gośno. Pełna obscena i tego nienawidzę.
Poza tym w wielu krajach takie publiczne demonstracje nad którymi społeczeństwo przeszło do porządku dziennego, dało zalegalizowanie małżeństw homo oraz adopcję dzieci (SIC! SIC! SIC!), a w niektórych lobby zboczeńców próbuje przeforsować ustawy dopuszczające molestwoanie nieletnich i inną pedofilię.
Poza tym- żeby nie było- gdy ostentacyjnie "liżą się" dziewczyna z chłopakiem na środku autobusu, jest to dla mnie równie denerwujące. Miłość fizyczna przejawiająca się choćby takim soczystym pocałunkiem jest prywatną sprawą każdego i nie życzę sobie oglądania tego publicznie, bo jest to obleśne.
MisiekK pisze:
SP45-166 pisze:Nazjeżdżało się takich do Warszawy, studia pokończone,
Zazdroscisz ludziom, ze skonczyli studia? Tez mozesz je skonczyc i byc kims.


Dla mnie skończenie studiów wcale nie jest wyznacznikiem bycia kimś. Można być totalnym imbecylem i skończyć studia (wkuwając na pałę bezrozumnie, lub kupić wręcz dyplom). Być człowiekiem przez duże C, to jest COŚ, człowieka poznaje się po czynach, zasadach którym hołduje i jego codziennym życiu, a nie po wyksztalceniu.
Studia obecnie gdy przestały być tak jak przed wojną i tuż po niej elitarne, gdy są dostępne dla szerokich mas społecznych, stały się kolejną "szkołą średnią" kolejnym "liceum". Kiedyś ludzie kończyli same podstawówki bo taki był standard, potem standardem byłą podstawówka+liceum/technikum, jak ktoś miał studium policealne to miał niemalże wtedy tak jakby dziś studia skończył. Dziś studia są kolejną szkołą do odbębnienia dla wszystkich.
MisiekK pisze:
SP45-166 pisze:ale nie mają tożsamości, wstydzą się często samych siebie i swych korzeni.
Mieszkam w Warszawie od 1992 roku. Nie spotkalem jeszcze takiej osoby.

Ja mieszkam w Warszawie od urodzenia, co nie znaczy że uznaję siebie za rodowitego Warszawiaka. Jednak kiedyś Warszawa była ciut inna. Gdy ktoś dobiegł do autobusu, a nie podziękował kierowcy za to że na niego poczekał, to cały autobus patrzył się jak na idiotę, aż gośc cały czerwony szedł dziękować. Dziś dobiega się do autobusu i stadardem jest że dziękuje usłyszy się jedynie od "znienawidzonych" przez młodzież mocherów. A ja akurat wolę wozić emerytów, spokojnych, kulturalnych zazwyczaj, umiejących podziękować, przeprosić, niż młodzież która otwiera sobie drzwi między przystankami. I nie o to chodzi że się głosno zachowuje czy pije piwo. Mnie to guzik obchodzi, takie prawo nas ludzi młodych, zabawa i luz blues, ale młodych ludzi, często trzeźwi, wracający z pracy czasem pod garniturem, mają często jakieś nieuzasadnione pretensje do kierowcy, burczą coś pod nosem, mają zacięte miny, robią sobie dodatkowe przystanki itd.

Mówisz że nie widziałeś? Ja widziałem. Z takimi matołkami chodziłem przez trzy lata swoich studiów dziennych magisterskich. Większość spod Warszawy (Legionowo, Piaseczno i inne wsie). Co ciekawe ci z dalszych miejsc (Płock, Siedlce, Biała Podlaska, Radom), to ludzie kulturalni, fajni, do pogadania. Ci spod Warszawy to mruki, gbury. Nie generalizuję tu, bo mówię o konkretnych przypadkach. Zastanawiające że próbowali wodzić taki rej, wyśmiewając się jak dzieci w przedszkolu że ta to gruba, a ten to ma krzywy nos na przykład. Normalnie porażka
MisiekK pisze:
SP45-166 pisze:By nie być kojarzonymi ze wsią głosują na PO, bo to partia "wolnościowa, liberalna", na nią przecież głosują "dobrze wykształceni"
Rozni ludzie glosowali na PO. I ci bardziej wyksztalceni i ci mniej, ale sporo glosowalo takich, ktorzy mieli dosc napuszczania na siebie roznych grup spolecznych, szerzenia nienawisci, atmosfery podejrzliwosci i podzialow w spoleczenstwie. Spoleczenstwo pokazalo, ze nie tedy droga.
Ja na PO nie głosowałem. Co nie znaczy że jak p. Tusk zostanie premierem to będę o nim mówił vel. Karzeł, Kaczor (donald) itd., jak potrafili ładnie używać sobie na J. Kaczyńskim wyborcy platformy. Premier to premier, podobnie jak prezydent. Są składowymi naszej racji stanu. I tak jak nie pozwalałem używać różnym osobom, na Giertychu czy Kaczyńskim, tak samo na nowym premierze nikt nie powinien sobie używać.

MisiekK pisze:Kierunkowskazow nie uzywaja rozni kierowcy.
Generalnie osoby egocentryczne. Dla nich ważniejsze jest to że oni muszą widzieć że ktoś skręca, bo jak oni sami skręcają to o tym wiedzą. Podobnie jest z tym dobieganiem do autobusu i inne tego typu. Nie myśli się o innych.
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9456
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 23 paź 2007, 11:43

Tymesz pisze:A niech sobie paradują.
Oto im chodzi aby się wyróżnić oraz żeby o nich było głośno, po prostu lubią być inni niż wszyscy.
Wręcz przeciwnie, ale o tym jest inny wątek na tym forum.

A liberalizm światopoglądowy to nie tylko zagadnienie homoseksualizmu :/
I tu naprawdę warto powtórzyć, że PO jest konserwatywna światopoglądowo, niewiele różni się od PiSu.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 23 paź 2007, 12:14

Początek pocieszny.
GAZETA WYBORCZA pisze: - Obecna w Telewizji Polskiej akcja "Idź na wybory - zmień Polskę" przyczyniła się do przegranej Prawa i Sprawiedliwości - powiedział w programie I PR Jarosław Kaczyński. Dodał, ze m.in. drogą akcji SMS-owych zmobilizowano młodych wyborców. Premier przyznał, że do wyborczej porażki przyczyniły się też błędy popełnione przez PiS w ostatnim tygodniu kampanii wyborczej, w tym debata z Tuskiem.


Zdaniem premiera, obecna w Telewizji Polskiej akcja "Idź na wybory - zmień Polskę" była nawoływaniem do zmiany rządu. Jarosław Kaczyński dodał, że świadczy to, iż PiS nie podporządkował sobie telewizji publicznej. Premier dodał, że PiS przegrał z potężnym frontem, ale gdyby nie błędy, to mógł wygrać.

Jarosław Kaczyński powiedział, że decydujące znaczenie miała jego debata z Donaldem Tuskiem. Gdyby był do niej lepiej przygotowany lub się od niej uchylił, to wybory przyniosłyby inny wynik. Odpowiadając na pytanie o rozliczenia w PiS-e po kampanii, premier podkreślił, że partia zdobyła więcej głosów, niż w poprzednich wyborach.

Premier dodał, że nie przejmuje się wysoką przegraną z Donaldem Tuskiem w Warszawie. Dodał, że mimo skierowanej przeciwko niemu kampanii nienawiści osiągnął lepszy wynik, niż w poprzednich wyborach. Przyznał jednak, że Tusk osiągnął wręcz fantastyczny wynik, zdobywając ponad pół miliona głosów.

Premier powtórzył, że piątkowe sondaże opinii, zapowiadające przegraną PiS-u, były elementem wielkiej akcji ebstalishmentu przeciwko jego partii. - My wierzymy swoim sondażom - powiedział dodając, że właśnie PiS-owskie sondaże pokazały w piątek, iż partia traci poparcie.

Wybory i 13 grudnia

Premier wyjaśnił, że jedna z jego wypowiedzi, porównująca przegraną PiS w wyborach do 13 grudnia, była przenośnią. Jarosław Kaczyński dodał jednak, że jeśli po wyborach bardzo niewiarygodne osoby zostaną członkami komisji śledczych, które będą chciały rozliczać poprzednią władzę to mogą wystąpić elementy stanu wojennego. - Komisje te staną się komisjami spod znaku 13 grudnia - podkreślił. Natomiast jeśli proponowane przez PO komisje śledcze będą uczciwe, to uderzą one - zdaniem premiera - w samą Platformę.

Prezydent zostawi konstytucję

Premier uznał za "dziwne opowieści" sugestie, iż prezydent Lech Kaczyński powinien mieć wpływ na obsadę "resortów siłowych". Szef rządu uznał, że nie ma do tego podstaw konstytucyjnych i prezydent nie zgłaszał takich roszczeń. Jarosław Kaczyński uznał całą sprawę za pogłoskę mającą zaszkodzić jego partii. O tym, że prezydent powinien się domagać wpływu na obsadę i działalność tak zwanych resortów siłowych, mówił jednak wczoraj między innymi Krzysztof Putra z PiS-u. Ponadto szef rządu zapowiedział, że prezydent nie naruszy konstytucji i z całą pewnością powoła nowy rząd. - Nie wiadomo jednak, czy będzie chciał wziąć odpowiedzialność za gabinet, w którym znajdą się niekompetentni ludzie - zaznaczył Jarosław Kaczyński. Za osobę niekompetentną szef rządu uznał Bronisława Komorowskiego z PO na stanowisku ministra spraw zagranicznych.

Nie będzie PO-PiS-u

Jarosław Kaczyński pogratulował Donaldowi Tuskowi zwycięstwa w Warszawie. Oświadczył przy tym, że Prawo i Sprawiedliwość wyklucza rządzenie z Platformą Obywatelską. Jego zdaniem w następnych latach - dojdzie do gigantycznej kompromitacji rządzących, którzy nie zdołają zrealizować swoich obietnic. - W tej sytuacji część wyborców, którzy głosowali na Donalda Tuska, szybko się zawiedzie - ocenił premier. Ponadto premier powiedział, że co najmniej jednemu posłowi PO można uchylić immunitet. Jarosław Kaczyński dodał, że prokurator generalny nie skierował wniosków w tych sprawach do Sejmu, gdyż i tak nie był on w stanie uchylić immunitetów przed wyborami. Wnioski te trafią do nowego parlamentu - zapowiedział szef rządu.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 paź 2007, 13:40

SP45-166 pisze:
MisiekK pisze:Zazdroscisz ludziom, ze skonczyli studia? Tez mozesz je skonczyc i byc kims.
Dla mnie skończenie studiów wcale nie jest wyznacznikiem bycia kimś.
Studia otwieraja o wiele wiecej mozliwosci. Powiem wiecej. Bez nich mozna byc conajwyzej krzykaczem typu Lepper.
SP45-166 pisze:Można być totalnym imbecylem i skończyć studia (wkuwając na pałę bezrozumnie, lub kupić wręcz dyplom).
Bzdura. Imbecyle ich nie koncza, tylko wylatuja po 1-2 roku. A studiow technicznych to na 100% nie skonczysz wykuwajac.
SP45-166 pisze:Dziś studia są kolejną szkołą do odbębnienia dla wszystkich.
Wbrew pozorom wcale tak duzo studentow w Polsce nie ma.
SP45-166 pisze:młodych ludzi, często trzeźwi, wracający z pracy czasem pod garniturem, mają często jakieś nieuzasadnione pretensje do kierowcy, burczą coś pod nosem, mają zacięte miny, robią sobie dodatkowe przystanki itd.
Buraki zdarzaja sie w kazdej grupie. A to ze ktos zalozyl gajer i sie ogolil jeszcze nic nie znaczy.
SP45-166 pisze:
MisiekK pisze:Kierunkowskazow nie uzywaja rozni kierowcy.
Generalnie osoby egocentryczne. Dla nich ważniejsze jest to że oni muszą widzieć że ktoś skręca, bo jak oni sami skręcają to o tym wiedzą. Podobnie jest z tym dobieganiem do autobusu i inne tego typu. Nie myśli się o innych.
Ale caly czas nie wskazuje to na konkretna grupe spoleczna.
SP45-166 pisze:Ja stałem sobie w rządku z nacjonalistami.
Nacjonalistow tam nie bylo....

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 23 paź 2007, 13:58

MisiekK pisze:Bzdura. Imbecyle ich nie koncza, tylko wylatuja po 1-2 roku. A studiow technicznych to na 100% nie skonczysz wykuwajac.
Co do WATów, Politechnik, zgoda. Natomiast studia humanistyczne kończą ludzie..... ekhem...sam widzę jacy. Na swoich ukierunkowanych na historię, trafiali się delikwenci którzy nie bardzo potrafili podac datę przystąpienia Wlk. Brytani i Francji do wojny z niemcami, albo nie bardzo wiedzieli jakie święto było przez 45 lat PRLu dnia 22 lipca :)

MisiekK pisze:Wbrew pozorom wcale tak duzo studentow w Polsce nie ma.
Wśród ludzi młodych to dośc spory procent. Powszehcne staje się dalsze kształćenie na studiach, przez co obniża się oczywiście ich poziom (uczelnie prywatne zazwyczaj)

MisiekK pisze:
SP45-166 pisze:Ja stałem sobie w rządku z nacjonalistami.
Nacjonalistow tam nie bylo....
W 2007 nie było chyba w ogóle. Mimo iż przeszliśmy od Rotundy aż do Bankowego. Natomiast w 2006 byli. Nawet odbył się masowy szturm przy pomocy jajek w okolicach parku Saskiego (Królewska/Marszałkowska). Trochę gęby się nawydzierało.
Natomiast my byliśmy całkiem prywatnie. Nie należę i nie należałem do żadnych bojówek bo nie lubię skrajności, co nie znaczy że np ideologia narodowa mi się nie podoba. Zresztą kto mnie zna wie, że nie chodzę w glanach ani z bejsbolem i generalnie do ludzi jestem pokojowo nastawiony z zasady chyba że mnie ktoś zdenerwuje. Wtedy inna gadka.

Tak samo nie jestem wrogo nastawiony z zasady do rządów PO. Raczej jestem zaciekawiony co zaprezentują. Zresztą domyślam się że niewiele, i skończą tak jak inni. Ale dajmy im szansę.
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7845
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 paź 2007, 14:10

SP45-166 pisze:Co do WATów, Politechnik, zgoda. Natomiast studia humanistyczne kończą ludzie..... ekhem...sam widzę jacy. Na swoich ukierunkowanych na historię, trafiali się delikwenci którzy nie bardzo potrafili podac datę przystąpienia Wlk. Brytani i Francji do wojny z niemcami, albo nie bardzo wiedzieli jakie święto było przez 45 lat PRLu dnia 22 lipca :)
Zycie szybko ich weryfikuje.
SP45-166 pisze:Wśród ludzi młodych to dośc spory procent. Powszehcne staje się dalsze kształćenie na studiach, przez co obniża się oczywiście ich poziom (uczelnie prywatne zazwyczaj)
To trudny temat:P Znam uczelnie prywatne, platne, ktore maja odpowiedni poziom i nie wahaja sie wyrzucac nie dajacych rady.

SP45-166 pisze:
MisiekK pisze:Nacjonalistow tam nie bylo....
ideologia narodowa mi się nie podoba.
Rozrozniam nacjonalistow od narodowcow - to nie jest to samo.
SP45-166 pisze:Tak samo nie jestem wrogo nastawiony z zasady do rządów PO. Raczej jestem zaciekawiony co zaprezentują. Zresztą domyślam się że niewiele, i skończą tak jak inni. Ale dajmy im szansę.
Dokladnie tak samo o tym mysle. Natomiast powrotu dla panow Kaczynskich juz nie widze - oni swoja szanse rozmienili na drobne osmieszajac swoj swietny program z 2005 roku.

Andrzej
Posty: 1518
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 23 paź 2007, 15:05

Bastian pisze:
Andrzej pisze:Oby Polska dążyła do najlepiej sprawdzającego się systemu - amerykańskiego - dwie silne kontrastujące partie.
Nierealne w naszych warunkach, naszej tradycji politycznej. Jeśli już, to realne byłoby wykształcenie się tych partii na bazie PO oraz LiD. To teraz sobie wobraź, na którą z nich ty byś głosował...
U nas w poszczególnych partiach wszystko jest nieźle wymieszane i nie wiem, która partia miałaby robić w Polsce za republikanów, a która za demokratów. Dlatego chodzi mi raczej o sam system dwóch odmiennych partii, a indywidualna polska historia i uwarunkowania zrobi resztę.

Wg mnie już mamy takie dwie partie, siły, i nie są to wymienione przez Ciebie PO i LID, ponieważ już sama możliwość ich koalicji, powoduje zmniejszenie ich różnic, 'kontrastów'.
Widziałbym na tym miejscu PO i PiS, ewentualnie PiS i LiD, ponieważ między nimi zgody nie będzie i to są partie realne przeciwstawne.
Ale LiD jest zbędny, bo wystarczająco wyrazisty jest podział: 'Polska PO', 'Polska PiS' - dwie najsilniejsze partie, zostawiające resztę w tyle o wiele punktów procentowych.
Platforma musiałaby tylko stać się bardziej liberalna w kwestiach obyczajowych i LiD przestaje mieć rację bytu.
R1+R2
R3+R7
R8+R9

ODPOWIEDZ