Ciepły guzik
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Czyli najlepiej połączyć akcję Ciepły Guzik i Zimny Guzik w całoroczny standardowy sposób na otwieranie drzwi.
Rozwiąże się problem naklejek i ludzie nie będą musieli pamiętać czy już akcja jest czy nie.
Jest tylko jeden problem. Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...
Rozwiąże się problem naklejek i ludzie nie będą musieli pamiętać czy już akcja jest czy nie.
Jest tylko jeden problem. Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...
A ja tych naklejek nie traktuję jak standardową dekorację tylko jako obowiązującą informację i używam przycisku cały rokMZ pisze:Sławek pisze:Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.Inna sprawa to naklejki na drzwiach, które są na stałe. Powinny być umieszczane tylko wtedy, gdy akcja obowiązuje, bo w przeciwnym wypadku ludzie nie zwracają na nie uwagi, traktując je jako standardową dekorację. Ja wiem, że kilkanaście tysięcy naklejek to ogromne koszty, ale trzeba zastanowić się, jak czytelnie rozwiązać ten problem.
A swoją drogą informacja o rozpoczęciu akcji jest śladowa. Można było włożyć informację o tym np. tam gdzie są rozkłady, wtedy szansa dotarcia z informacją byłaby dużo większa.
No właśnie. I to jest problem. Jak przyzwyczajać to po maksie. Bo co nam przyjdzie po tym, że ludzie nauczą się otwierać drzwi guzikiem jak nie wszędzie jest to możliwe? Więc jeżeli się nie da to i kwestia całorocznego Guzika się trochę o to rozbija.MZ pisze:marian pisze:Jeżeli wprowadzamy Guzik przez cały rok aby przyzwyczaić ludzi to powinien on z tego samego powodu obowiązywać we wszystkich pojazdach...Również w tych, które nie są w ten guzik wyposażone?
- R-9 Chełmska
- Posty: 6086
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Wczoraj kierowca A-zmiany 8124 8/187 nie używał ciepłego guzika. Dziś ten sam kierowca na tej samej brygadzie tej samej linii guzika już używał i to na wszystkich przystankach, łącznie z PNR, Polibudą..
Cóż za pozytywna przemiana
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
- R-9 Chełmska
- Posty: 6086
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.
Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.Sławek pisze:Otóż sorry za brutalne stwierdzenie, ale nie da się psa wytresować tylko na pół roku. Tak jak trudno wymagać od pasażerów, przyzywyczajonych, że przecież "drzwi się zawsze otwierają", by wiedzieli, że jednak nie zawsze. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.
W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.marian pisze:Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.Sławek pisze:Otóż sorry za brutalne stwierdzenie, ale nie da się psa wytresować tylko na pół roku. Tak jak trudno wymagać od pasażerów, przyzywyczajonych, że przecież "drzwi się zawsze otwierają", by wiedzieli, że jednak nie zawsze. Przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Jeśli chcemy uniknąć tych kłopotów, ciepły guzik powinien być na stałe.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6086
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
...a chęć używania ciepłego guzika latem w MANach tudzież SU15 podchodzi pod masochizm...Jamnik pisze:W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.marian pisze:Nie jest to spowodowane temperaturą lecz chęcią nauczenia pasażerów używania tegoż.Ale jak już wspominałem rozbija się to o nie w pełni przystosowany tabor.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Chyba źle się wyraziłem. Chodziło mi o przyciski... A to, że ze względów pogodowych w lato sens używania guzika jest tylko w wozach z klimą to się zgodzę. Może rzeczywiście nie ma sensu przestrzegać tego w lato aż tak jak w zimę, a jako zalecenie (nie nakaz) dla kierowców. W sumie nawet jak w większości pojazdów będzie otwieranie via guzik to się ludzie powinni przyzwyczaić, że tak to się robi.Jamnik pisze:W lato przystosowane do ciepłego guzika są raczej tylko wozy z klimą.
Hmm... Wiem, że po tym co napiszę zostanę prawdopodobnie otentegowany przez piszących tutaj kierowców...
...Otóż ja, jeżdżac właściwie codziennie autobusem linii podmiejskiej mam wręcz nawyk wciskania przycisku otwierania drzwi właściwie za każdym razem, gdy taki się w autobusie znajduje, niezależnie od pory roku, dnia, czy pogody...
...Czasem, na przykład gdy pogoda jest jakaś nieszczególna, to kierowca czasem załączy ręczne otwieranie drzwi - a to w tramwaju, a to w podmiejskim...
...Więc się wyuczyłem - wciskać zawsze, gdy się da... (wiem, że Solarki mają łączone przyciski NŻ/drzwi).
A czytam ten temat i nagle dochodzę do wniosku, że świecące się kontrolki NŻ są olbrzymim problemem dla kierowców... A jak jeszcze jest to Neoplan i omyłkowo bym wcisnął NŻeta, to wlaściwie jestem u takiego kierowcy skreślony na całe życie...
Naprawdę tak dużym problelem są te NŻety odpalane przez pasażerów w sezonie letnim? Przecież naklejki na drzwiach wyraźnie nakłaniają do wciśnięcia jakiegoś przycisku (nie precyzują jakiego) i to przez cały rok (aż dziwie się, że MZ poruszył ten problem dopiero teraz)? Wiem, że w Neoplanach można ot tak bez otwierania drzwi skasować NŻeta... Podejżewam, że podobna czynność w innych autobusach albo realizowana jest podobnie, albo i tak NŻ się skasuje przy otwarciu tych drzwi (w końcu po coś ktoś te przyciski wciska).
Ktoś poruszył jeszcze jedną, może triochę offtopicową sprawę, ale tez powiązaną z guziczkami - 2 przystanki niedaleko od siebie, pierwszy na żądanie, i "dlaczego ludzie nie moga pojechać te 50 meterów dalej i nie zatrzymywać autobusu" - Tu lepsze by bylo pytanie "dlaczego jest tam przystanek dla tej linii".
To tak na marginesie.
...Otóż ja, jeżdżac właściwie codziennie autobusem linii podmiejskiej mam wręcz nawyk wciskania przycisku otwierania drzwi właściwie za każdym razem, gdy taki się w autobusie znajduje, niezależnie od pory roku, dnia, czy pogody...
...Czasem, na przykład gdy pogoda jest jakaś nieszczególna, to kierowca czasem załączy ręczne otwieranie drzwi - a to w tramwaju, a to w podmiejskim...
...Więc się wyuczyłem - wciskać zawsze, gdy się da... (wiem, że Solarki mają łączone przyciski NŻ/drzwi).
A czytam ten temat i nagle dochodzę do wniosku, że świecące się kontrolki NŻ są olbrzymim problemem dla kierowców... A jak jeszcze jest to Neoplan i omyłkowo bym wcisnął NŻeta, to wlaściwie jestem u takiego kierowcy skreślony na całe życie...
Naprawdę tak dużym problelem są te NŻety odpalane przez pasażerów w sezonie letnim? Przecież naklejki na drzwiach wyraźnie nakłaniają do wciśnięcia jakiegoś przycisku (nie precyzują jakiego) i to przez cały rok (aż dziwie się, że MZ poruszył ten problem dopiero teraz)? Wiem, że w Neoplanach można ot tak bez otwierania drzwi skasować NŻeta... Podejżewam, że podobna czynność w innych autobusach albo realizowana jest podobnie, albo i tak NŻ się skasuje przy otwarciu tych drzwi (w końcu po coś ktoś te przyciski wciska).
Ktoś poruszył jeszcze jedną, może triochę offtopicową sprawę, ale tez powiązaną z guziczkami - 2 przystanki niedaleko od siebie, pierwszy na żądanie, i "dlaczego ludzie nie moga pojechać te 50 meterów dalej i nie zatrzymywać autobusu" - Tu lepsze by bylo pytanie "dlaczego jest tam przystanek dla tej linii".
To tak na marginesie.
=Macierzanki=
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
Zatem niech ZTM już monituje MZA. Ajenci starają się być w porządku, czego nie można powiedzieć właśnie o MZA.ZTM pisze:Przewoźnicy, którzy nie będą stosowali się do naszych wytycznych odnośnie otwierania drzwi przez pasażerów i postojów na pętlach z otwartymi tylko jednymi drzwiami, poniosą konsekwencje finansowe.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.
przykro mi ale ta akcja to niestety jakas LIPA, od poniedzialku jezdac tramem z Bankowego na Narutowicza rano czy popoludniu z powrotem czy to 32 czy kombinowanym 25/9 i 36 ANI RAZU guziki nie byly aktywowane, doskiweralo szczegolnie gdy trzeba bylo posiedziec troche w 32 na Naruciaku przed startem z petli... mozna to gdzies zglosic?
http://ztm.waw.pl/faq.phpmcdm pisze:przykro mi ale ta akcja to niestety jakas LIPA, od poniedzialku jezdac tramem z Bankowego na Narutowicza rano czy popoludniu z powrotem czy to 32 czy kombinowanym 25/9 i 36 ANI RAZU guziki nie byly aktywowane, doskiweralo szczegolnie gdy trzeba bylo posiedziec troche w 32 na Naruciaku przed startem z petli... mozna to gdzies zglosic?
Zawsze też całodobowo 9484.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.