Nno fakt...Fikander pisze:Nie bardzo - musisz w kasie międzynarodowej, a w tej z kolei w Warszawie nie nabędziesz biletu krajowego.
Jasne!Fikander pisze:Pamiętaj, że Batory przekracza granicę po północy, zatem musisz kupić przejściówkę na następny dzień.
W którym momencie mam go łapać?Fikander pisze:Dlatego też chcąc kontynuować podróż Batorym musisz kupić bilet u kondiego - od jego humoru zależy generalnie, czy doliczy opłatę za wypisanie biletu (bodaj 40 Sk od łebka, ale pewności mi brak), czy też nie.
Tak podejrzewałem... No a bilet z powrotem nie jest mi na nic potrzebny, co można zresztą wywnioskować z innych pytań...Fikander pisze:Nie kupisz przejściówki, bo kuszetka to PKP IC, a przejściówki są ważne tylko w PKP PR (spróbuj wytłumaczyć Słowakowi, że za jeden pociąg odpowiada dwóch przewoźników z jednej grupy kapitałowej i bilety jednego są nieważne w drugim, a potem poobserwuj, jak rotfluje w pociągu), nawet jeśli - to byś musiał trzykrotnie zapłacić za rezerwację miejsca leżącego, a pewnie i tak wagony leżalne i sypialne są tylko w komunikacji mezinarodnej. jizdenka.cz pokazuje 54 euro za taką przyjemność, przy kupnie biletu t/p jest spora zniżka (w okolicach 50%, znaczy się bilet t/p kosztuje mniej więcej tyle, co tylko tam).
No i w sam razFikander pisze:Pamiętaj, że pociągi z Łupkowa jeżdżą tylko pt-sb-nd.
Nie łapię. Znaczy - gdzie niekorzystnie? Mi chodziło o kupowanie w Bratysławie, uściślę, jakby coFikander pisze:Może wyjść niekorzystnie ze względu na drogość biletów austriackich i istnienie promocji na bilety w tej relacji.