Jadąc w poniedziałek SKM miły pan zadawał podrózującym podobne pytania. Tylko strasznie się w tym gubił. Gdzie zanotować, kto wsiadł teraz a kto wcześniej itp.
Swoją drogą ciekawe na czyje zlecenie te badania: miasta (ZTM) czy SKM?
Moderator: JacekM
Najbardziej porażający jest fakt "zarezerwowania sobie" najlepszych godzin odjazdów przez koleje mazowieckie"Bastian pisze:Ciekawostka przyrodnicza...
Dziś o 9:12 na Śródmieście przyjechały SKM-ką całe... 3 osoby!
Zobacz w rozkładzie. (BTW, czas następstwa w tunelu średnicowym wynosi 5 minut). Podpowiedź jest taka, że jest pociąg z Błonia kończący bieg na Zachodnim, bo miejsca w tunelu ni ma.dennis pisze:Czy to ma jakikolwiek związek z przepustowością torowiska, to znaczy, czy te koleje mazowieckie naprawdę kursują w tym okresie co 3 minuty
W pozycji uprzywilejowanej ten system stawia tych, którzy wnioski o rozkład jazdy złożyli w terminie, a nie kilka miesięcy po nim.dennis pisze:Czy jest to po protu element chorego systemu, jak zwykle stawiającego PKP na pozycji uprzywilejowanej
Dokładnie. Rano wszystko kursuje co 5 minut, rezerwy brak. Któregoś dnia widziałem nawet pociąg służbowy przepychający się ewidentnie na "wzrokowej" - stał u wjazdu na stację Śródmieście w momencie, gdy poprzedzający go pociąg rozkładowy stał na stacji...Fikander pisze:Zobacz w rozkładzie. (BTW, czas następstwa w tunelu średnicowym wynosi 5 minut). Podpowiedź jest taka, że jest pociąg z Błonia kończący bieg na Zachodnim, bo miejsca w tunelu ni ma.dennis pisze:Czy to ma jakikolwiek związek z przepustowością torowiska, to znaczy, czy te koleje mazowieckie naprawdę kursują w tym okresie co 3 minuty
to jest raczej element chorej kolei wyborczej stworznej przez byłego pana prezydenta Warszawydennis pisze:Najbardziej porażający jest fakt "zarezerwowania sobie" najlepszych godzin odjazdów przez koleje mazowieckie"Bastian pisze:Ciekawostka przyrodnicza...
Dziś o 9:12 na Śródmieście przyjechały SKM-ką całe... 3 osoby!Czy to ma jakikolwiek związek z przepustowością torowiska, to znaczy, czy te koleje mazowieckie naprawdę kursują w tym okresie co 3 minuty, co uniemożliwia SKMce zmieszczenie się między nimi
Czy jest to po protu element chorego systemu, jak zwykle stawiającego PKP na pozycji uprzywilejowanej
![]()
Gazeta.pl pisze:Ustawiony przetarg na wagony dla Szybkiej Kolei Miejskiej?
Jan Fusiecki 28-02-2006 , ostatnia aktualizacja 28-02-2006 00:10
Czy władze Warszawy ustawiły przetarg na zakup wagonów Szybkiej Kolei Miejskiej? Na wniosek warszawskiej Platformy Obywatelskiej zbadają to Najwyższa Izba Kontroli i prokuratura
Na sześć przebudowanych składów SKM władze Warszawy wydały w zeszłym roku 55 mln zł. Przetarg wygrały nowosądeckie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego (dziś Newag) należące do Zbigniewa Jakubasa. Miesiąc temu "Rzeczpospolita" podała, że przetarg mógł być ustawiony. Gdy go rozstrzygano, wiceprezydentem Warszawy odpowiedzialnym za komunikację był Andrzej Urbański, dzisiejszy szef kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Urbański zna Jakubasa z czasów, gdy w 1997 r. był redaktorem naczelnym "Życia Warszawy". Do 2000 r. dziennik ten należał do dzisiejszego właściciela Newagu. SKM długo mogła liczyć na przychylne artykuły w tej gazecie.
W przetargu na wagony konkurencja narzekała na sztywne warunki. Firma Siemens wytykała, że na tego typu projekty potrzeba co najmniej kilku miesięcy, a miasto chciało go dostać w miesiąc. Ofertę zdążyła złożyć tylko firma Jakubasa. Czy wiedziała wcześniej, że Warszawa złoży takie zamówienie?
- Nic podobnego. Urbański nie nadzorował tej sprawy. Za zakup wagonów odpowiadał Sławomir Skrzypek, wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje - mówi Marek Trosiński, szef kontrolerów ratusza.
Jest też inny zarzut do przetargu. Warszawa kupiła wagony przestarzałe zbudowane na konstrukcji z odzysku i silnikami wymontowanymi z wycofanych pociągów kolejki trójmiejskiej. Jerzy Obrębski, prezes SKM, przyznaje, że wagony nie należą do nowoczesnych. - Ale inni producenci każą sobie płacić nawet dwa razy tyle. W naszych warunkach kupowanie supernowoczesnych wagonów nie ma sensu, bo kolej ma przestarzałą infrastrukturę - twierdzi Jerzy Obrębski.
Działaczy warszawskiej PO to nie przekonuje. Dlatego ich szefowa Małgorzata Kidawa-Błońska złożyła prośbę o zbadanie sprawy przez ministra sprawiedliwości i NIK. Dostała zapewnienia, że obie instytucje zbadają przetarg. Do połowy marca stanowisko w tej sprawie ma zająć prokuratura apelacyjna. Potem sprawę prześwietli NIK.
- Zakup wagonów dla SKM to chybiona inwestycja. Te pociągi kursują rzadko, docierają tylko do granic miasta. Jeżdżą puste, choć wydano na nie mnóstwo pieniędzy - mówi Maciej Białecki, wiceprzewodniczący warszawskiej Platformy.
Pomysłów na nową trasę? Bez współudziału którejś z podwarszawskich gmin jest to niemożliwe. Przecież ZTM Warszawa zapewnia komunikację wewnątrz Warszawy, a koszty uruchomienia pociągu są o wiele większe od autobusu. Ale pozgadujmy.bohun pisze:foćcie SKMkę na Falenicy póki jeszcze TAM jeździ,...
Wiadomosci nieoficjalne, ale z dwóch niezależnych źródeł.
Jakieś pomysły na nową trasę?