Zmiany obsługowe - październik 2007
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- ZaciszaniN
- Posty: 2297
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
- Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
- Kontakt:
A kto tym jeździ i po coAdam G. pisze:Dobry żartDęboszczak pisze:510 dogorywa i można dać SU15.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.
Po co to mogę odpowiedzieć tylko za siebie. Ja jeżdżę na dworzec, do szkoły, do domu, do Arkadii.ZaciszaniN pisze:A kto tym jeździ i po coAdam G. pisze: Dobry żart![]()
Kto? Po południu dzikie tłumy ludzi, które czasem nie mogą się pod Arkadią zmieścić do przeguba. Na pętli przy dworcu na 1min przed odjazdem nie można już znaleźć miejsca siedzącego. Rano z Nowodworów w stronę dworca często nie da się wcisnąć nawet szpilki. Naprawdę nie patrzę na tą linię przez pryzmat mej ulubionej, po prostu jeżdżę tym codziennie po kilka razy i wiem, co się dzieje.
noidea
R10 na 805 ma się bardzo dobrze. Stosunkowo często można spotkać SU18, i jakoś kierowcy z R10 potrafią się wyrabiać w rozkładzie, nawet w korkach w godzinach szczytuDęboszczak pisze: Przerzutami można to załatwić np stalowa wchodzi na 102 131 805 a wyrzuca z niej R-10. itd.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Dobrych kilkadziesiąt osób na każdy kurs, na samym Centralnym po południu wsiada 40-50 ludzi. Nie każda, nomen omen, pięćsetka na AL. JP II jeździ pusta. 510 nie.ZaciszaniN pisze:A kto tym jeździ i po coAdam G. pisze: Dobry żart![]()
I oto pojawia się nam kolejna linia-kandydatka do uwalenia (pewnie "bo tramwaje"). A Tarchomin to tyyle połączeń z największym dworcem w mieście posiada, że aż zliczenie do jednego może zmrozić
Czemu niby 500 jest nie do ruszenia? Akurat z Marchlewskiego powinna wylecieć, bo faktycznie jest wygaszona i jeździ nią bardzo mało ludzi, zaś Bródno i tak ma substytucyjne połączenia z DWC w postaci 25 oraz 127, a zatem i po utrąceniu 500 całe osiedle do dworca dojazd posiada. Tarchomin nie, ale może ZTM woli biegających z torbami po całym dworcu nie w autobusie, ale w taksówce. Że skład metra może przewieźć więcej pasażerów niż autobus przegubowy wiadomo, ale samochód osobowy
Doprawdy, intrygująca strategia organizatora transportu.
Doprawdy, intrygująca strategia organizatora transportu.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
510 jest linią - jak na standardy tarchomińskie - bardzo zatłoczoną. 127 jest bardzo wolne i nieudolne, szczególnie w DS, gdzie wymiana pasażerów przy cm. Bródnowskim może wynieść 2 minuty, a wleczenie się przez Św. Wincentego (500 też jest koszmarnie wolna
) tylko odbiera jej pasażerów. Mimo, iż nie stoi w dużych korkach na Gdańskim. A 25 jedzie wolno przez Pragę, ale nie stoi w korkach.