Mieszkańcy gm. Jabłonna (Skierdy, Rajszew, Suchocin, Boża Wola), tak więc autobusy mogłyby jeździć na trasie nie pokrywającym się relacyjnie z linią kolejową Nowy Dwór Maz. - Warszawa Gdańska. Myślę, że linią 30/60/60 ktoś by zaczął jeździć. Wszak powyższe wsie się dynamicznie rozwijają, Marki też i od 1.01 na 732 pojawi się w związku z tym niespodzianka.Frencher pisze:Taka linia nie ma sensu.KGrid pisze:No prawda, nie ma w Polsce nic za darmo. Ale załóżmy że kasa by się znalazła, to czy takie połączenie miało by racje bytu? Oraz czy ZTM by je utworzyło. Takie pytanie dla znawców i nie tylko?
Choćby z powodu odległościzobacz ile się jedzie choćby od osiedla Młodych (w NDM) do skrzyżowania w Jabłonnie. Ja jechałem ostatnio całą tę trasę samochodem nie schodząc nawet na chwilę poniżej 100km\h, i jechałem dosyć długo. Ile by więc jechał autobus na rozkładzie ZTM - a ze 20 minut tylko ten odcinek. A jak jeszcze dołożymy kolejne 20 minut na odcinek między Jabłonną a Żeraniem, i ze 20 minut jazdy do Nowym Dworze Mazowieckim to już mamy godzinę - do tego dołożymy korki, to będzie już 80 minut przelotu.
Ciekawe kto by takim czymś jechał.
Komunikacja podmiejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Albo umowa wieloletnia dająca przewoźnikom miejskim zdolność kredytową do zakupu taboru.
Przy czym brak taboru jako uzasadnienie dla żałosnych częstotliwości poza szczytem brzmi jak umiarkowanie dobry żart.
A poprawa częstotliwości poza szczytem jest sposobem na odciążenie szczytu - nie wszystkie podróże, które się w szczycie odbywają, muszą się w nim odbywać.
Przy czym brak taboru jako uzasadnienie dla żałosnych częstotliwości poza szczytem brzmi jak umiarkowanie dobry żart.
A poprawa częstotliwości poza szczytem jest sposobem na odciążenie szczytu - nie wszystkie podróże, które się w szczycie odbywają, muszą się w nim odbywać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Też może być, zwłaszcza, jeśli chodzi o tramwaje. W sektorze autobusów dążyłbym do poziomu 50/50, z tym, że w przypadku podmiejskich mogliby dopuścić do przetargu firmy z ościennych gmin, wtedy np. 709 obsługiwałby ajent mający zajezdnię w piasecznie, Nowy Dwór mazowiecki - zajezdnia w Legionowie, etc...inż. Glonojad pisze:Albo umowa wieloletnia dająca przewoźnikom miejskim zdolność kredytową do zakupu taboru.
Raczej kiepska satyra odnosząca się do jakiejś podkarpackiej gminy...inż. Glonojad pisze:Przy czym brak taboru jako uzasadnienie dla żałosnych częstotliwości poza szczytem brzmi jak umiarkowanie dobry żart.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Najmądrzejszy się znalazł. Twoje "mądrości" naprawdę mnie nie bawią, Ty byś zrobił to, tamto owamto, ale życie niestety weryfikuje poglądy na pewne sprawy. Przewoźnicy określają strukturę zadań, którą są w stanie zrealizować, i organizator przewozów powinien ją wdrożyć, stąd np. zmniejsza się liczba dodatków na rzecz całodziennych (pomimo, że na niektórych liniach zamiana brygad D->C jest dyskusyjna), to właśnie wynika z realizacji planu przewoźników. Też bym chciał żeby 732 jeździło co 10/15/15, ale wozów nie weźmie się z kapelusza, niestety. Dożyliśmy czasów, że każdy wóz, ba nawet każdy kierowca jest na wagę złota. Dlatego m.in. od 5.01 pojawi się wysyp BWLi eliminujący liczbę brygad trzyzmianowych (szczególnie występujący na liniach podmiejskich, gdzie godziny kursowania są wyciągnięte do oporu).inż. Glonojad pisze:Albo umowa wieloletnia dająca przewoźnikom miejskim zdolność kredytową do zakupu taboru.
Przy czym brak taboru jako uzasadnienie dla żałosnych częstotliwości poza szczytem brzmi jak umiarkowanie dobry żart.
A poprawa częstotliwości poza szczytem jest sposobem na odciążenie szczytu - nie wszystkie podróże, które się w szczycie odbywają, muszą się w nim odbywać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A o kwestii przetargów i umów wieloletnich oczywiście się ani zająknąłeś... natomiast oczywiście, jak zwykle wchodzisz w osobistą pyskówkę, klasyczne. Adieu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Takie decyzje zapadają na najwyższym szczeblu, ani ty ani ja nie mamy na to wpływu, więc o czym tu dyskutować? Ty masz listę życzeń, ja mam listę życzeń, ale życie weryfikuje poglądy na pewne sprawy.inż. Glonojad pisze:A o kwestii przetargów i umów wieloletnich oczywiście się ani zająknąłeś... natomiast oczywiście, jak zwykle wchodzisz w osobistą pyskówkę, klasyczne. Adieu.
A 801 ma pętle na Bielanach albo Białołęcesolaris8315 pisze:732 ma pętlę w Białołęce lub Bielanach?Frencher pisze:aby wraz z "u-przegubowieniem" linii 732 nie zawitał na nią ITS ze swoimi NG363
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Przez jakiś chichot historii, Żerań FSO znajduje się administracyjnie na Pradze Północsolaris8315 pisze:732 ma pętlę w Białołęce lub Bielanach?Frencher pisze:aby wraz z "u-przegubowieniem" linii 732 nie zawitał na nią ITS ze swoimi NG363
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Colony
- Posty: 2832
- Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
- Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
- Kontakt:
Tam na końcu miał być pytajnik? Jeśli tak to przecież w umowie nie było opisane, że krańce linii obsługiwanych przez przeguby ITS mają znajdowac się na terenie Białołęki lub Bielan. Chodzi o obsługę danych osiedli. A 801 to wzdłuż Modlińskiej jedna z kluczowych linii, równie dobrze mogłaby byc to 723 i 731.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)