http://www.droginaeuro.pl/ - huraoptymistyczne plany budowy dróg i takie tam...Piotrek pisze:Drogi na Euro - tak to się zwie
[PL] Infrastruktura drogowa
Moderator: JacekM
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
O dzięki. Chwali się mimo wszystko taką działalność. Fajna mapka interaktywna.R-11 Kleszczowa pisze:http://www.droginaeuro.pl/ - huraoptymistyczne plany budowy dróg i takie tam...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Nie wiem czy można chwalić kopiowanie Wikipedii, a treści przedstawione na stronie "Drogi na EURO" są żywcem przekopiowane z tej popularnej encyklopediiPiotrek pisze: Chwali się mimo wszystko taką działalność.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
No i mamy pierwszy odcinek A1 na Pomorzu
[img]http://bi.gazeta.pl/im/4/4253/m4253054.jpg[/img] pisze: Autostradą A1 możemy jeździć od soboty: za darmo i do woli. Choć na razie jest to tylko krótki, 25-kilometrowy odcinek, to i tak ułatwi on życie kierowcom, którzy do tej pory jeździli zakorkowaną i dziurawą drogą między Gdańskiem a Tczewem
Zgodnie z kontraktem między rządem a firmą Gdańsk Transport Company, autostrada A1 na odcinku Gdańsk-Grudziądz, a bardziej precyzyjnie między węzłem Rusocin a węzłem Nowe Marzy, będzie gotowa pod koniec listopada 2008 r.
Szefowie GTC zapowiadali jednak, że pierwszy odcinek drogi będzie mógł być otwarty jeszcze w 2007 r. Słowa dotrzymali: w sobotę na 25-kilometrowym odcinku autostrady, między węzłem Rusocin (na skrzyżowaniu z obwodnicą Trójmiasta), a węzłem Swarożyn (skrzyżowanie z drogą krajową nr 22 w okolicach Tczewa) będą już jeździć auta.
Ok. godz. 10.30 wstęgę przetnie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk (PO). Kilkanaście minut później na autostradę wpuszczone będą samochody. Potem nową trasą - alternatywnym połączeniem dla drogi krajowej nr 1 między Gdańskiem a Tczewem - będzie można już jeździć na okrągło, bez żadnych przeszkód.
W przyszłości za przejazd autostradą A1 na Pomorzu trzeba będzie płacić. Myto pobierane na bramkach będzie trafiało w całości do państwa, państwo z kolei będzie płacić GTC tzw. opłatę za dostępność (do 2039 r.).
System poboru opłat będzie podobny do tego, jaki jest na parkingach przy hipermarketach: przy wjeździe automat wyda nam bilet, a przy wyjeździe - na podstawie biletu - kasjer zainkasuje opłatę (zależną od typu pojazdu i przejechanych kilometrów).
Budki, szlabany i automaty do biletów są już gotowe, ale na razie nie trzeba będzie płacić. Minister Grabarczyk zdecydował, że zwolni kierowców z opłat za przejazd przez pierwsze dwa miesiące. Możliwe jednak, że bez myta jeździć będziemy dłużej. W 2008 r. drogowcy planują wielomiesięczny remont istniejącej drogi nr 1 między Gdańskiem a Tczewem, więc będzie im na rękę, aby objazd poprowadzić właśnie darmową autostradą.
Otwarcie 25-kilometrowego odcinka autostrady nie rozwiąże oczywiście komunikacyjnych problemów Pomorza. Sytuacja poprawi się dopiero pod koniec 2008 r., kiedy otwarty zostanie cały, 90-kilometrowy odcinek między Gdańskiem a Grudziądzem.
Nadal nie wiadomo, co będzie z budową kolejnego 60-kilometrowego odcinka A1 - między Grudziądzem a Toruniem. Zgodnie z koncesją z 1997 r. ten fragment też miała budować firma GTC. Rząd PiS stwierdził jednak, że koncesja wygasła, a drogę wybuduje państwo. GTC od tej decyzji się skutecznie odwołało - sąd I instancji przyznał rację prywatnej firmie.
Teraz los autostrady jest w rękach ministra Grabarczyka. Musi zdecydować, czy kontynuuje sądową batalię z GTC, czy przystępuje do negocjacji z tą firmą. - Jeśli minister podejmie z nami rozmowy, a negocjacje zakończą się wiosną 2008 r., autostrada A1 do Torunia będzie gotowa do końca 2010 r. - twierdzi Aleksander Kozłowski, szef rady nadzorczej GTC.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Aż tak dociekliwy nie byłemR-11 Kleszczowa pisze:Nie wiem czy można chwalić kopiowanie Wikipedii, a treści przedstawione na stronie "Drogi na EURO" są żywcem przekopiowane z tej popularnej encyklopedii![]()
Fajnie, że coś otwierają, ale 25 km w 10 lat nie wystawia GTC dobrego świadectwa (mimo całego burdelu związanego z Kaczorem etc).
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Ja też nie byłem dopóki nie zauważyłem na tej stronie tekstu, który samodzielnie wprowadziłem na wikiPiotrek pisze:Aż tak dociekliwy nie byłemR-11 Kleszczowa pisze:Nie wiem czy można chwalić kopiowanie Wikipedii, a treści przedstawione na stronie "Drogi na EURO" są żywcem przekopiowane z tej popularnej encyklopedii![]()
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Owszem. Ale przynajmniej coś drgnęło... I to się liczyPiotrek pisze:Fajnie, że coś otwierają, ale 25 km w 10 lat nie wystawia GTC dobrego świadectwa (mimo całego burdelu związanego z Kaczorem etc).
(Co nie zmienia faktu, że po wprowadzeniu opłat i tak będę jeździł obecną DK nr 1.)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
[img]http://bi.gazeta.pl/im/2/4806/m4806502.jpg[/img] pisze: Mieliśmy nią dojeżdżać do olimpiadę w Moskwie w 1980 r., a teraz nie wiadomo, czy uda się ją zbudować przed Euro 2012. Autostrada do stolicy jeszcze długo może pozostać tylko kreską na mapie
Polscy kierowcy, którzy coraz częściej podróżują po Europie, mają Warszawę za drogowe pośmiewisko. Do większości europejskich stolic autostrady prowadzą promieniście z kilku stron. Warszawa autostrady nie ma żadnej. Naszej stolicy brakuje do Europy zaledwie 100 km. Tyle wynosi odległość do Strykowa pod Łodzią, gdzie ostatnio dotarła trasa A2.
Właśnie okazało się, że przetarg na wykonawcę brakującego odcinka ma kolejne opóźnienie. Po dwóch latach od jego ogłoszenia urzędnicy znowu przesunęli termin składania ostatecznych ofert do końca marca. Powodem ma być ogromna liczba pytań zgłaszanych przez firmy.
Nie ma już więc szans, by autostradę z Łodzi do Warszawy udało się oddać pod koniec 2010 r. A jeszcze niedawno obiecywał to były minister transportu Jerzy Polaczek (wtedy członek PiS). Wiceszef rządowej generalnej dyrekcji dróg Janusz Koper zarzekał się w maju zeszłego roku, że "pod koniec 2007 r. powinniśmy podpisać umowę ze zwycięskim konsorcjum. W 2008 r. zaprojektuje ono trasę, a w latach 2009-2010 zbuduje".
Propagandę sukcesu GDDKiA uprawia zresztą nadal. W dołączanym niedawno do gazet dodatku "Drogi na Euro" i na swojej stronie internetowej wciąż zapowiada, że budowa zacznie się w 2008 r., a skończy dwa lata później. Piotr Ziarek, który zajmuje się przetargiem z ramienia GDDKiA "Gazecie" mówi jednak już o zupełnie innych terminach. - Liczymy, że umowa z wykonawcą zostanie podpisana w trzecim lub w czwartym kwartale tego roku. Po zakończeniu projektowania część prac mogłaby się zacząć w drugiej połowie 2009 r. W 2010 r. byłby gotowy przynajmniej fragment odcinka z Łodzi do Warszawy - zapowiada ostrożnie. I zastrzega od razu, żeby za bardzo nie przywiązywać się do tych terminów, bo "trudno powiedzieć, co będzie, jeśli wykonawca natrafi np. na schron wypełniony niewypałami".
Nie ma więc pewności, że kibice będą mogli dojechać do stolicy autostradą na Euro 2012. Wiele osób pamięta jeszcze, że autostradę A2 do stolicy i dalej na wschód obiecywał już Edward Gierek. Mieliśmy nią dojeżdżać na olimpiadę w Moskwie w 1980 r. Pod koniec lat 70., mniej więcej w połowie drogi między Łodzią i Warszawą, w okolicach Bolimowa zaczęła się nawet budowa. Po śmiałych planach do dziś zostały wyrastające z chaszczy niedokończone wiadukty i betonowe słupy.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Niezbędność autostrad na Euro jest wysoce wątpliwa, tych dróg nie buduje się przecież na te kilka dni.
No, ale hasło - wytrych jest.
No, ale hasło - wytrych jest.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Jest to dobry chwyt mediany. Jednakże nie da się ukryć, że drogi te i tak się przydadzą...inż. Glonojad pisze:Niezbędność autostrad na Euro jest wysoce wątpliwa, tych dróg nie buduje się przecież na te kilka dni.
No, ale hasło - wytrych jest.
Tymczasem:
RMF pisze:Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad podał się do dymisji – dowiedział się RMF FM. Zbigniew Kotlarek oficjalnie jako powód swej rezygnacji podał względy osobiste.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
no nie, ale może to jest to magiczne zaklęcie, które pozwoli coś przyspieszyć...R-11 Kleszczowa pisze:Niezbędność autostrad na Euro jest wysoce wątpliwa, tych dróg nie buduje się przecież na te kilka dni.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Szczerze wątpię.MeWa pisze:no nie, ale może to jest to magiczne zaklęcie, które pozwoli coś przyspieszyć...R-11 Kleszczowa pisze:Niezbędność autostrad na Euro jest wysoce wątpliwa, tych dróg nie buduje się przecież na te kilka dni.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
większa presja społeczna + większa kompromitacja w przypadku nie zdązeniaR-11 Kleszczowa pisze:Szczerze wątpię.MeWa pisze:no nie, ale może to jest to magiczne zaklęcie, które pozwoli coś przyspieszyć...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Czy ja wiem, czy taka kompromitacja? Nie zbudują tylu autostrad do 2012 roku. Zresztą większą kompromitacją będzie brak stadionów, hoteli, czy też infrastruktury towarzyszącej...MeWa pisze:większa presja społeczna + większa kompromitacja w przypadku nie zdązenia
Z drugiej strony powinien powstać do tego czasu jakiś wydolny korytarz W-Z, najlepiej bezpłatny, bo inaczej na amen zakorkują D.K. nr 4...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43