Ciekawy spór zrodził się pomiędzy bezpłatną gazetą Metro a Metrem Warszawskim i włądzami Warszawy. Poszło o stojaki. Teraz na całego i na ostro. Gazeta zbiera podpisy, publikuje pełno artykułów, oczywiście w swoim wydźwięku bardzo tendencyjnych... Gazeta w swojej walce jest zdeterminowana, bo podała wszelkie namiary do prezesów, rzeczników, osób odpowiedzialnych za kontakty z pasażerami itp.
Chcemy Metra w metrze
Kinga Graczyk2008-01-09, ostatnia aktualizacja 2008-01-09 19:09
Władze stolicy i Metro Warszawskie nie chcą wpuścić bezpłatnej prasy na stacje kolejki. Kazały zdemontować stojaki, w których moglibyście znaleźć "Metro". To ewenement na skalę europejską. Jeśli chcecie "Metra" w metrze - pomóżcie nam zmienić tą decyzję
Jesteśmy z wami już kilka lat, towarzyszymy w podróży do pracy i szkoły. To dla Was, tysięcy Czytelników, przygotowujemy codziennie informacje. To Wam staramy się pomagać, walczymy o Wasze prawa, piętnujemy głupotę, która przeszkadza w codziennym życiu. Swoimi akcjami łączymy tysiące ludzi, pomagamy i mobilizujemy do działania. Cieszymy się i dziękujemy, że to doceniacie i chcecie nas czytać. Nic nas tak nie motywuje do zrobienia następnego wydania jak widok Czytelnika zatopionego w lekturze naszego dziennika. Dlatego chcemy, żebyście swoją gazetę dostawali jak najwygodniej.
Chcąc ułatwić warszawiakom dostęp do gazety, "Metro" odkupiło stojaki na prasę od poprzedniego właściciela Metro International (wydawcy zamkniętego na początku 2007 r. "Metropolu"). Można je spotkać przed wejściem na każdą stację kolejki oraz na samych stacjach. Niestety, od miesięcy stojaki stoją puste, zamiast służyć czytelnikom.
Urząd miasta miał określić zasady dystrybucji gazet z tych stojaków, jednak odkładał sprawę w nieskończoność. Wydawca "Metra" wystąpił do miasta z prośbą o wyznaczenie czynszu dzierżawnego za stojaki, co pozwoliłoby wkładać tam gazety. Zaoferowaliśmy także, że będziemy pilnować czystości przy stojakach. W sierpniu powinien był się odbyć konkurs na dystrybutora prasy bezpłatnej w Metrze Warszawskim. I cisza. Wydawca "Metra" bezskutecznie pytał prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz i jej podwładnych o przyczyny opóźnienia. Aż wreszcie nadeszła odpowiedź od szefostwa Metra Warszawskiego - do 15 stycznia wszystkie stojaki mają zniknąć. Powód? Nagle dostrzeżono w nich zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów, na przykład w wypadku pospiesznej ewakuacji, zagrożenia terrorystycznego oraz jako "miejsce do podrzucenia niebezpiecznych materiałów" - jak w swoim piśmie poinformowała nas Dorota Popińska, członek zarządu Metra Warszawskiego.
To absurd i uważamy tak nie tylko my - zespół "Metra" - ale też specjaliści od bezpieczeństwa i fachowcy zajmujący się od lat prasą. Mało tego - po argumenty bezpieczeństwa nie sięgnęli nawet włodarze Madrytu czy Londynu, gdzie miały miejsce tragiczne ataki terrorystyczne - stojaki i automaty z prasą są tam właśnie na największych stacjach!
- Takie postępowanie wynika z niezrozumienia funkcji prasy bezpłatnej - mówi prof. Wiesław Godzic, medioznawca. - To bardzo zły obyczaj, wprowadzanie takiego sztucznego ładu, że jeśli niczego nie będzie (w tym przypadku stojaków), to będzie dobrze. Prasa bezpłatna rządzi się specjalnymi prawami i powinna mieć swoje miejsce w ważnych miejscach. Także w metrze - podkreśla.
Na razie warszawski magistrat pozostaje głuchy na argumenty. Kazał zdjąć stojaki, ograniczając wam dostęp do naszej gazety. Metro w Warszawie postanowiło stać się ewenementem na międzynarodową skalę. Darmowe gazety są dostępne we wszystkich miejskich kolejkach w każdym dużym mieście Europy. Władze wybrały drogę na skróty - łatwiej im zakazać dystrybucji prasy bezpłatnej w metrze, niż określić jej zasady.
Liczymy na waszą pomoc. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz szefowie Metra Warszawskiego z Jerzym Lejkiem na czele chcą wam zablokować dostęp do "Metra". Obudzić ich może wasz głos. Jeśli chcecie, by "Metro" było dostępne w metrze, powiedzcie o tym ludziom, którzy zdecydowali, że ma być inaczej. Razem możemy zmienić ten ośmieszający nasze miasto zakaz.
Oświadczenie Metra Warszawskiego w sprawie informacji gazety „Metro”
Informacje
10.01.2008
Szanowni Pasażerowie, czytelnicy bezpłatnych gazet,
W związku z informacjami rozpowszechnianymi przez gazetę „Metro” wydawaną przez Agora SA, informuję, że Metro Warszawskie Sp. z o.o. nie wydało żadnych decyzji zakazujących pasażerom korzystania z bezpłatnej prasy na terenie obiektów metra. Między innymi ze względu na potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa podróżnych, zapadła natomiast decyzja o demontażu nieużywanych stojaków na antresolach stacji. Ponadto według zamierzeń wydawców gazety „Metro” ten sposób dystrybucji miałby służyć wyłącznie ich tytułowi, a to prowadziłoby w naszym odczuciu do zabronionego prawem ograniczenia konkurencji pomiędzy kilkoma bezpłatnymi tytułami dostępnymi w rejonie stacji metra.
Grzegorz Żurawski
Rzecznik prasowy
Metra Warszawskiego