A ja widziałem prawie zawsze.kozioł pisze:Nigdy nie widziałem tych stojaków ,aby znajdowały się tam gazety( no dobra, ostatnio ok. 3 lata temu ), a przed wejściem rozdają Echo Miasto. Pomysł zdemontowania popieram w 100% !
Metro walczy z Metrem
Moderator: JacekM
Szczerze mówiąc Metro to chyba najlepsza z darmowych gazetek... "echo miasta" jest jakieś takie "lajfstylowe", na Metropol ciężko trafić, ale jakiś taki dziwny jest...
Za to pomysł usunięcia stojaków popieram - Gdy gazetkę fizycznie rozdaje ludek, to jest mniejsza szansa, że przyjdzie menel i zabierze cały pakiecik na makulaturę
No, a poza tym dużo osób bierze gazetę, otwiera, wypadają im różne wkładki reklamowe, których już nie podnoszą.... I jest bajzel...
Za to pomysł usunięcia stojaków popieram - Gdy gazetkę fizycznie rozdaje ludek, to jest mniejsza szansa, że przyjdzie menel i zabierze cały pakiecik na makulaturę
No, a poza tym dużo osób bierze gazetę, otwiera, wypadają im różne wkładki reklamowe, których już nie podnoszą.... I jest bajzel...
=Macierzanki=
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Wystąpienie do Rady Etyki Mediów w sprawie kampani gazety "Metro"
Informacje
15.01.2008
W związku z formą akcji "Chcemy Metra w metrze", prowadzonej przez gazetę "Metro", Metro Warszawskie zdecydowało się na wystąpienie do Rady Etyki Mediów o zbadanie etycznego aspektu kampani i wydanie stanowiska w tej sprawie. Zapraszamy do zapoznania się z wystąpieniem, zawierającym opis nieetycznego, zdaniem naszej firmy, zachowania redakcji gazety względem swoich czytelników i opinii publicznej.
Warszawa, 15 stycznia 2008 roku
Szanowna Pani Magdalena Bajer
Przewodnicząca Rady Etyki Mediów
Szanowna Pani,
Zwracam się do Pani Przewodniczącej z uprzejmą prośbą o zbadanie przez Radę Etyki Mediów sytuacji, oraz o zajęcie stanowiska w sprawie kampanii gazety „Metro”, mającej na celu zmianę decyzji spółki Metro Warszawskie nakazującej demontaż stojaków do kolportażu gazet znajdujących się na stacjach metra.
W mojej ocenie kampania, w której redakcja, piórami dziennikarzy i rękoma manipulowanych czytelników, stara się wymusić zmianę biznesowo niekorzystnej dla wydawcy decyzji stoi w sprzeczności z Kartą Etyczna Mediów.
Szanuję prawo dziennikarzy do krytyki prasowej, jednak ta zmasowana akcja i, przede wszystkim, ukrywane przez redakcję jej prawdziwe powody, są jawnym przykładem przedkładania finansowych interesów wydawcy nad interes czytelników.
Uzasadnienie – kalendarium
1. Bezpłatna gazeta dystrybuowana była na terenie stacji metra z wykorzystaniem pojemników usytuowanych przy wejściach na stacje na podstawie umowy
o współpracy zawartej między Miastem Stołecznym Warszawa a firmą TPP Sp. z o.o. w dniu 20.06.2001r. Na mocy tej umowy wydawca gazety „Metropol” miał wyłączność na rozprowadzanie swojego tytułu na obszarze znajdującym się pod nadzorem lub kierownictwem Miasta Stołecznego Warszawy (w tym na stacjach metra). Metro Warszawskie nie uczestniczyło w uzgodnieniach dotyczących zapisów umowy, a wszelkie pożytki z jej tytułu były przekazywane przez wydawcę do Miasta.
2. Z powództwa spółki Agora SA, wydawcy gazety „Metro” decyzją nr DPI-53/2003 z dnia 16 lipca 2003r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał klauzulę wyłączności na rozprowadzanie prasy darmowej za praktykę ograniczającą konkurencję i nakazał zaniechania jej stosowania. Decyzja ta została utrzymana w mocy wyrokiem Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 grudnia 2004r. Na jej mocy Miasto zostało obarczone karą w wysokości 16 000 zł. zaś wydawca musiał zapłacić karę w wysokości aż 400 000 zł!
3. Na mocy decyzji Prezesa UOKiK do Metra z propozycją współpracy w dniu 04.08.2003r. zgłosiła się firma „Agora”, wydawca bezpłatnej gazety „Metro”. Metro Warszawskie Sp. z o.o. pismem z dnia 14.08.2003r., skierowanym do Prezydenta Miasta st. Warszawy, zwróciło uwagę, iż nie było stroną w umowie zawartej w 2001r. na dystrybucję bezpłatnej gazety na stacjach, w związku z tym decyzję
w sprawie zasad wprowadzenia dystrybucji kolejnej darmowej gazety na terenie stacji powinien zająć się organ wykonawczy Miasta st. Warszawy.
4. Firma Agora 10.04.2006r. ponownie zwróciła się do Metra z propozycją umieszczenia na terenie stacji stojaków z bezpłatną gazetą „Metro”. Metro Warszawskie nie będące stroną w umowie z dnia 20.06.2001r. skierowało wydawcę do Zarządu Transportu Miejskiego.
5. W 2006r. spółka TPP zaprzestała wydawanie dziennika „Metropol”. Zainstalowane stojaki były od tej pory nieużywane, zaniedbane i wykorzystywane przez pasażerów jako śmietniki. W związku z powyższym Metro pismem z dnia 27.03.2007r. wystąpiło do Biura Promocji Miasta, współpracującego dotychczas
z gazetą „Metropol”, z prośbą o wezwanie wydawcy do usunięcia stojaków oraz przywrócenia miejsc ich mocowania do stanu pierwotnego.
6. Biuro Promocji Miasta w dniu 25.05.2007r. poinformowało Metro, iż spółka Agora nabyła pojemniki przeznaczone do dystrybucji prasy będące dotąd własnością TPP, wydawcy gazety „Metropol”, usytuowane na stacjach metra.
7. Agora pismem z dnia 30.05.2007r. zwróciła się z prośbą o spotkanie, którego celem miałoby ustalenie zasad współpracy. Spotkanie, w którym brali udział przedstawiciele Biura Promocji Miasta, ZTM, Metra oraz firmy Agora miało miejsce w dniu 29.06.2007r.
8. Na kolejnym spotkaniu, które odbyło się w dniu 10.07.2007r., a w którym uczestniczyli przedstawiciele ZTM oraz Biura Nadzoru Właścicielskiego Miasta, Metro Warszawskie przedstawiło swoje stanowisko w tej sprawie, to znaczy, ewentualny dystrybutor darmowej prasy na terenie metra zostanie wyłoniony
w drodze przetargu. O stanowisku Metra Agora została poinformowana pismem
z dnia 06.07.2007r.
9. Po analizie stanu bezpieczeństwa i sytuacji prawnej Metro Warszawskie nieodwołalnie odstąpiło od pomysłu dystrybucji darmowych gazet na terenie wnętrza stacji metra, o czym firma Agora poinformowana została w dniu 20.12.2008r. pismem ES/14,4/929/07. Dodam, że po analizie sytuacji prawnej ujawniono, ze w 2001 roku kosze na gazety zostały zamontowane w lokalizacjach będących w sprzeczności z zapisami umowy pomiędzy TPP a miastem. Powinny się one, zgodnie z umową, znajdować przy wejściach na stacje, a nie w jej wnętrzach.
10. W dniu 8.01.2008r. gazeta „Mero” pismem skierowanym do Jacka Wojciechowicza, Zastępcy Prezydenta m.st. Warszawy, poprosiła o „wydanie przez Metro Warszawskie Sp. z o.o. zgody na przedłużenie terminu do demontażu stojaków” gdyż „wskazany przez tę spółkę termin 15.01.2008r. jest niemożliwy do dotrzymania z uwagi na to, ze demontaż stojaków wymaga zatrudnienia profesjonalnego wykonawcy”.
11. Pomimo podjęcia przez Agorę decyzji o demontażu stojaków i prośby o przesunięcie jego terminu, gazeta rozpoczęła kampanie medialną. Dodam, że materiały prasowe przygotowywane były już w dniu poprzedzającym wysłanie pisma z prośbą o przesunięcie terminu demontażu, czyli 7.01.2008r. Tego dnia przeprowadził ze mną rozmowę red. Chrystian Orzeszko. Rozmowa ta ukazała się w wydaniu internetowym gazety 9.01.2008r., a wydaniu papierowym 10.01.2008r. Zestawienie tych dat wskazywać może, że prośba
o przesunięcie terminu demontażu ma za zadanie opóźnienie demontażu
o czas potrzebny na wymuszenie zmiany decyzji poprzez prowadzoną obecnie kampanię.
12. Pomimo tych oczywistych obiekcji Metro Warszawskie Sp. z o.o. przychyliło się do prośby wydawcy gazety „Metro” i przesunęło termin demontażu na 22.01.2008r.
Szanowna Pani Przewodnicząca
Pragnę wyjaśnić, że decyzja o odstąpieniu od pomysłu dystrybucji darmowych gazet na terenie wnętrza stacji metra, wynikała, w aspekcie bezpieczeństwa, między innymi z potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa przed zagrożeniem atakiem terrorystycznym, co w ocenie specjalistów utrudniają stojaki zamontowane przy ścianach stacji metra. W ubiegłych latach, po spełnieniu swojej roli podczas porannej dystrybucji gazety „Metropol”, zapełniały się one śmieciami wśród których mogły zostać podłożone materiały niebezpieczne. Dodam, że stały nadzór pojemników otwartych (do których możliwe jest włożenie przedmiotu przez pasażera) w ocenie ekspertów jest niezwykle trudny do realizacji. Dodatkowo pojemniki te zainstalowane są w miejscach, w których utrudniają swobodna ewakuację pasażerów, na co uwagę zwracano już podczas kilku akcji ewakuacyjnych. Poza tym, w aspekcie prawnym, uznano, że przy ewentualnym, nieuwzględnianym w praktyce, pominięciu względów bezpieczeństwa, umożliwienie dystrybucji jedynie gazety „Metro” w stojakach zamontowanych na stacji, stanowiłoby czyn nieuczciwej konkurencji, za co przypomnę, miasto zostało już ukarane przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, z powództwa wydawcy gazety „Metro”! Po czterech latach wydawca zmienił pogląd, uzurpując sobie prawo do wymuszenia zmiany niekorzystnej dla niego decyzji poprzez nagonkę prasową, zawierającą zmanipulowane informacje i argumenty. Nie informuje bowiem czytelników, że celem akcji jest zapewnienie sobie monopolu na dystrybucję swojego tytułu w miejscu odwiedzanym rocznie przez około 110 milionów osób, co stanowiłoby dla gazety doskonały argument w negocjacjach z reklamodawcami.
Kampania gazety „Metro”, oprócz artykułów wskazujących rzetelne argumenty gazety, zawiera również materiały szkalujące i ośmieszające władze firmy Metro Warszawskie, a także artykuły wprowadzające czytelników w błąd i starające się nimi manipulować, a mające za zadanie uzyskać ich poparcie dla rozpoczęcia dystrybucji tytułu „Metro” na stacjach.
Na stronach gazety zachęca się czytelników do podpisywania oraz do wysyłania drogą pocztową lub poprzez e-mail do przedstawicieli spółki i władz Warszawy, petycji z poparciem dla interesów wydawcy gazety, o treści:
„My, Czytelnicy dziennika "Metro", chcemy brać bezpłatną gazetę ze stojaka zamontowanego na stacji Metra Warszawskiego, tak jak to się dzieje w stolicach europejskich miast. Domagamy się, aby Urząd Miasta i Metro Warszawskie zmieniło decyzję o zablokowaniu dostępu prasy do stacji metra.”
Osoby podpisujące się pod takim stwierdzeniem mogą odnieść mylne wrażenie, że nasza firma blokuje dostęp całej prasy bezpłatnej do stacji metra, czy też, że zamierza nawet odbierać pasażerom rozdawane na zewnątrz stacji gazety (takie rozumienie akcji przekazują nam w rozmowach zaniepokojeni pasażerowie). W artykułach pisze się bowiem o tym, że „władze stolicy i Metro Warszawskie nie chcą wpuścić bezpłatnej prasy na stacje kolejki”. Nie jest to oczywiście prawdą. Jesteśmy zwolennikami pozostawienia swobody w dostępie do wszystkich tytułów bezpłatnej prasy na równych zasadach, bez preferowania żadnego z nich, z zachowaniem wymogów bezpieczeństwa na stacjach metra. Te założenia mogą być realizowane, jak dotychczas, poprzez kolportaż bezpłatnej prasy przy wejściach do stacji metra, przez osoby wydające je „z ręki”, lub montaż w przyszłości dostępnych na równych prawach dla wszystkich wydawców, zamkniętych pojemników z prasą (z brakiem możliwości dostępu do nich osób trzecich).
Szanowna Pani Przewodnicząca
Powyżej przedstawiłem stanowisko reprezentowanej przeze mnie firmy, jak również kalendarium zdarzeń. W załączeniu przesyłam również materiały, które ukazały się na łamach gazety „Metro” w dniach 10-14.01.2008r. Dodatkowo załączam wycinek z serwisu www.newspaperinnovation.com, który pokazuje przykładowo, w jak ogromnym stopniu akcja gazety „Metro” manipuluje informacjami i jak mylnie odbierana jest ta kampania przez czytelników i osoby nie znające wszystkich faktów.
Moim zdaniem działania wydawcy tego tytułu stoją w sprzeczności z rzetelnością dziennikarską i etyka zawodową, której zasady określone zostały w Karcie Etycznej Mediów. W szczególności zaś z zasadą „pierwszeństwa dobra odbiorcy” czyli nadrzędnością praw czytelników wobec interesów redakcji i wydawców, a także zasadą „obiektywizmu” nakazującą przygotowywać materiał dziennikarski niezależnie od swoich poglądów, oraz przede wszystkim z zasadą „uczciwości” sformułowaną jako działanie w zgodzie z dobrem odbiorcy i nieuleganie wpływom.
Dlatego też zwracam się do Pani o wydanie przez Wysoka Radę stanowiska w tej sprawie.
Z poważaniem
Grzegorz Żurawski
Rzecznik prasowy
Metra Warszawskiego Sp. z o.o
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Wszędzie na świecie "Metro" jest wydawane przez firmę Metro International, wydawcę ex. Metropolu (Agora zarejestrowała tytuł zaraz po tym jak Metro International zapowiedziało, że wejdzie do Polski). W każdym razie "Metro" jest rozdawane także w metrze sztokholmskim, tylko tam są oprócz stojaków z których możesz sobie wziąć gazetkę, są też specjalne (oznakowane) kosze, gdzie możesz ją wywalić. I nie walają się po stacjach i pociągach.