Radiowozy służb NR

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 27 sty 2008, 20:23

Nie. Wykorzystania przystanków.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ITS A 218
Posty: 1143
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 27 sty 2008, 21:06

A to ciekawe. Chyba każdy bez pomiarów wie że przystanki na Wirażowej mają zerowe wykorzystanie. Ludzie wsiadają/wysiadają tylko na MDL CARGO, POD-9 MAJA, 17 STYCZNIA. No jeszcze nieraz autobus się zatrzymuje na PKP OKĘCIE, ale rzadko. Już dawno były postulaty na forum żeby przystanki WIRAŻOWA-POD i ewentualnie POD 9-MAJA przekształcić w warunkowe. Może ZTM teraz to zrobi.
MZA R-4 "STALOWA"
#8505

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 27 sty 2008, 21:09

Liczenie ilości pasażerów przystanków z POD w nazwie pod koniec stycznia jest niezłym pomysłem. ;)

Nawiasem mówiąc to nie prościej robić takich pomiarów z autobusu?
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 27 sty 2008, 21:16

Dla nas prostrze jest liczenie pasażerów z autobusu, nadzór ruchu mobliny musi być.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

ITS A 218
Posty: 1143
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 27 sty 2008, 21:33

A nie mogli by kierowcy wpisywać w kartę drogową ilości pasażerów korzystających z danego przystanku (np. POD 9-MAJA) ?
MZA R-4 "STALOWA"
#8505

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 27 sty 2008, 21:33

Kierowcy nie są od tego.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 sty 2008, 0:36

ITS A 218 pisze:każdy bez pomiarów wie
"Każdy wie" nie jest dokumentem, na podstawie którego można podejmować jakiekolwiek decyzje, to chyba oczywiste.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

pasażer
Posty: 658
Rejestracja: 25 lip 2007, 10:19
Lokalizacja: Warszawa- Praga Południe

Post autor: pasażer » 28 sty 2008, 0:39

Wiecie co tak tyle piszecie o radiowozach NR i ich kogutach a nic o sprawności ich załóg. jakiś czas temu (chyba w pażdziedrniku 2007) NR TW bardzo szybko przyjechał na niebieskim sygnale do 24 przy DC, kiedy zasłab w niej pasażer poto aby nierobić korka w Alejach . Szybko go wyniesiono z trama , ale sposób wołał o pomstę do nieba . Bo wcale nie jestem pewien czy nie był to chory a potraktowano go jak pijaczka. Podsumowując i do tego przydaje się niebieski kogut niezależnie czy w TW ,MZA czy ZTM. Pisano na tym forum o szkoleniu jak postępować z inwalidą na Stalowej czyli w MZA , a co robią
w tej sprawie TW i ZTM.

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 30 sty 2008, 12:23

zastanówcie że od niedawna NR mza ich nie ma
dzieje się to za sprawą zmiany nazwy na WYDZIAł ZARZąDZANIA PRZEWOZAMI

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 30 sty 2008, 17:11

tygrys pisze:zastanówcie że od niedawna NR mza ich nie ma
Czego nie ma? Niebieskich kogutów? Bo jeśli tak, to to kompletna bzdura, wyssana z palca :>
noidea

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 wrz 2008, 12:26

Wczoraj widziałem NR w dość dziwnym miejscu, jechał drogą:
- po której nie jeździ żadna linia ZTM.
- po jechał w przeciwnym kierunku od najbliższej linii ZTM (jedynie do SKM ale jest znacznie krótsza droga)

Co to może oznaczać?

ten NR poruszał się DW720 w kierunku Otrębus.
Obrazek

Awatar użytkownika
Tweety
Posty: 78
Rejestracja: 18 gru 2005, 1:27
Lokalizacja: Warszawa-Powsin

Post autor: Tweety » 11 wrz 2008, 12:47

Teokryt pisze: Co to może oznaczać?
Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać. Osobiście widziałem raz jak NR TW robi za taksówkę dla motorniczych. Za to w poniedziałek przyjechali rano na gwizdkach do drobnej awarii przy Ciepłowni Wola.
Motorniczy Tramwajów Warszawskich

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 wrz 2008, 12:56

Tweety pisze: Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać.
Ech, szkoda. Choć wolałbym służbowo by się tam pojawił ;)
Obrazek

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 11 wrz 2008, 13:40

Ja dziś jakiś radiowóz NR, widziałem wyjezdzajacy na sygnale z ulicy Pisankowej (na tej ulicy niema, niebylo i raczej nigdy nie bedzie KM), po czym po trawnikuwjechal na TT-ale za to koguty jak mu blyskały :D

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 11 wrz 2008, 16:08

Witam.
Tweety pisze: Na pewno miał powód a czy prywatnie czy służbowo to już można gdybać. Osobiście widziałem raz jak NR TW robi za taksówkę dla motorniczych. Za to w poniedziałek przyjechali rano na gwizdkach do drobnej awarii przy Ciepłowni Wola.
Chyba trochę przesadzasz z tą taksówką.

1) W przypadku Awarii tramwaju, jak się popsuje do takiego stopnia że czasami nawet Instruktorzy Nadzoru Ruchu boją się takiego trupa sprowadzać, niewspominając o generowaniu opóźnień.
Więc sprowadzają skład na najbliższą/y:
- Pętlę z ekspedycją i żeberkiem.
- Któryś z zakładów (nie macierzysty).
Gdzie skład będzie mógł spokojnie oczekiwać na zabranie przez zakład.
W międzyczasie okazuje się że zakład w danym momencie nie ma dyżurnych do wysłania rezerwy, więc instruktorzy "podrzucają" motorniczego na macierzysty zakład celem wyjechania rezerwą.

2) W przypadku innych Awarii gdzie motorniczy zjechał na zakład później niż powinien nie mając już środka powrotu (zamieszkuje poza Warszawą), a następnego dnia ma wóz (zachowując jego 12h czas przerwy).

3) W przypadku Wypadku gdy motorniczy jest ranny, po opatrzeniu gdzie nie wymagana jest hospitalizacja.

Podobnie wygląda sprawa w MZA.

Jest pewna umowa między ZTM, a TW odnośnie długości trwania zatrzymania.
Aby były jak najmniejsze straty dla TW czasami Nadzór Ruchu musi się "wspomóc".
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

ODPOWIEDZ