Komunikacja podmiejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Hmmm...
Czy to pójdzie w kierunku stworzenia aglomeracyjnego ZTM współfinansowanego (choćby symbolicznie) przez wszystkie zainteresowane gminy? Czy może raczej będzie próbą wywierania zbiorowego nacisku na Warszawę, by ponosiła większe nakłady na komunikację zbiorową w gminach okolicznych? Druga strategia jest łatwiejsza, ale wcale niekonstruktywna.
Czy to pójdzie w kierunku stworzenia aglomeracyjnego ZTM współfinansowanego (choćby symbolicznie) przez wszystkie zainteresowane gminy? Czy może raczej będzie próbą wywierania zbiorowego nacisku na Warszawę, by ponosiła większe nakłady na komunikację zbiorową w gminach okolicznych? Druga strategia jest łatwiejsza, ale wcale niekonstruktywna.
MOże mało konstruktywna, ale czy konstruktywnym jest podejście ZTM, któe obecnie się sprowadza do tego że ZTM narzuca taką stawkę jaką chce (czasami sięgającą 100% kosztów funkcjonowania linii)Jarek pisze: Druga strategia jest łatwiejsza, ale wcale niekonstruktywna.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Anie jedno, ani drugie rozwiązanie nie jest dobre i dla gmin, i dla pasażerów, i dla ZTM. Sęk w tym, że obowiązujące prawo nie za bardzo daje możliwości zbudowania całego systemu od nowa na zdrowych zasadach.Frencher pisze:MOże mało konstruktywna, ale czy konstruktywnym jest podejście ZTM, któe obecnie się sprowadza do tego że ZTM narzuca taką stawkę jaką chce (czasami sięgającą 100% kosztów funkcjonowania linii)Jarek pisze: Druga strategia jest łatwiejsza, ale wcale niekonstruktywna.![]()
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
KZK - w GOPie wszystko rozkładają finanse, ale w teorii wszystko gra.pawcio pisze:Sęk w tym, że obowiązujące prawo nie za bardzo daje możliwości zbudowania całego systemu od nowa na zdrowych zasadach.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Jak dla kogo. Gminy wówczas będą wrzucały kasę do wspólnego worka z minimalną kontrolą nad tym, na co ona idzie. Teraz przynajmniej mają zapewnioną określoną ilość wozokilometrów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tu wystarczy jedno - odrobina rozsądku i dobrej woli.pawcio pisze:Anie jedno, ani drugie rozwiązanie nie jest dobre i dla gmin, i dla pasażerów, i dla ZTM. Sęk w tym, że obowiązujące prawo nie za bardzo daje możliwości zbudowania całego systemu od nowa na zdrowych zasadach.Frencher pisze:MOże mało konstruktywna, ale czy konstruktywnym jest podejście ZTM, któe obecnie się sprowadza do tego że ZTM narzuca taką stawkę jaką chce (czasami sięgającą 100% kosztów funkcjonowania linii)![]()
Przykład: zobaczcie ile Legionowo dopłaca do wszystkich kursów linii 723/731/801/N63 (dofinansowanie na poziomie 100%), które kręcąc się po Legionowie jak smród po gaciach nabijają tyle wozokilometrów że... a potem weźcie sobie dowolną gminę która ma jedną/dwie linie, kursujące tak co 20/30 minut. Zapewne bardzo się zdziwicie
I takich przykładów jest więcej. Obecnie podejście ZTM jest w pełni elastyczne, i sobie ZTM dyktuje takie stawki, jakie akurat im w danej chwili do głowy przyjdą.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Ależ to oczywiste, że wrzucać będą proporcjonalnie do liczby wozokm.pawcio pisze:Gminy wówczas będą wrzucały kasę do wspólnego worka z minimalną kontrolą nad tym, na co ona idzie. Teraz przynajmniej mają zapewnioną określoną ilość wozokilometrów.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zwłaszcza vice versa. W stosunku do gmin ZTM występuje trochę z pozycji usługodawcy, ale nie aż na tyle, by samemu je błagać o współpracę. Przy czym jasne jest, że Warszawie - ze względu na natężenie ruchu generowane także przez przyjezdnych - taka współpraca też się opłaca.Piotrek pisze:żeby zmobilizować ZTM do rozmów z gminami. I vice versa
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Parę lat temu to samo gadali, tylko wtedy Piaseczno wyjechało z takim pomysłem, gdy ZTM powywieszał kartki we wszystkich podmiejskich, że od któregoś tam dnia, linia może być zlikwidowana.Piotrek pisze:Myślę, że to tylko takie luźne pomysły, żeby zmobilizować ZTM do rozmów z gminami. I vice versa. Mam nadzieję, że jednak dojdą do porozumienia, i kiedyś tam powstanie ta długo przez nas wyczekiwania komunikacja aglomeracyjna...
A wg mnie niech sobie gminy ościenne robią komunikację, przynajmniej w Warszawie komfort podróżowania się zwiększy, brygady z podmiejskich (nie wszystkie rzecz jasna), przejdą na linie miejskie, no i parę autobusów-dziadków się wytnie. Każdy wie, że gminy rezygnując z usług ZTM strzelą sobie samobója, bo ludzie przy wyborach są pamiętliwi... Lepiej cieszcie, że macie autobus ZTM i możecie płacić jeden bilet sieciowy, a nie bilet miejski ZTM + bilet przewoźnika prywatnego/PKS. A takie gadanie Frenchera to rzygać się chce, ciągle narzeka i narzeka. Jak tak Ci uslugi ZTM nie pasują, to wsiadaj za kółko swojej bryki i korkuj ulice. A jaki taki jesteś mocny w gębie to załóż własną firmę przewozową i zgłoś się do burmistrza. Zapewnisz suepr tabor za niską stawkę. Albo najlepiej zostań burmistrzem, to zobaczymy jak będziesz śpiewał . Zresztą kierowcy, autobusy i pieniądze z kosmosu się nie biorą. Oto moje zdanie.