Jeżdżą samochodem, bo nie mają wyboru. Jakby był autobus na pewno wielu ludzi z różnych względów korzystało z komunikacji miejskiej.Aleksander2634 pisze:Jakoś dziwne ale większość jedzie mieszkańców tamtych rejonów posiada samochody i ma "w d*****" komunikacje miejską. Część z nich oczywiście zostawia samochody przy stacji SKMki ale to nie jest większość. Przyłączenie do Warszawy to kwestie na inne opowiadanie, ale moim zdaniem teraz jest nieźle, ale stawać się dzielnicą tego molocha nie byłoby zbyt korzystne. Po drugie z Okuniewa i Miłosnej jeżdzą przywaciarze (raz na 30 minut ale zawsze), więc na kiego licha linia ZTMu z częstotliwością 120 minut??? Po co??? Byłby to taki sam muchowóz jak pod sam koniec linia 803. Nie wiem czy wiesz, ale w Sulejówku jest kilka innych priorytetów niż postawienie przystanku o roboczej nazwie MARIAŃSKA, skoro 250 m dalej jest przystanek DROBIARSKA, myślisz, że ktoś by korzystał z tego przystanku?? A z przystanku IDZIKOWSKIEGO to może taka zabójcza ilość pasażerów korzysta?? Sorry bardzo a Piastów i Pruszków to może mają wspólny bilet ZTM-KM?? Chyba nie... Nie rozumiem na jakiej podstawie postulujesz niby by Miłosna i Żurawka dostała bus ZTMu, pytam kto by nim jeździł?? Bo tam akurat zapotrzebowania na KM nie ma żadnego, z prostego przykładu jak podałem wyżej, tam ludzie poruszają się jedynie samochodami, bo przecież nie będa jechać 1,5h do Warszawy w ścisku, lepiej wygodnie autkiem.
Jeszcze masz coś "mądrego" do powiedzenia??
Natomiast wydatki na transport i komunikację, to dla każdej miejscowości jedna z najlepszych inwestycji, zwiększająca wartość ziemi i podnosząca jakość życia mieszkańców.
W Wesołej też kiedyś jak jeździł tylko 803 i to w dodatku pusty, byli tacy co mówili, że więcej linii nie trzeba bo ludzie jeżdżą samochodami, bo nie ma potoków i tak dalej. A spójrz jak jest dzisiaj. Daj ludziom w Sulejówku normalny autobus, to zobaczysz, że popyt na komunikację miejską też jest tam bardzo duży.