Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

kozioł

Post autor: kozioł » 02 lut 2008, 14:48

Skuteczne :D

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 lut 2008, 17:54

levar pisze:Dodam tylko, że smycz ZTM kolega dostał ode mnie, więc wybawiłem go od kary 120 zł
no nie wiem, czy jest się z czego cieszyć. Jak pomnożysz takie kwoty przez liczbę gapowiczów, to wyjdą Ci te brygady, których wysłać nie można, by zasilić linie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 02 lut 2008, 18:28

Podpaść nikomu nie chciał

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 02 lut 2008, 19:03

MeWa pisze:Jak pomnożysz takie kwoty przez liczbę gapowiczów, to wyjdą Ci te brygady, których wysłać nie można, by zasilić linie...
Oj bo na pewno dużo ludzi tak robi... Poza tym taka kwota jest tak czy siak śmieszna, więc argument o brygadach jest trochę naciągany :> Nikt nie chce zapłacić (za swoje gapiostwo również), a przecież ile osób nie płaci kary, bo np.kilka dni potem pokazuje WKM.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 lut 2008, 19:06

śmieszna? Ja bym powiedział, że sporawy procent osób jeździ bez biletów.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 02 lut 2008, 19:09

MeWa pisze:Ja bym powiedział, że sporawy procent osób jeździ bez biletów.
Trudno powiedzieć. Ja np. mam taką obserwację, że pomimo rzadkiego pojawiania się kanara, jak już sprawdza to bardzo rzadko kogoś łapią. Czasem jakiegoś łysego czy innego takiego, ale to też nie za często. A jak ktoś przez przypadek zapomni, to i tak się potem wykaraska. Ostatnio za to zawsze biorą legitymację i jak ktoś nie ma to problem.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 lut 2008, 19:14

To może wszyscy zacznijmy jeździć bez biletu :-s
Ja jakoś na stacjach metra bardzo często widuję panów na jednej stacji symultanicznie spisujących kilku pasażerów. I to wcale nie łysych, a przede wszystkim młodych.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 02 lut 2008, 19:26

MeWa pisze:Ja jakoś na stacjach metra bardzo często widuję panów na jednej stacji symultanicznie spisujących kilku pasażerów
To wiadomo, gdzie kanary urzędują...

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 02 lut 2008, 20:52

Ja jakoś na stacjach metra bardzo często widuję panów na jednej stacji symultanicznie spisujących kilku pasażerów. I to wcale nie łysych, a przede wszystkim młodych.
Chodziło mi o to, że nie łapią pasażerów, nie dlatego, że uciekają czy co :P tylko że posiadają bilety.

Co do metra to tam najczęsciej spotykam kanarów i od zawsze proszą o legit.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 03 lut 2008, 2:09

Bastian pisze:Nieuczciwe...
kozioł pisze:Skuteczne
I nieuczciwe, i skuteczne. Ale uwierzcie mi, znam sytuację finansową kolegi, naprawdę nie ma teraz na bilet. Nie jest studentem, bo tak się życie ułożyło, więc nie ma ulgi. A normalny bilet trochę drogi, zwłaszcza dla pracującego dorywczo za grosze.
Skoro kanar sam odpuścił - jego strata.
Ja nie tak dawno zresztą, jadąc autobahnem, słyszałem taką rozmowę: pan mówił do pani: "Wystarczy założyć niebieską koszulę i krawat i żaden kanar do pani nie podejdzie! A jeszcze lepiej stanąć przy kierowcy". I taka jest prawda. Ile razy byłem przy kabinie w cywilu, kanar nie podszedł. A były wakacje, więc jazdy miałem tylko "miłośnicze" i bez WKM. Przyznaję się, zlinczujcie mnie za brak brygad.
PS. MeWa, z całym szacunkiem przesadzasz.

Awatar użytkownika
JotPeCet
Posty: 2493
Rejestracja: 19 kwie 2006, 14:07
Lokalizacja: WPT Ochota

Post autor: JotPeCet » 03 lut 2008, 9:04

Ale ze Śródmieścia na Mokotów czy Ochotę idzie się zaledwie 40 minut (i to wolnym krokiem). Nie trzeba jechać autobusem czy tramwajem.
Polityka złym doradcą w pracy!

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 03 lut 2008, 10:39

U siebie poniżej Płowieckiej tylko raz w życiu widziałem kontrolera. Więc nie ma sie co dziwić , że ludzie jeżdzą bez biletów. Praktycznie na terenie całego Wawra tylko raz w życiu spotkałem kontrolerów, ale oni chyba robili to wtedy dla jaj...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 lut 2008, 10:48

levar pisze:[
Ja nie tak dawno zresztą, jadąc autobahnem, słyszałem taką rozmowę: pan mówił do pani: "Wystarczy założyć niebieską koszulę i krawat i żaden kanar do pani nie podejdzie!
Nie rozumiem, co ma do tego jazda autostradą...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 03 lut 2008, 13:47

A ja nie rozumiem Twojego postu. Nie pisałem nic o autostradzie.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 03 lut 2008, 13:51

levar pisze:A ja nie rozumiem Twojego postu. Nie pisałem nic o autostradzie.
Pisałeś:
levar pisze:jadąc autobahnem
;-)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Zablokowany